12.05.2010 / Biznes / Raporty i badania
Polscy piraci komputerowi w odwrocie, ale wciąż dominują
Bartłomiej Dwornik, Piotr Kucharski (Money.pl)
 
źródło: IDC/BSA Global Piracy Study 2010
źródło: IDC/BSA Global Piracy Study 2010
W ubiegłym roku 54 procent programów na polskich komputerach pochodziło z nielegalnych źródeł - wynika z raportu Business Software Alliance.
REKLAMA

Choć w ciągu roku skala piractwa w Polsce - jak szacują autorzy raportu Global Piracy Study 2010, zrealizowanego przez firmę IDC na zlecenie BSA - spadła zaledwie o 2 punkty procentowe, to jest to najlepszy wynik od pięciu lat. Nadal jednak na komputerach w Polsce działa więcej programów pirackich, niż tych legalnych.

źródło:

Jest to sygnał, że zaczyna być lepiej. W ciągu ostatnich lat tendencja ograniczania piractwa rzeczywiście miała miejsce, natomiast były to niewielkie postępy. W tej chwili mamy do czynienia z pewnym ożywieniem - komentuje Krzysztof Janiszewski z Microsoftu. - Mam wrażenie, że powoli zaczyna rosnąć świadomość społeczeństwa. Świadomość konsekwencji i to nie tylko prawnych ale również technologicznych. Bo  oprogramowanie pozyskiwane z niewiadomego tak naprawdę źródła obarczone jest dużym ryzykiem w postaci kodów aplikacji, których nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby mieć na swoim komputerze.

Powodów do dumy wciąż jednak nie mamy. Wśród krajów Unii Europejskiej plasujemy się na piątym od końca miejscu, pod względem legalności oprogramowania na naszych kopmuterach. Gorzej wypadły jedynie:

  • Bułgaria (67 procent),
  • Rumunia (65 procent),
  • Grecja (58 procent),
  • Łotwa (56 procent).

Globalne bastiony piractwa - Gruzja, Zimbabwe i Mołdawia - osiągają jednak wskaźnik z punktu widzenia Unii Europejskiej niewyobrażalny. W tych krajach mniej niż jeden na dziesięć programów można uznać za legalny. Dla odmiany w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Luksemburgu tropiciele piratów pracy mają najmniej. W USA odsetek nielegalnych programów stanowi 20 procent. W dwóch pozostałych krajach - po 21.

W skali świata - badanie objęło 111 krajów - problem piractwa wcale nie maleje. Wręcz przeciwnie. Piraci opanowali już 43 procent rynku. To o 2 punkty więcej niż przed rokiem. I to pomimo tego, że w 54 krajach poziom piractwa spadł, a do góry poszedł jedynie w dziewiętnastu.

Wynika to z bardzo dynamicznego rozwoju na trzech zasadniczych rynkach Brazylii, Indiach i w Chinach - tłumaczy ten fenomen Bartłomiej Witucki, koordynator i rzecznik BSA w Polsce. Biorąc pod uwagę pańśtwa BRIC analitycy szacują, że wartość rynku w tych krajach jest równa wartości rynku oprogramowania w Stanach Zjednoczonych.

1 | 2 | następna
Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: nielegalne, oprogramowanie, piractwo, pirat, software


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.