Grzechy główne mailingów. Największy wróg to CSS
 
ilco/sxc.hu
ilco/sxc.hu
Jak najpopularniejsze aplikacje pocztowe radzą sobie z arkuszami stylów? Warto wiedzieć, bo koszty błędu mogą być nieobliczalne.
REKLAMA

Nieczytelny, rozsypujący się mail może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego - zniechęcić, zamiast zachęcić do nadawcy, w skrajnych przypadkach ośmieszyć. Wizerunek firmy, która pozwoli sobie na straszenie adresatow z ekranów ich monitorów, na pewno nie zyska.

Sprawy niby oczywiste, ale dla koderów przygotowujących mailingi - nie zawsze. Potwierdza to Paweł Sala, dyrektor zarządzający Freshmail.

Główne grzechy twórców mailingów to przede wszystkim brak testów takiego maila w różnych aplikacjach - przekonuje Sala w rozmowie z Interaktywnie.com. - Koderzy zapominają, że styl pisania kodu dla maili jest zupełnie inny, niż dla stron www. To kompletnie osobna szkoła kodowania.

Dla niedowiarków, Freshmail zbadał, jak najpopularniejsze aplikacje pocztowe radzą sobie z arkuszami stylów. To właśnie CSS jest najczęściej sprawcą katastrofy. Wyniki opublikowane w raporcie Technologia CSS w aplikacjach pocztowych dają do myślenia.

źródło: Freshmail

O ile wyniki uzyskane w testach przez Thunderbird 2 i AppleMail 3.6 zbliżone są do ideału, to już kolejne pozycje budzą niepokój. Zwłaszcza popularny Outlook, który - jak się okazało - wraz z nowszymi wersjami radzi sobie z arkuszami stylów coraz gorzej.

1 | 2 | następna
Podziel się! |
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: css, e-mail, freshmail, mail, mailing, poczta


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (1)
Oskar Szafraniec
1. Oskar Szafraniec 15.05.2010 / 08:58
Warto zwrócić także uwagę na fakt, że aplikacje celowo ingerują w kod naszych maili. Głównie chodzi o webmail'e, dlatego Gmail wypadł tutaj niby-niekorzystnie, ponieważ zmienia on kod oryginalnej wiadomości. Ale to nie jego wina, tak po prostu działa i trzeba o tym pamiętać. Warto też wiedzieć, że tło nie jest zawsze wyświetlane w programach pocztowych, nawet jego kolor jest ignorowany itd. Natomiast optymalizując rozmiar kodu poprzez wycięcie niepotrzebnych whitespaces. trzeba pamiętać, ze sposób budowy maila nie pozwala mu w niektórych programach (np. Outlook), aby pojedyńcza linijka HTML miała bodajże więcej niż 1000 znaków. Webmaile sobie tutaj poradzą, ale Outlook już nie i niespodziewanie złamie nam linię w dziwnym miejscu kodu. Warto też pamiętać o typach MIME załączników w mailigu itd...No i testować przed wysłaniem, wszędzie a nie tylko u siebie :)
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.