Facebook przestał być modny. Zobacz, gdzie uciekają jego użytkownicy

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Damian Tomczyk (współpraca: Kaja Grzybowska, Robert Ocetkiewicz)
 
fot. Flickr.com/deneyterrio/CC
fot. Flickr.com/deneyterrio/CC

Nadchodzi zmierzch Facebooka? Młodzież coraz częściej wybiera konkurencyjne serwisy, ponieważ portal Marka Zuckberga jest dla niej martwy i pogrzebany - można przeczytać w najnowszym raporcie przygotowanym przez naukowców Uniwersytetu Londyńskiego.

Pracujący przy badaniu profesor Daniel Miller zauważa, że przełomowy jest moment, w którym nastolatek otrzymuje od mamy zaproszenie do grona znajomych. - To nic nowego, że młodzież dba o swój styl i status społeczny - przyznaje Miller. - Facebook przestał być dla nich modnym miejscem. Jeszcze niedawno rodzice martwili się o to, że ich dzieci dołączały do serwisu. Teraz sami się w nim rejestrują i liczą, że będą mogli śledzić życie swoich pociech. W odpowiedzi młodzi ludzie przenoszą się do innych serwisów.

Najczęściej młodzież decyduje się na przeniesienie swojego wirtualnego życia do takich portali jak: Twitter, Instagram, Snapchat, czy WhatsApp. Profesor Daniel Miller zauważa, że nastolatkowie często korzystają z kilku serwisów w zależności od tego z kim chcą utrzymywać relacje. - Za pomocą Snapchata utrzymują kontakt z najbliższymi przyjaciółmi, z pozostałymi znajomymi najczęściej komunikują się za pomocą WhatsApp, a za pomocą Twittera czy Instagrama z obcymi - wymienia.

Naukowcy Uniwersytetu Londyńskiego podkreślają, że część młodych ludzi pozostawi konto na Facebooku, w celu podtrzymania więzi z rodziną, taką jak bracia czy siostry, którzy wyjechali z domu na studia.

Badania przeprowadzono pod kierownictwem profesora antropologii Daniela Millera z Uniwersytetu Londyńskiego na nastolatkach w wieku 16-18 lat z siedmiu krajów: Brazylii, Chin, Indii, Włoch, Trynidadu, Turcji i Wielkiej Brytanii.

Jaki portal społecznościowy jest najważniejszy?

Takie pytanie zadano amerykańskich nastolatkom. Facebooka wymieniło jedynie 23% ankietowanych. Przed rokiem jego wynik wynosił 42%. W rankingu zyskuje Instagram, jego wynik podwoił się. Z poziomu 12% przed rokiem wzrósł do 23%.

(źródło: Piper Jaffray)

To jednak nie wszystkie badania, które potwierdzają nieciekawą sytuację portalu Zuckerberga. Podobne wnioski płyną z grupy badawczej Piper Jaffray. - Kiedy triumfy święcił MySpace, przemawiał on do zupełnie innego pokolenia internautów, potem nastała era Facebooka. Teraz mamy do czynienia z kolejną grupą internautów, która weszła w naste lata swojego życia i znowu szuka miejsca ekspozycji swojego sieciowego ja - mówi Grzegorz Miłkowski, PR director z agencji ImaginePR. - A takimi miejscami stają się np. Instagram czy Pinterest, gdzie prym wiedzie komunikacja obrazkowa.

Zuckerberg, mimo że oficjalnie nie przejął się wynikami, doskonale zdaje sobie sprawę, że nadszedł czas wyścigu zbrojeń. O ile jednak w 2012 roku, to on dyktował warunki i bez problemu, za okrągły miliard dolarów przejął dobrze rokującego Instagrama, o tyle już rok później musiał przełknąć gorzką pigułkę. Snapchat, popularna wśród nastolatków, mobilna aplikacja społecznościowa, nie skusiła się już na kwotę nawet trzy razy większą.

- Próba przejęcia serwisu, który wciąż nie zarabia, za 3 miliardy dolarów, świadczy o tym, że Zuckerberg chce utrzymać pozycję najlepszego gracza w mediach społecznościowych za każdą cenę i ma świadomość, że sam Facebook już mu do tego nie wystarczy - wyjaśnia Kamila Sowiar, redaktor serwisu Social Press.

Facebook w Polsce

Facebook poważnie zyskał na zmianie metodologii Megapanelu, ale rzeczywisty wzrost nie będzie już tak dynamiczny jak do tej pory. - Jednym z najistotniejszych czynników staje się - dużo szybsza od spodziewanej - ekspansja Twittera w Polsce - uważa Sebastian Bykowski, wiceprezes zarządu i dyrektor generalny PRESS-SERVICE Monitoring Mediów.

Nie brakuje jednak takich specjalistów, którzy sądzą, że portal Zuckerberga dochodzi już do maksimum swoich możliwości w naszym kraju. - Szczytowy punkt, jeśli chodzi o liczbę użytkowników, Facebook w naszym kraju już osiągnął. Teraz powinien skupić się na utrzymaniu tego ruchu. Niewykluczone, że będzie odnotowywał również spadki. W niektórych krajach taka sytuacja już się zdarzała lub właśnie ma miejsce - stwierdza Marcin Dobrzyniecki, pełnomocnik zarządu ds. przychodów i business development w Naszej Klasie Sp. z o.o.

Podobnie ocenia możliwości giganta Michał Siejak, dyrektor zarządzający 6ix WoMM & Social Media i agencji interaktywnej E_misja Interactive 360 z NuOrder Group. - Wydaje się, że polski rynek dochodzi już do momentu maksymalnego wysycenia Facebookiem i dynamika wzrostu liczby użytkowników ulegnie wyraźnemu zahamowaniu - ocenia Siejak.

Eksperci sądzą, że na takiej sytuacji skorzysta Google+ głównie przez silną integrację z własnymi usługami wyszukiwarki, przez konsekwentnee rozwijanie coraz ciekawszych i unikalnych funkcjonalności, które będą przyciągać więcej internautów w Polsce, a także za sprawą popularności smartfonów z systemem Android. - Widać, że gigant ma pomysł na rozwój serwisu. Nowy strumień albo integracja komentarzy z bloggerem - te działania z pewnością pomogą ożywić w Polsce drugi największy na świecie serwis społecznościowy - Sebastian Bykowski z PRESS-SERVICE Monitoring Mediów jest przekonany, że Google+ nie przestanie rosnąć.

GDZIE UCIEKAJĄ POLSCY INTERNAUCI?

Google+ - serwis jest odpowiedzią giganta internetowego na sukces Facebooka. Podobieństw jest sporo, jednak kameralność pozostaje czynnikiem decydującym o przeniesieniu na niego wirtualnego życia.

Twitter - okazuje się, że 140 znaków wystarczy by porwać uwagę młodzieży. Strona oferuje nie tylko pisanie i śledzenie postów znajomych, ale również znanych osób. W 2013 roku najpopularniejsze profile należały do Katy Perry, którą śledziło 49 milionów internautów, Justina Bibbera (48 mln), czy Lady Gagi (41 mln).

Instagram – serwis pozwala korzystać z uroków aparatu fotograficznego, który posiada niemal każdy nastolatek. Nie ma znaczenia czy będzie to zdjęcie z wakacji, spotkania z przyjaciółmi czy posiłku który właśnie jemy. Młodzież pragnie już nie tylko pisać o tym co robi, ale również to pokazywać.

Pinterest - to wirtualna tablica korkowa, do której internauta może przyczepić dosłownie wszystko: od inspirujących cytatów i artykułów, przez zdjęcia i rysunki, po muzykę i filmy.
  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: , Instagram, facebook, social media


wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • VENTI VENTI

    Mamy talent, świetne pomysły i nie zawahamy się ich użyć :-) Nasze kompetencje: witryny korporacyjne,...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • ASPER SOFTWARE HOUSE ASPER SOFTWARE HOUSE

    ASPER SOFTWARE HOUSE z Warszawy to osiem lat doświadczenia i dziesiątki zadowolonych Klientów. W naszej pracy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • OSOM STUDIO OSOM STUDIO

    Jesteśmy agencją interaktywną, której pasja i doświadczenie we wdrażaniu rozwiązań mobilnych i internetowych,...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Digital We
ASPER SOFTWARE HOUSE
6ix
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.