2.02.2017 / Social media
 

Jak polscy politycy używają Twittera?

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 

Od niedawna najpopularniejszym tweetującym politykiem jest prezydent Donald Trump, który zresztą jako zapalony fan social mediów dał się poznać na długo zanim zdecydował się wystartować w wyborach. I nawet jeśli dzisiaj 69 procent Amerykanów marzy już tylko tym, by zamilkł, trudno szukać polityków, którzy mogą stanąć z nim w szranki. Zwłaszcza w Polsce, gdzie spośród 460 posłów Sejmu obecnie tylko 269 ma konta na Twitterze, z czego jedynie 187 to profile aktywne - wynika z raportu Hill+Knowlton Strategies. 

Nie znaczy to, że na naszym rodzimym Twitterze nie dzieje się nic. Politycy coraz częściej - z lepszym lub gorszym skutkiem - wykorzystują media społecznościowe, by skrócić dystans dzielący ich od wyborców, czego ilustracją jest choćby aktywność Andrzeja Dudy, ochoczo "ćwierkającego" z fankami, wysoka pozycja obecnej premier, Beaty Szydło i wciąż utrzymująca się popularność, jednego z pierwszych tweetujących polityków, Radosława Sikorskiego. 

61639_tabelka.png

- W kontekście kilku ostatnich miesięcy, które zapewniły nam wiele politycznych emocji, konta twitterowe przedstawicieli poszczególnych partii i mediów informacyjnych zaczęły jeszcze dobitniej rządzić na tym kanale social media. Politycy wykorzystują go zarówno w celach kreowania własnego wizerunku i budowania pozycji autorytetów w wyspecjalizowanych dziedzinach, jak i do komunikowania się z dziennikarzami i innymi działaczami sceny politycznej (często w uszczypliwej formie odpowiedzenia na zaczepkę lub prowokacyjnego tweeta). Przekłada się to na sukcesywnie rosnącą rolę oraz tzw. influence Twittera jako źródła aktualnych informacji dla mediów tradycyjnych oraz opinii publicznej - w formie 140-znakowego instant telegramu - wskazuje Marta Zienkiewicz, Social Media & Influencer Marketing Manager, Hill+Knowlton Strategies.

Polski Twitter wciąż jest jednak niszową rozrywką i - co ciekawe - lokalną. Teoretycznie pozwala rozszerzać horyzonty poprzez śledzenie dyskusji, które toczone są przez zagranicznych polityków. Praktycznie - polscy użytkownicy, którzy - wydawałoby się - powinni się takimi żywo interesować, chętniej ograniczają się do dyskusji w wybranych kręgach polskiego piekiełka. Nie unikają jednak podejmowania ich z osobami o przeciwnych poglądach. 

- Zaskakującą obserwacją wynikającą z analizy tegorocznych danych jest całkowity brak przedstawicieli zagranicznych rządów w rankingu TOP 10 obserwowanych polityków. W całym zestawieniu oficjalne konto prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy znalazło się dopiero na 56. miejscu z wynikiem 97 obserwujących. Jednocześnie dziwi fakt, że na liście nie znajdziemy konta prezydenta-elekta USA Donalda Trumpa, podobnie zresztą jak jego niedawnej konkurentki w wyborach – Hillary Clinton czy Berniego Sandersa (stan na początek grudnia 2016 r.). Ogółem wszystkich kont zagranicznych polityków obserwowanych przez przedstawicieli Sejmu i Senatu jest zaledwie trzy. Jest to wcześniej wspomniany prezydent Barack Obama, były ambasador USA w Polsce – Stephen D. Mull oraz Robin Barnett, były ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce - pisze Hanna Żurek Ekspert Corporate Practice Hill+Knowlton Strategies

Polscy politycy nie są też przesadnie zainteresowani zagranicznymi mediami. Wśród najchętniej obserwowanych kont prym wiodą odpowiednio - TVN24, TVP, 300Polityka, Rzeczpospolita i Gazeta Wyborcza. - W rankingu TOP 10 nie znalazła się żadna obcojęzyczna telewizja ani prasa, a brytyjski tygodnik "The Economist", obserwowany przez 46 parlamentarzystów, zajął dopiero 67. miejsce - dodaje Hanna Żurek. 

Autorzy raportu "Politycy na Twitterze" podkreślają, że mimo iż popularność tego medium rośnie stale, to jednak bardzo wolno. Na razie Twitter nie stał się podstawową platformą komunikacyjną dla żadnego polskiego polityka, choć bywa, że ich pojedyncze posty zdobywają spory rozgłos i powtarzane są m.in przez duże serwisy internetowe. 

Tymczasem w USA to już standard, przynajmniej w wykonaniu obecnego prezydenta, który zdaje się ciężko znosić czas, w którym żaden z jego wpisów nie robi medialnej kariery. Trump tweetuje dużo, chętnie, prosto i konkretnie, czyli - według niektórych - mówi jak jest. A jest - w jego opinii - tak, że Meryl Streep, posiadająca łącznie 20 nominacji do Oscara, to "przereklamowana aktorka", Saturday Night Live, emitowany od 1975 roku program komediowy, to "zła telewizja", autor jego biografii Harry Hurt - to po prostu "głupek", a Ariadna Huffington, autorka jednego z największych sukcesów biznesowych ostatnich lat -  jest "nieatrakcyjna wewnętrznie i zewnętrznie". Prosto i stanowczo. W 140 znakach, na jakie pozwala Twitter, trudno zresztą o pogłębione wywody, tym bardziej, że te krótkie i wyraziste lepiej się "niosą" i bardziej opłacają. 

- Nie ulega wątpliwości, że skrótowość prowadzi do powierzchowności opinii - mówi prof. Dariusz Jemielniak, ekspert od badań internetu i zarządzania międzynarodowego z Akademii Leona Koźmińskiego. - Szybkie sądy są też łatwo zapominane, co z kolei powoduje, że wygłaszanie tez spektakularnych, ale błędnych lub głupich jest w coraz mniejszym stopniu karane przez odbiorców. 

- Politycy celowo podgrzewają atmosferę, bo wiedza, że dzięki temu zyskują rozgłos. To oczywiście niesie ze sobą zagrożenia, bo język polityki się radykalizuje i nawet ci, który starają się być umiarkowani, muszą się do tego dostosować, by zaistnieć w szerszej świadomości. Dopóki się to będzie opłacać politykom, dopóty będą tak robić. Przestaną, w momencie w którym zostaną "ukarani" przez wyborców - potwierdza dr Sergiusz Trzeciak, ekspert ds. wizerunku publicznego i autor książki "Wizerunek publiczny w internecie". 

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • Natywni.pl Natywni.pl

    Natywni.pl to pierwsza w Polsce sieć reklamy natywnej. Oferujemy kompleksowe usługi związane z content...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • Green Parrot Green Parrot

    Kompleksowe kampanie reklamowe, kreacja WWW, Social Media, performance marketing. Agencja kreatywna Green Parrot...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • Digital We Digital We

    Wdrożenia, doradztwo, strategia, audyty, szkolenia, badania - internet i mobile. - serwisy i aplikacje internetowe...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Digital We
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved. Created by Opcom