Hakerzy nie odpuścili nawet w święta, przez co ten rok kończy się naprawdę mocnym akcentem. Przestępcy z Anonymous wzięli sobie na cel firmę Strategic Forecasting Inc (Stratfor), jednego z najbardziej wpływowych think-tanków w zakresie bezpieczeństwa.
Władze firmy przyznały się do porażki.
- W wyniku tego incydentu, zablokowaliśmy wszystkie serwery i firmową skrzynkę e-mail – czytamy w oświadczeniu Stratfora.
Anonimowi skradli poufne dane klientów agencji, w tym adresów i numerów kart kredytowych. Było ich około czterech tysięcy, twierdzą przestępcy.
Na tym jednak nie poprzestali. Celem przestępców było dokonanie świątecznych darowizn z kart kredytowych klientów agencji. W sieci krążą dowody na nieautoryzowane transakcje, pieniądze trafiały głównie do światowych organizacji charytatywnych. Jedną z ofiarą świątecznej szczodrości anonimowych był Allen Barr, specjalista od zabezpieczeń bankowych przed cyberprzestępczością, czytamy w Guardianie.
To nie był rok Sony
W tym roku najbardziej oberwało się jednak japońskiej firmie Sony. Tylko w ciągu dwóch tygodni marca i kwietnia, z rąk firmy wyciekły dane
ponad stu milionów klientów.
- W wyniku ataków Sony musiało tymczasowo wyłączyć jedną z bardziej dochodowych usług - Sony Playstation Network. Hakerzy skompromitowali też Sony Online Entertainment i Sony Pictures - komentuje Interaktywnie.com Piotr Kupczyk, dyrektor działu prasowego, Kaspersky Lab Polska.
Przestępcy uzyskali imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, e-maile, płeć, daty urodzenia, numery telefonów, loginy oraz hasła a także dane dotyczące kart kredytowych klientów.
- Zdaniem analityków bezpieczeństwa, atak hakerów uwydatnił fundamentalne błędy Sony w zabezpieczeniach i z pewnością odbije się na utracie zaufania wśród klientów firmy – czytamy w komunikacie Bezpieczniejwsieci.org.
Przemysł zbrojeniowy w opałach
Kilka miesięcy później dostało się firmie Lockheed Martin, największemu na świecie koncernowi, który produkuje systemy obronne. To także główny dostawca sprzętu wojskowego dla amerykańskiej armii.
- Nie wiadomo, do jakich informacji uzyskali dostęp atakujący, jednak warto zaznaczyć, że pomoc w sprawie zaoferował sam Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że majowy incydent był związany z wcześniejszym atakiem na firmę RSA - komentuje Piotr Kupczyk.
RSA to firma zajmująca się dostarczaniem technologii kryptograficznych. Koncern produkuje tokeny SecurID generujące co minutę unikatowy kod jednorazowy.
- RSA zapewnia, że żadne dane nie zostały skradzione, jednak to właśnie tokeny SecurID były stosowane w Lockheed Martin jako zabezpieczenie wspomagające - dodaje Kupczyk.
Żadna grupa przestępcza nie przyznała się do tego ataku.
Za co Facebook płacił po 500 dolarów? Czytaj na drugiej stronie
Dodaj komentarz
Podobne tematy