9.02.2010 / Raporty i badania
Raport interaktywnie.com: Agencje interaktywne
 
Raport „Agencje interaktywne” pokazał wyraźnie, że rok 2009 był dla polskich agencji interaktywnych okresem dynamicznego rozwoju.
Raport „Agencje interaktywne” pokazał wyraźnie, że rok 2009 był dla polskich agencji interaktywnych okresem dynamicznego rozwoju.
Agencje interaktywne zajmują na naszym rynku ważną pozycję. Bez ich udziału niemożliwe jest już przeprowadzenie skutecznej kampanii we współczesnych mediach oraz zapewnienie swojej marce przemyślanej strategii obecności w świadomości klientów – to główna konkluzja pierwszego w tym roku raportu Interaktywnie.com, w którym zajmujemy się rynkiem polskich agencji interaktywnych.
REKLAMA

Pobierz raport „Agencje interaktywne” [PDF, 8 MB]

Raport podkreśla, że standardem są takie agencje, do których zadań należy kompleksowe zaprojektowanie i wdrożenie strategii obecności marki w Internecie. Normą jest świadczenie usług związanych z projektowaniem i zarządzaniem nośnikami reklamowymi, planowaniem kampanii reklamowych w sieci oraz pozycjonowaniem stron.

Szerokie kompetencje przekładają się również na zyski. Dla przykładu, K2 zanotowała w 2008 roku (ostatnie dostępne dane) 40,8 mln zł przychodu, czyli o 57 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 2,7 mln zł – co stanowiło wzrost o 62 proc. Natomiast agencja Adv.pl miała w 2008 roku zysk brutto w wysokości 736 tys. zł – to o 15 proc. mniej niż w 2007 roku. Jednak skonsolidowany przychód w 2008 roku wyniósł 12,04 mln zł – co stanowiło wzrost o 114 proc.

Ważnym wątkiem, który pojawia się w raporcie, jest sprawa płacenia za przetargi. A raczej braku takiej gratyfikacji, będącą na polskim rynku interaktywnym wciąż bardziej osobliwością niż standardem, który powinien być przestrzegany przez wszystkich poważnych graczy. Mimo to, do takich działań namawia IAB Polska. - Przy IAB Polska opracowaliśmy rekomendacje i liczymy, że przekonają klientów, że warto za udział w przetargu płacić, bo symboliczna opłata znaczy, że klient poważnie traktuje to, co robi i wybiera agencję, która da mu realną wartość – przekonuje w raporcie Magdalena Górak, PR manager agencji Artegence.

Trendy A.D. 2009

W raporcie przeanalizowaliśmy również najważniejsze trendy w kreacji internetowej mijających miesięcy. Specjaliści z agencji interaktywnych zgodni są, że rok 2009 rok był czasem społeczności, ekspansywnego formatu wideo, grafiki, które zajęły równorzędne miejsce obok tekstu, a także wszelkich niekonwencjonalnych rozwiązań, które w taki czy inny sposób były w stanie przyciągnąć użytkowników. - Trudno w tej chwili wyobrazić sobie ciekawy serwis wciągający użytkowników głęboko w interakcję, oparty o czysty html czy flash. Każda duża agencja za punkt honoru stawia sobie uruchomienie działu video&motion lub choćby związane z nim stanowiska – podkreśla Wojciech Adryańczyk, dyrektor artystyczny w Hypermedia.

Większość specjalistów podkreśla, że z każdym rokiem zmniejsza się bariera, dzieląca użytkowników i technologie, czego efektem jest właśnie nacisk na elementy multimedialne. Zdaniem przedstawicieli agencji interaktywnych, miniony rok był czasem, w którym również interfejsy serwisów www stawały się coraz bardziej interaktywne, m.in. dzięki wykorzystaniu technologii AJAX i JavaScript. - Lighboxy, rozwijane panele, dynamiczne zakładki, to już standard – wylicza Maciej Lipiec, User Experience Director z K2. - Wydaje się, że rozwiązania JS wypierają Flasha i Flexa. Projektowanie interfejsów www upodobniło się już prawie całkowicie do projektowania aplikacji desktopowych – dodaje. Wśród ubiegłorocznych trendów, obecnych na polu projektowania www, znajduje się również rosnąca rola typografii na stronach, większe zdjęcia, nagłówki, itp. Słowem, dążenie do maksymalnego upraszczania nawigacji.

Agencje stawiają na technologie

Innym zjawiskiem na rynku interaktywny w 2009 roku było kształtowanie się podziału na dwa „sektory”. Kreatywny, który jest domeną tradycyjnych agencji interaktywnych, oraz technologiczny, w którym specjalizują się tzw. Internet Software House’y.  Wynika to oczywiście z potrzeb klientów, którzy mają coraz bardziej specjalistyczne wymagania. W raporcie podkreślamy, że jeszcze niedawno wyobraźnia marketingowca ograniczała się do kampanii bannerowych, a od agencji wymagano kreatywności w zakresie wizualnym. Jedynie nieliczni dawali się namówić na strategie komunikacyjne oparte o zaawansowane serwisy, a z racji wyższych kosztów, mogli pozwolić sobie na nie tylko nieliczni. Ale budżety, a szczególnie te przeznaczane na internet, ciągle rosną.

Eksperci zaznaczają również, że projekty technologiczne są 3-4 razy droższe niż kreatywne. Łukasz Jasionowicz, key account manager w Kombinet, stosunkowo niedużej wrocławskiej agencji ujawnił, że średni budżet prowadzonych przez nich projektów marketingowych, waha się w granicach od 3 do 25 tys. zł, zaś technologicznych od 10 do 100 tys.

Koncentrując się wyłącznie na ISH należy wspomnieć o grupie roboczej ds. technologii, działającej przy IAB Polska, która rozpoczęła swoją działalność również w ubiegłym roku. Do jej głównych zadań należy m.in. edukacja rynku na temat dobrych praktyk z zakresu projektowania, wdrażania i utrzymywania zaawansowanych technologicznie serwisów oraz aplikacji internetowych.

Rozwój, mimo kryzysu

Raport „Agencje interaktywne” pokazał wyraźnie, że rok 2009 był dla polskich agencji interaktywnych okresem dynamicznego rozwoju. Mimo przypadającego na ten czas światowego kryzysu, który skutecznie zahamował inne, związane m.in. z marketingiem gałęzie rynku, Internet oraz działające na jego polu firmy wyszły obronną ręką.

Pobierz raport „Agencje interaktywne” [PDF, 8 MB]

Więcej raportów: http://interaktywnie.com/biznes/raporty

Wyświetlono: 7462
katalog firm
wyróżnij swoją firmę
Komentarze (46)
Łukasz Plutecki
1. Łukasz Plutecki 09.02.2010 / 11:22
Zapowiada się kawał dobrego mięsa :)
Grzegorz Skuza
2. Grzegorz Skuza 09.02.2010 / 12:00
Ciekawe, kto nim będzie rzucał? ;)
tomek laberschek
3. tomek laberschek 09.02.2010 / 12:07
Pobrałem raport, nie jestem jednak w stanie bezstresowo czytać. Brak polskich liter, ogólnie dziwne i męczące czcionki. Mogę gdzieś dostać wersję txt?
Maciek Lipiec
4. Maciek Lipiec 09.02.2010 / 12:18
na Macu brak polskich literek :(
Janusz Meissner
5. Janusz Meissner 09.02.2010 / 12:40
nie tylko na Macu.
Popieram Tomka, czytanie tego tekstu jest straszliwie męczące.
Łukasz Plutecki
6. Łukasz Plutecki 09.02.2010 / 13:04
Ha - to ja pierwszy raz (ze swoim Linuxem, KDE i Okularem) stoję po drugiej stronie. U mnie działa :D
Grzegorz Miłkowski
7. Grzegorz Miłkowski 09.02.2010 / 13:06
Wiemy i aktualnie to poprawiamy. Jak tylko grafik naprawi, wrzucimy online zaktualizowaną wersję. Mocno bijąc się w pierś, prosimy o wyrozumiałość :)
Agnieszka
8. Agnieszka, 193.34.162.*, 09.02.2010 / 13:11
No tak, mnie na Macu czcionka w ogóle się nie wyświetla - żadna. Swoją drogą... Kto łamie takie rzeczy w Corelu?
Igor Gnot
9. Igor Gnot 09.02.2010 / 13:52
Design raportu na tle innych naprawde swietny. Polskie czcionki, well, zdarza sie nawet najlepszym. Gratulacje!
tomek laberschek
10. tomek laberschek 09.02.2010 / 14:43
@Igor Chyba oglądamy dwa różne raporty :( Uważam, że bardzo słabo, szczególnie typografia.
Tomek Chabowski
11. Tomek Chabowski 09.02.2010 / 15:02
faktycznie ciężko się czyta, pomijam już brak fontów PL, bo to się zdarza. strasznie wytężałem wzrok, a to już 15:00 ;)
Łukasz Ściborowski
12. Łukasz Ściborowski 09.02.2010 / 15:35
@Tomek: bo to nie typografia, tylko podstawiony systemowy font. Grafik nie wiedział, że fonty same z siebie nie osadzają się w PDF-ie. I że nawet Corela trzeba umieć obsługiwać…
tomek laberschek
13. tomek laberschek 09.02.2010 / 16:34
No tak, nie spodziewałem się, stąd uznałem że tak miało być ;)
U mnie strony wyglądają tak
łukasz wołek
14. łukasz wołek 09.02.2010 / 16:36
Proponuję wydrukować sobie ten raport na kolorowej drukarce laserowej - jest bardzo ładny i czytelny.
Michał Michańczyk
15. Michał Michańczyk 09.02.2010 / 20:16
20.15 a raportu nie ma hihi :DDD
Marcin Lenkowski
16. Marcin Lenkowski 09.02.2010 / 20:19
no, czekam, czekam :) Rozumiem że za duże obciążenie? :)
Dawid Wygoda
17. Dawid Wygoda 09.02.2010 / 20:24
Czyżby musimy wstrzymać się do jutra z lekturą?
Grzegorz Miłkowski
18. Grzegorz Miłkowski 09.02.2010 / 20:31
Poprawiona wersja raportu jest już online. A problem tkwił... w szyfrowaniu tekstu i linkach w spisie treści do poszczególnych rozdziałów. Po skasowaniu tych "gadżetów", wszystko wróciło do normy. Pozostaje mi zatem życzyć wszystkim miłej lektury i przeprosić za te utrudnienia na początku. :)
Artur Pszczółkowski
19. Artur Pszczółkowski 09.02.2010 / 22:11
jak na raport troche brakuje mi danych liczbowych, zestawień agencji etc. etc.. => mięsa

troszke przeagadane
Kuba
20. Kuba, 89.74.200.*, 10.02.2010 / 00:47
Gratki dla redakcji http://i.com Kawał dobrej roboty ! Oby tak dalej.
ŁukaSz
21. ŁukaSz, 79.190.196.*, 10.02.2010 / 09:23
zwrot kosztów za przegranie przetargu? :) fantazję to IAB ma.
Artur Pszczółkowski
22. Artur Pszczółkowski 10.02.2010 / 19:53
my tu gadu gadu o sensowności procesów przetargowych a np. moja miedzynarodowa agencja (LBi Worldwide/Belgium) właśnie strajkuje wraz z innymi belgijskimi agencjami przeciw temu samemu => www.lbigroup.be temat chyba nie tylko u nas jest na tapecie.
jak na razie strakj ma charakter komunikacyjny - fejs, linkedin, twitter, etc, i strony agencji biorących udział
Mirek
23. Mirek, 89.78.163.*, 10.02.2010 / 21:40
Kawał dobrej roboty ten raport. Mnie dużo spraw rozjaśnił i gdybym coś takiego przeczytał kilka miesięcy temu trochę inaczej bym poprowadził współpracę z jedną agencją. Duże brawa dla redakcji.
Tomasz Tomczyk
24. Tomasz Tomczyk 10.02.2010 / 22:15
@Artur Pszczolkowski
Bardzo to zacna inicjatywa i bardzo fajnie komunikowana. W Polsce jeszcze daleko nam do takiego poziomu integracji miedzyagencyjnej. Na szczescie sa agencje, ktore po prostu nie startuja kiedy Klient zaprasza 10 konkurentow. Tak szybko jak inne to zrozumieja Klienci sami zrobia sobie kuku. Start w duzym pitch w Polsce tez czesto przekracza w kosztach kilkadziesiat tys zl, a Klient w najlepszym razie zwroci 1000 EUR. Dobry i symbol... Wielu Klientow nie szanuje niestety swoich potencjalnych partnerow.
Artur Pszczółkowski
25. Artur Pszczółkowski 11.02.2010 / 05:53
Tomku, bedąc byłym pracownikiem agencji może nie popieram ale rozumiem inicjatywe. Mam jednak wrażenie, że temat jest na tyle delikatny, iż niewiele pomoże poza samoregulacją (w tym czy innym kierunku)
Jeśli Belgowie mają ten sam problem to znaczy, że nie ma jednego własciwego rozwiązania, do którego powinniśmy dążyć.

ps1. faktycznie integracja na poziomie międzyagencyjnym to troche inny level
ps2. kiedyś powstała grupa przy IAB zajmująca się agencjami => powstały wzorce RFC, RFP, etc. ale co dalej?
Krzysztof Adamus
26. Krzysztof Adamus 11.02.2010 / 12:51
@Artur
A ja byłem przewodniczącym tej grupy. Niełatwo jest zsynchronizować wspólne działania agencji, ale my czyniliśmy naprawdę solidne postępy. Wspólnymi siłami wypracowaliśmy owe dokumenty i mieliśmy plan ich promocji. Niestety w momencie kiedy mieliśmy dograć szczegóły kampanii nie mogłem być na spotkaniu grupy roboczej. Na kolejnym również :(

No i kolejnych spotkań chyba już nie było a sprawa ucichła. Imo warto wrócić do tego tematu - plan promocji jest, trzeba tylko zacisnąć poślady i wziąć się do roboty. Postaram się ruszyć temat w IAB.

Aha - nie podoba mi się jedno stwierdzenie z raportu:
[...] czytamy w dokumencie "Rekomendowana przez IAB Polska ścieżka prowadzenia przetargu na usługi interaktywne" opracowana przez IAB Polska we współpracy z Artegence.


Nad dokumentem pracowało wiele agencji, ale najwięcej inicjatywy wykazał Digital One i jednak ja. Nie kumam na jakiej podstawie Artegence przypisuje sobie autorstwo dokumentu :/ Będzie w najbliższym czasie okazja, aby się jeszcze wykazać :)
Krzysztof Adamus
27. Krzysztof Adamus 11.02.2010 / 13:23
Aha - jeszcze w temacie dobrych praktyk. Na najbliższym IAB Update będzie dyskusja panelowa - Jak działają rekomendacje przetargowe IAB.

http://interaktywnie.com/biznes/newsy/wydarzenia-i-konferencje/pierwszy-tegoroczny-iab-update-9632
Rafał Krawczyk
28. Rafał Krawczyk 11.02.2010 / 14:07
Być może wynika to z tytułu braku sukcesów ze strony artegence?
Maciej Maciejewski
29. Maciej Maciejewski 11.02.2010 / 15:27
Przy IAB Polska opracowaliśmy rekomendacje i liczymy, że przekonają klientów, że warto za udział w przetargu płacić, bo symboliczna opłata znaczy, że klient poważnie traktuje to, co robi i wybiera agencję, która da mu realną wartość – przekonuje w raporcie Magdalena Górak, PR manager agencji Artegence.


Magdaleno, czasami chciałbym mieć gigantycznego penisa, ale pozostaje mi się cieszyć tym co mam
Tomek
30. Tomek, 87.204.168.*, 11.02.2010 / 16:12
Przeskanowałem ten folder reklamowy i... okazuje się, że w K2 badania eyetrackingowe robione są po fazie projektu graficznego, a ja myślałem zawsze, że z punktu widzenia użyteczności lepiej najpierw zrobić badania na prototypie, żeby potem pociętych szablonów nie trzeba było dopychać kolanem...
Artur Pszczółkowski
31. Artur Pszczółkowski 11.02.2010 / 16:17
@Maciej +5 do lansu!

a apropo's cytatu Magdaleny Górak => aktualnie nikt nigdzie nie komunikuje żadnych realnych wartości dla klienta w proponowanym rozwiązaniu. To są czyste dokumenty które bez odpowiedniej komunikacji i edukacji mają wartość zerową .

btw. jeśli dobrze pamiętam, to też na początku brałem udział(mailowo) w tym projekcie IAB jako reprezentant klientów i faktycznie Artegence nie było za dużo widać. AFAIR sporo działał Olgierd Cygan, Krzysiek Adamus i chyba Tomek Tomczyk...
Tomasz Tomczyk
32. Tomasz Tomczyk 11.02.2010 / 17:55
Zamiast zastanawiac sie nad tym kto byl autorem dokumentu lepiej zacznijmy sie sami do niego stosowac. I nawet jesli klienci go nie stosuja (nie wszyscy) to zawsze jak my zaczniemy stosowac ktos to wreszcie zauwazy. To my mozemy odsylac klientow lamiacych nasze zasady do dokumentu i uprzejmie prosic o lekture. Ja ostatnio poznalemm co najmniej 3 klientow ktorzy o dokumencie wiedzieli i nawet sie do niego zastosowali ;-)
Mirek Połyniak
33. Mirek Połyniak 11.02.2010 / 18:48
dopiero pobieżnie przewertowałem raport i pierwsze wrażenie bardzo pozytywne - niezła szata graficzna i "usability" ;) reklamy są też OK
najlepszy jak na razie fragment to rysunek Roberta Troyanowskiego na str.8:
"chciałem powiedzieć, czym są agencje interaktywne - ale nie mogę - to tajemnica rodzinna!" :)
myślę, że to jeden z większych problemów polskiego rynku, bo tak naprawdę agencją interaktywną nazywa się bardzo szerokie spektrum podmiotów...
Marcin Lenkowski
34. Marcin Lenkowski 11.02.2010 / 21:28
Dzięki, świetny raport. Mam jednak małe pytanie do http://interaktywnie.com czy planujecie może wydawać swoje raporty w formie drukowanej?

Ciężko mi wydrukować 100 stron, a z wielką przyjemnością kupił bym taki raport, czy to na waszej stronie, czy to w empiku. Pomyślicie o tym?
Grzegorz Miłkowski
35. Grzegorz Miłkowski 12.02.2010 / 08:54
@Marcin

Myślimy o to, ale na razie jest za wcześnie, żeby mówić o jakichkolwiek konkretach. Część czytelników, w prywatnej korespondencji, faktycznie się o to dopomina, więc temat jest "na tapecie", tylko póki co jesteśmy medium online'owym, więc aby doszło to do skutku, musi zadziałać wiele czynników. :)
Michał Hoszowski
36. Michał Hoszowski 12.02.2010 / 10:21
Bardzo przyzwoity raport. Czyta się przyjemnie , grafika nie wali po oczach, tekst ogólnie przystępny.

Również dołączam się do prośby wydania raportu na papieże.
Tomasz Michalik
37. Tomasz Michalik 12.02.2010 / 11:16
Grzesiek, z tym drukiem to chyba nie taki duży problem? Zróbcie zakładkę w portalu, zamawiam wersję drukowaną (płatność kartą, lub przelewem), koszt druku +marża +koszt przesyłki. Jeśli nie chce Wam się tego robić skorzystaj z Allegro. W Krk jest pare firm które chętnie będą Ci drukować na zamówienie i pewnie wyślą od razu pod wskazany adres ... Wiele na tym procederze Money nie zarobi, lecz radość i dobra wniesiona energia w odpowiedzi na potrzebę branży - bezcenne ;)
Marcin Lenkowski
38. Marcin Lenkowski 12.02.2010 / 12:34
No, cóż. Moim zdaniem Grzegorzu to w zasadzie nic trudnego, oddanie kliku set egzemplarzy do drukarni, nie będzie wielkim kosztem, nawet jeśli się nie sprzedadzą. No i zawsze można pomyśleć o zrobieniu per-odera, zobaczyli byście ile ludzi jest tym zainteresowanych. W każdym razie życzę powodzenia i kolejnych udanych raportów.
Grzegorz Miłkowski
39. Grzegorz Miłkowski 12.02.2010 / 12:44
Pomysł został postawiony na wokandzie. Nie mówimy nie :)
Magda Górak
41. Magda Górak, 195.164.48.*, 12.02.2010 / 13:12
@ K. Adamus: ja naprawdę nie przypisuję nam opracowania tych rekomendacji!! Szczerze się zdziwiłam, że redaktorzy raportu go nam - de facto - przypisali. Sprawdź - jeśli takie zdanie pada, że jest to opracowanie Artegence i IAB na str. 21- to bynajmniej nie z moich ust!!! Nie zdarzyło Wam się nigdy, że media dokonały nadinterpretacji Waszych wypowiedzi?! Dżii, to gratuluję.
Z moich ust pada tylko tyle, że współpracowaliśmy przy ich opracowaniu. A nie zaprzeczysz mam nadzieję, że przy nich współpracowaliśmy... Każda agencja, która się przyłożyła w grupie przy IAB ma prawo tak powiedzieć, Ty Krzysztofie i Olgierd w szczególności :)

@ M. Maciejewski: to słuszna postawa, pozwala zachować radość życia :) Pozdrawiam! I w ogóle to fajnie jest gdy się ludzie nawzajem nie podejrzewają o wybujałą megalomanię tylko potrafią życzliwie interpretować wypowiedzi. Zaprawdę nie przypinam sobie penisa by się lepiej poczuć.

@ R. Krawczyk: Bynajmniej nie narzekamy na ich brak.
Maciek Lipiec
42. Maciek Lipiec 12.02.2010 / 13:16
@Tomek-anonim, 87.204.168.*

Jeśli wykonuje się eyetracking, to powinno się go wykonywać na finalnym projekcie interfejsu, a nie na czymś, co go tylko mniej więcej przypomina. Czyli tak - po projekcie graficznym. Twoje zdziwienie wynika z niewiedzy, dotyczącej tego jak i po co się to robi.
Krzysztof Adamus
43. Krzysztof Adamus 12.02.2010 / 13:57
@Magda - ciesze się, że sobie to wyjaśniliśmy :)
Krzysztof Adamus
44. Krzysztof Adamus 12.02.2010 / 14:02
W środę przed IAB Update o 18 w klubie Piekarnia jest spotkanie grupy roboczej Agencje Interaktywne. Mamy do przegadania 2 tematy: promocja dobrych praktyk przetargowych i badanie CreativeEx. Chętnych przedstawicieli agencji i klientów zapraszam. Obecność proszę potwierdzić u Jacka Wonysza z IAB - http://jwownysz@iab.com.pl .
Magdalena Górak
45. Magdalena Górak 12.02.2010 / 14:13
@Krzysztofie, ja również czuję rodzaj ulgi i spływania ze mnie pierwotnego wkurzenia ;) Prawie radość z pojednania i wyjaśnienia sytuacji ;) BTW: fajnie, że wracamy do pomysłu promocji dobrych praktyk!
Artur Pszczółkowski
46. Artur Pszczółkowski 16.02.2010 / 22:01
niestety nie będzie mi dane pojawić się na panelu jutro, dlatego prosiłbym w miare możliwości o nagranie dyskusji or smth...
Krzysiek - widziałem, że bierzesz sprzęt więc może... :)
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane, niepublikowane
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
 
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.