29.11.2016 / E-commerce / Mobile
 

Zakupy spożywcze ze smartfonem to wciąż nisza

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 

Blisko co piąty użytkownik smartfona odwiedza za jego pomocą strony popularnych sieci spożywczych – wynika z danych firmy Spicy Mobile zgromadzonych na platformie Mobigate. Aplikacje mobilne sklepów nie cieszą się już takim zainteresowaniem. Zasięg najpopularniejszych oscyluje wokół 2%. 

Zakupy spożywcze online robi już co piąty internauta. Liczne badania pokazują jednak, że osoby te zdecydowanie częściej korzystają z komputerów stacjonarnych lub laptopów. Smartfon i tablet wybiera wciąż niewielki odsetek kupujących żywność w e-sklepach – zwykle są to osoby młode, o stabilnej sytuacji finansowej, przyzwyczajone do robienia różnorodnych zakupów online. Mimo to, eksperci rynkowi szacują, że znaczenie m-commerce w branży spożywczej będzie systematycznie rosło – tak jak dzieje się w innych krajach Europy Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Agencja Spicy Mobile, monitorująca w ramach platformy Mobigate rynek mobilny, postanowiła sprawdzić, jak rzeczywiście wygląda popularność aplikacji i stron www największych sieci spożywczych wśród użytkowników smartfonów i tabletów w Polsce. 

61184_2016_11_25_uzytkownicyinternetu.png

Według danych, w sierpniu br. najczęściej wywoływaną aplikacją mobilną sklepu spożywczego była Twoja Biedronka. Drugie i trzecie miejsce przypadło odpowiednio aplikacjom Lidl – Offers & Leaflets oraz Mój Carrefour. Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeżeli weźmiemy pod uwagę zasięg. W tym przypadku na prowadzenie wysuwają się aplikacje Lidla oraz Carrefoura. Warto podkreślić, że użytkownicy smartfonów dużo częściej niż z aplikacji korzystają z mobilnych stron popularnych sieci handlowych – w sierpniu br. odwiedziło je aż 28% kobiet i 16% mężczyzn. W obu grupach najpopularniejszą stroną odwiedzaną przez użytkowników mobilnych była Biedronka.pl.

61185_popularnosc_aplikacji_sklepow_spozywczych.jpg

W Polsce istnieje ponad 400 sklepów internetowych, które sprzedają artykuły spożywcze. Większość z nich to małe, wyspecjalizowane e-sklepy, oferujące m.in. produkty ekologiczne, dietetyczne, tzw. „kuchnię świata” lub artykuły luksusowe. E-sklepy otwierają także duże sieci spożywcze. Zakupy przez internet można zrobić m.in. w Auchan, E. Leclerc, Piotr i Paweł oraz Tesco. Nie oferują ich natomiast Biedronka oraz Lidl – dwaj najwięksi gracze rynkowi, będący w czołówce rankingu popularności aplikacji i stron internetowych wśród użytkowników mobilnych.

- Motorem napędzającym w wielu branżach rynek e-commerce były niższe ceny. Nieco inaczej wygląda to w przypadku żywności. Artykuły spożywcze dostępne w internetowych sklepach dużych sieci handlowych są droższe niż w kanale tradycyjnym. Na zakupy online decyduje się zatem ta grupa konsumentów, którzy cenią sobie wygodę i nie zwracają aż takiej uwagi na aspekt ekonomiczny – a takich klientów jest oczywiście mniej – komentuje Małgorzata Wołejko, Mobile Audience Measurement Director w Spicy Mobile. - Być może dlatego gracze, których wyróżnikiem są niskie ceny, świadomie opóźniają swoje wejście w rynek e-commerce, a działania online traktują wyłącznie jako wsparcie sprzedaży w kanale tradycyjnym. Z drugiej strony, to co było dźwignią handlu internetowego, czyli znaczenie korzystniejsze ceny, obserwujemy na rynku luksusowych produktów spożywczych. Trudno powiedzieć, czy trend ten przejdzie w przyszłości na produkty codziennej potrzeby.

61186_zasieg_stron_sklepow_spozywczych.jpg

 Wyniki badań Spicy Mobile pokazują także, że niewielki odsetek osób posiadających smartfony i tablety instaluje więcej niż jedną aplikację sklepu spożywczego. Można zatem wysunąć wniosek, że użytkownicy nie korzystają z nich w celu porównania ofert między sklepami. Raczej – instalują, by móc sprawdzić aktualną ofertę w ulubionej sieci handlowej, zrobić potrzebne zakupy lub są zainteresowani innymi funkcjami, które dana aplikacja oferuje, np. przepisami kulinarnymi. W przypadku poszukiwania promocji, użytkownicy mobilni korzystają z dedykowanych rozwiązań i czynią to, jak pokazują badania rynku m-commerce, na większą skalę.

- Polacy są zainteresowani aplikacjami rabatowymi informującymi w łatwy i szybki sposób o aktualnych promocjach dużo bardziej niż stronami popularnych sieci handlowych. Najpopularniejsze z nich, Blix oraz Qpony, odnotowują zasięg na poziomie 4,7% i 3,5% (dane za sierpień 2016 r.). To właśnie za pomocą takich rozwiązań użytkownicy smartfonów i tabletów poszukują ciekawych ofert, również tych dotyczących zakupów spożywczych - podsumowuje Małgorzata Wołejko. 

 

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
ASPER SOFTWARE HOUSE
Digital We
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved. Created by Opcom