26.04.2017 / Social media
 

Instagram Stories atakuje Snapchata. Jak rozkładają się szanse?

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 
źródło: Instagram News
źródło: Instagram News

Snapchat od dawna jest solą w oku Marka Zuckerberga, który najpierw próbował go kupić, a potem - stworzyć od nowa (Poke). Oba podejścia zawiodły, ale trzecie - odkryte niedawno - wydaje się być strzałem w dziesiątkę. Facebook, kawałek po kawałku, kopiuje rozwiązania Snapchata i wdraża je w tych aplikacjach, do których nie musi już przekonywać użytkowników. 

Znikające zdjęcia są już wszędzie - w WhatsAppie, Messengerze i Instagramie, ale to właśnie Instagram Stories, które jest szczególnie ważne.  Pojawiło się w sierpniu, czyli pięć lat po tym, jak funkcję "wymyślił" Snapchat i już ma więcej użytkowników niż konkurent. 

źródło: Business Insider

 

Evan Spiegel, który właśnie wprowadził swój biznes na giełdę, stanął przed nie lada wyzwaniem. Musi udowodnić, że Snap nie podzieli losu Twittera i znajdzie pomysł, dzięki któremu liczba użytkowników aplikacji będzie rosła. Zuckerberg wydatnie mu w tym przeszkadza. O ile nie wiadomo, jaka część użytkowników Isnatgrama rzeczywiście używa tej aplikacji z myślą o Instagram Stories, o tyle można zaryzykować stwierdzenie, że nie będą oni zainteresowani ściągnięciem drugiej aplikacji, która robi to samo.

Są oczywiście nastolatki, które nie lubią dzielić wirtualnej nawet przestrzeni z "seniorami" i oni pozostaną pewnie przy Snapchacie. Nie jest to najbardziej lojalna grupa na świecie - to raz, dwa - oprócz użytkowników Snap w końcu musi zadbać o reklamodawców. Teraz reklamują się tam wyłącznie największe brandy. Mniejszych zwyczajnie na to nie stać, a Snap, który bardzo oględnie mówi o swoich statystykach, nie zmniejsza tego dystansu. 

Facebook - wręcz przeciwnie. Mark Zuckerberg, co szczególnie widoczne było na ostatnim F8, ma ogromne ambicje, które sięgają daleko poza obecne granice jego imperium. Snapchat, mimo popularności wśród młodszych użytkowników, nawet się do niego nie zbliża. Polityka giganta, bliczona na zneutralizowanie konkurenta, nawet jeśli jest "poniżej stacji", wydaje się póki co zwyczajnie skuteczna. 

Czy w związku z obecnymi działaniami Instagrama, możemy spodziewać się bliskiego końca Snapchata? 

Daniel Biegaj
Media Director, Feno:

62537_daniel-biegaj.pngWidać, jaki wpływ na zmniejszenie wzrostu i popularności Snapchata mają działania Marka Zuckerberga i jego zespołu. Trzeba pamiętać, że użytkownicy Snapa to młodzież, która uciekła z dużych platform w miejsce, w którym może się schować przed rodzicami, nauczycielami i reklamami. Ta grupa zdecydowanie chciałaby, aby Snap nigdy nie „dorósł”, nie stał się taki sam jak Facebook czy Instagram. 

Natomiast wiele się zmieniło po wejściu Snapchata na giełdę. Teraz Evan Spiegel musi udowodnić akcjonariuszom, że ma pomysł na rozwój firmy. Na pewno jednym z głównych filarów powinna być sprzedaż reklam. Bez dobrych wyników finansowych trudno będzie utrzymać silną pozycję Snapa.

Zainteresowanie Snapchatem widoczne jest w Polsce od trzech lat. Wszyscy na początku podchodziliśmy do niej jak do jeża. Wielu próbowało przeprowadzić kampanie, założyć konto marce, ale często te działania kończyły się porażką. Przyczyn można wymienić kilka: mała świadomość potrzeb użytkowników, brak danych oraz analiz, brak przykładów success stories, czy finalnie brak relacji z lokalnymi influencerami. 

Co więcej, do teraz wykupienie reklam na rynek polski jest praktycznie niemożliwe, no chyba, że zdecydujemy się kupić również reklamę na rynek amerykański lub brytyjski, co finalnie będzie kosztowało majątek. Po wprowadzeniu Instagram Stories, wielu polskich użytkowników Snapa coraz rzadziej używa platformy. Na pewno korzystają z niej wtedy, gdy chcą szybko podzielić się jakimś wydarzeniem, głównie z bliskimi znajomymi. Coraz częściej influencerzy wcześniej znani tylko z jednej platformy prowadzą komunikację multiplatformową, więc nie musimy już korzystać ze Snapa, jeśli chcemy ich śledzić. 

Snap dobrze jeszcze się nie rozgościł na naszym rynku, a już musi mierzyć się z problemami swojej dorosłości. Może zostać tylko ciekawostką i wyborem dla marek, które chcą budować świadomość wśród młodzieży...

... czytaj więcej.

Piotrek Krauschar
CEO, faceADDICTED:

62538_pkrauschar.pngKopiowanie Snapchata przez Instagrama ma znaczenie globalne, a więc również i dla polskich użytkowników. Facebook czyli też Instagram wyssysa wszystko co najlepsze z innych platform i dodaje do siebie w bardzo sprytny i przemyślany sposób. A wszystko po to, by użytkownik nie wychodził z wielkiego ekosystemu FB do innych platform czyli do innych właścicieli danych. Już teraz widać spadające zainteresowanie Snapchatem, a artykuły i analizy ekspertów z pytaniem czy Snapchat skończy jak Twitter nie są bezpodstawne i źle wróżą przyszłości Snapchata. Problem w tym, że Snapchat, który wyrósł na pomyśle znikających przekazów, nie dodał to tej funkcjonalności zbyt wielu innych benefitów. A sam pomysł ulotnych zdjęć, filmików i komentarzy sam w sobie bardzo łatwo skopiować. Niestety, podobnie będzie z innymi platformami społecznościowymi - mogą być one w sposób wręcz błyskawiczny unicestwiane przez Facebooka poprzez kopiowanie. Mówię niestety, ponieważ żaden monopol, również w obszarze mediów społecznościowych, nie jest korzystny dla nas jako konsumentów. Z drugiej strony trzeba pogratulować Facebookowi umiejętności rozróżniania, który pomysł czy start-up kupić (np. Instagram), a który skopiować (np. Snapchat). 

Spadku zainteresowaniem Snapchatem w Polsce jeszcze nie widać, ale pamiętajmy, że jest to proces. Stopniowo coraz więcej osób nie będzie widziało potrzeby powielania treści i zostaną przy 1 głównym kanale do przekazywania filmów, fotek czy stories. Wówczas Snapchat najpierw będzie borykał się mniejszą częstotliwością użytkowania, a potem z tzw. martwymi kontami, nieużywanymi przez konsumentów.

Snapchat jest w Polsce znaczącym graczem, ale nadal w głównej mierze w grupie osób najmłodszych. Nie można powiedzieć, że przebił się on do mainstreamu jak np. Instagram. Zatem można snuć wizję, że w koncu także Ci młodsi, polscy użytkownicy porzucą ostatecznie Snapchata jako mało przydatne narzędzie. Zwłaszcza, że lojalność tej grupy konsumentów na szczególnie pstrym koniu jeździ.  

Monika Matysiak
Social Media Specialist, INSIGNIA:

62539_mm.pngKilka dni temu Instagram na swoim blogu ogłosił, że z funkcji Instagram Stories korzysta obecnie 200 milionów osób każdego dnia ! Dla porównania – po aplikację Snapchat sięga dziennie 158 milionów użytkowników, wysyłając w ciągu dnia średnio 2,5 miliarda snapów ! Te liczby robią wrażenie, jednak jak wpływają one na obecność marek na tych platformach społecznościowych?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Marka pojawia się tam, gdzie jest jej grupa docelowa. Snapchat wchodząc na rynek zrobił duże zamieszanie, wzbudził ogromne zainteresowanie, wiele firm zdecydowało się zaistnieć na tym kanale. Z perspektywy czasu możemy jednak stwierdzić, że na Snapchacie zostały tylko te marki, których grupa docelowa jest aktywna w omawianym medium. Na szczycie rankingu mamy takie marki jak Coca-Cola, Fanta czy KFC Polska. 

Wśród mniejszych marek zainteresowanie aplikacją jest bardzo małe. Nie wszyscy chcą płacić za publikację contentu, po którym nie będzie śladu po 24 godzinach. Snapchat jest atrakcyjnym narzędziem do jednorazowych działań, stworzenia ciekawego konkursu czy jako dodatek do akcji promocyjnej. Nie sprawdzi się jednak do prowadzenia stałej komunikacji. Polscy marketerzy są bardzo mocno przyzwyczajenie do wymiernych liczb jakie powinny stać za kampaniami, co jest zupełnie zrozumiałe, dlatego też tak niewiele z nich decyduje się na takie działania, których wyniki są bardzo trudno policzalne.

Czy kopia stworzona przez Facebooka, jaka pojawiła się w międzyczasie, miała na to wpływ? Uważam, że nie. Instagram Stories ma swoją grupę odbiorców, która raczej nie rozumiała fenomenu aplikacji z żółtym duszkiem i korzystała z niej sporadycznie. Marki bardzo rzadko używają funkcji Instagram Stories, za to swoją obecność na Instagramie pokazują wykorzystując coraz prężniej rozwijający się influence marketing.

 

Przejdź na kolejne strony artykułu:
1 | 2 |
  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
6ix
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.