4.08.2016 / Trendy / Kampanie
 

Igrzyska Olimpijskie w Rio. Zobacz, jak wykorzystują je marki

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Daniel Przygoda
 
Daniel Przygoda (fot. VML Poland)
Daniel Przygoda (fot. VML Poland)

Olimpiada - duża impreza to będzie o potentatach, bo mają rozmach (i budżety). Za tym idzie świetny reżyser, dobry scenariusz i zapierająca dech w piersiach egzekucja. A co najważniejsze – przemyślany przekaz wypracowany w pocie czoła na styku agencji i klienta.

Parę lat temu, kiedy usłyszałem/zobaczyłem tę reklamę poczułem autentyczne wzruszenie.

Doskonały obrazek z pięknymi historiami i poruszającym utworem Divenire autorstwa Ludovico Einaudi. Momentalnie przypomniałem sobie wszystkie chwile, kiedy moja Mama ogarniała, wspierała, pomagała. Po prostu była.

Zdarza mi się, że wracam do „Thank You, Mom - Best Job” i nadal czuję ciarki. Serio. Szanuje Wieden + Kennedy za to, że przy okazji Olimpiady, stworzyli taką narrację dla P&G.

Mamy 2016 znowu letnia olimpiada, a W+K wypuszcza kolejny olimpijski sztos „Thank You, Mom - Strong”. Zobaczcie jeśli jeszcze nie widzieliście:

Rozczulająco? Niech będzie zabawnie! A zabawna (chociaż hajs, podobno, rzecz poważna) 

w swoich olimpijskich kreacjach potrafi być Visa. W 2012 Usain Bolt ścigał się z sędzią na stadion olimpijski w Londynie. Przy okazji obaj panowie szybko i bezgotówkowo dokonywali wszelakich transakcji. Można? Można – kiedy w ręku ma się kartę pay pass Visa;) 

Teraz w kreacji „The Carpool to Rio” rozmaici lekkoatleci również korzystają z wygody bezgotówkowych transakcji w drodze na Olimpiadę

 

Visa raz bawi, a innym razem, zgodnie z duchem femvertisingu, zwraca uwagę na kobiety. A konkretnie na fakt, że od Olimpiady w Sochi skoki narciarskie kobiet stały się dyscypliną olimpijską: 

Uważam, że szczególnie ważnymi reklamami są te, które promują zawody osób niepełnosprawnych. Pokazują, że sukcesy można odnosić zawsze. Pod warunkiem, że się tego chce i że się na to odpowiednio intensywnie pracuje.

Oto kilka dni po igrzyskach rozpoczynają się zawody paraolimpijczyków. Tegoroczny doskonały i rozbudowany spot stworzony dla Channel 4 przyćmił wiele produkcji przygotowanych na te pierwsze w kolejności igrzyska:

The „Superhumans” to kawał dobrej historii pokazującej prawdziwych nadludzi.

Że niby nie wychodzisz biegać, bo zimno czy bo pada? Obejrzyj go koniecznie [WIDEO]. Zresztą obejrzyj i ten sprzed 4 lat, bo on również wzbudzi w Tobie szacunek dla ich wielkości i podziw, a przynajmniej powinien.

Jest jeszcze jedna kreacja promująca paraolimpiadę, którą bardzo cenię - to „Unstoppable” przygotowana przez Kanadyjski Komitet Paraolimpijczyków:

A skoro mowa o wielkości to przypomniała mi się jeszcze ta reklama ze stajni Nike przygotowana z okazji Olimpiady w 2012 w Londynie. Nie będzie w niej ani olimpiady, ani za wiele Londynu. Nie promuje żadnych butów, czy koszulek, nie epatuje gwiazdami zatrudnionymi za miliony dolarów. Mówi o nas i do nas. Trochę na zasadzie tak popularnych na zachodzie „motivational speeches”. Trochę na pozór starszej siostry, albo brata, który widział więcej, nabrał dystansu i teraz mówi niby oczywiste rzeczy, ale jak się nad tym bliżej zastanowić, to takie, o których za często jednak nie myślimy, lub wręcz o nich zapomnieliśmy:

Wielkość nie ogranicza się do specjalnych miejsc, czy osób. Ona jest wszędzie tam gdzie zechcemy ją znaleźć.

To co łączy wszystkich sportowców, niezależnie od tego, czy startują w Olimpiadzie,
czy w Paraolimipadzie to wytrwałość. I z tą myślą Was zostawię, kiedy będziecie oglądali ten spot od Nike z 2010 roku:

Duże marki tworząc reklamy, w których przewija się motyw tej jednej z największych imprez sportowych dążą do tworzenia rzeczy wielkich i zapamiętywalnych. Niektórym się to udało i nadal udaje. O innych nie warto mówić.

Daniel Przygoda, creative, VML Poland. Przez ponad 5 lat prowadził szkolenia jako trener edukator dla Centrum Edukacji Obywatelskiej i Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Przez ponad dwa lata działał jako animator kultury pracując m.in. jako menago w Osir Cycle Culture Cafe, a potem dla Kamieniołomów i Chłodnej 25. Następnie, jako freelancer wspierał wspólnie z Grześkem Piątkiem i Maćkiem Żakowskim starania Warszawy w konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Koniec końców wylądował w branży reklamowej i spędza tu już piąty rok. Pracował dla Bluebbery/Agencja Warszawa, K2, a od ponad roku wymyśla, prezentuje agencji VML Poland.

 

 

 

 

 

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
ASPER SOFTWARE HOUSE
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.