Jak wynika z badań Association of American Publishers, ponad 40 procent właścicieli e-czytników czyta więcej książek, niż osoby czytające wyłącznie "analogowo". Dane te jednak dotyczą tylko USA, gdzie karierę robi czytnik Kindle. Amazon chwali się, że sprzedaje więcej e-booków, niż tradycyjnych książek w twardej oprawie. Wprawdzie dotyczy to tylko niektórych książek (sklep nie podał danych dotyczących publikacji w miękkiej okładce), widać jednak spore zainteresowanie elektronicznymi książkami.
Polsce do Stanów pod względem e-czytania nadal daleko. Jak informuje Bartłomiej Roszkowski, prezes NetPress, wydawcy sklepu Nexto.pl, sprzedaje około 1500-2000 pozycji miesięcznie. Średnia cena jednej e-książki to około 20 złotych. Rok do roku sklep zanotował ponad 50-procentowy wzrost sprzedaży. To jednak wciąż niewiele. By wygodnie czytać e-książki, warto zainwestować w czytnik. Ale kupno takiego urządzenia wciąż jest nieosiągalne dla wielu miłośników literatury.
Na czytniki jest jeszcze mały popyt w Polsce. Oczywiście jest szansa na wzrost, jednak Polska pozostaje wciąż zbyt małym rynkiem dla producentów czytników - wyjaśnia Bartłomiej Roszkowski. - Jest mało zamówień, przez co nie ma też rabatów. W USA Kindle sprzedaje się świetnie, zamówienia są ogromne, to z kolei powoduje spore rabaty i niższe ceny, nawet o 10-30 procent.
Czy czytniki mają szansę stanieć? W najbliższym czasie - na pewno nie. Zdaniem specjalistów na rozwój tego trendu potrzeba miesięcy, jak nie lat.
Na Ceneo pierwsze e-czytniki pojawiły się w jesienią 2009 roku, same e-booki sprzedajemy od marca 2010. Są to więc stosunkowo młode kategorie produktów, ale sprzedaż w nich notuje stałą tendencję wzrostową - mówi Anna Jasińska, specjalista ds. marketingu Ceneo. - Myślę, że Polacy stopniowo przekonają się do e-czytania. Na razie przeciętny Kowalski nie bardzo wie czym różni się czytnik e-book od klasycznego laptopa czy tabletu. Może gdyby w Polsce któryś z producentów przeprowadził taką akcję promocyjną, jak w Stanach promowano Kindle, to poziom znajomości tematu znacząco by się podniósł.
Polskie sklepy internetowe nie posiadają Kindle w swojej ofercie (można go zamówić na Amazon.com), ale na rodzimym rynku dostępnych jest kilkadziesiąt innych modeli e-czytników. Nie są jednak tanie. Najtańszy czytnik to i tak wydatek rzędu 700 złotych.
Najpopularniejsze czytniki e-booków (od najczęściej do najrzadziej wyszukiwanych; źródło: Ceneo.pl)
| Lp. | Nazwa | Najniższa cena w sklepach internetowych |
| 1 | BeBook Mini | 825,99 zł |
| 2 | BeBook Neo | 1 337,99 zł |
| 3 | Sony PRS-300 | 731,00 zł |
| 4 | Onyx Boox 50 | 1 445,00 zł |
| 5 | iriver Story | 999,00 zł |
| 6 | Sony ebook PRS-600 | 1 299,00 zł |
| 7 | Irex digital reader 800s | 2 062,00 zł |
| 8 | Bookeen Cybook Opus | 811,00 zł |
| 9 | eClicto | 899,00 zł |
| 10 | Bookeen Cybook gen3 | 978,00 zł |
Trudno wyrokować czy e-czytniki będą tanieć. Póki co ich ceny utrzymują się na tym samym poziomie, spadki są nieduże. Raczej będzie to ewoluować w tę stronę, że w cenie, którą teraz płacimy, będzie można kupić sprzęt coraz lepszej jakości. Będzie także większy wybór tego typu sprzętu - dodaje Jasińska.
W oryginale: "40 percent of those with e-readers said they were reading more books than they used to before they had the device"
W kazdym razie dziękuje za umieszczenie linku do oryginału.
Ciągle jednak pragnie się tego jednego za 1 zł. Kto wie...
Dodaj komentarz
Podobne tematy