13.05.2010 / Wideo / Trendy
Animacja przestanie być niszą? Polska promuje się w trójwymiarze
 
Animowana historia Polski (graf. Platige Image)
Animowana historia Polski (graf. Platige Image)
Historia Polski w osiem minut? Tak, i to w przystępnej formie. Polska na EXPO 2010 w Szanghaju promuje się dzięki trójwymiarowym obrazom.
REKLAMA

W naszym pawilonie wyświetlane są dwa filmy: Animowana historia Polski w technologii stereoskopowej (do którego obejrzenia potrzebne są specjalne okulary) oraz animacja komputerowa przedstawiająca Przewodnik po polskim sukcesie.

„Animowana historia Polski” to projekt na szeroką skalę. W filmie wykorzystano ponad 150 ręcznie malowanych teł, stworzonych specjalnie na potrzeby produkcji. W sumie film składa się z 90 ujęć, w których można dostrzec 900 unikalnych postaci. Film wyreżyserował Tomasz Bagiński, konsultantem historycznym był profesor Henryk Samsonowicz, a zespołem Platige Image kierował Grzegorz Kukuś.


Z kolei „Przewodnik po polskim sukcesie”, w reżyserii Rafała Wojtunika, pokazuje gospodarkę współczesnej Polski oraz zachęca do inwestowania w naszym kraju. Nad stroną merytoryczną filmu czuwał Witold Gadomski, dziennikarz ekonomiczny. Produkcje powstały na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Oba filmy są w pewnym sensie rozbudowanymi reklamami naszego kraju. Miały na celu pokazanie Polski, jej historii i gospodarki z jak najlepszej strony. Wszystko w możliwie atrakcyjnej formie. Wiedzieliśmy, że większość widzów ma niewielką albo żadną wiedzę o Polsce. Wiedzieliśmy też, że w parę minut tej wiedzy zaszczepić się nie da, ale można Polską "zarazić" , można pokazać, że ma na swoim koncie sukcesy, że to kraj warty poznania – tłumaczy Tomasz Bagiński, reżyser „Animowanej historii Polski”. - Wystarczy, że 1 procent widzów tak zareaguje i już filmy będą spełniać swoją rolę. Jeżeli chodzi o dokładny przekaz – cóż, już od dawna to zostawiam widzom i oddaję im pole do interpretacji. Nie tłumaczę swoich filmów, albo się bronią same, albo nie

Wkrótce obie produkcje będą miały premierę w internecie, a Platige Image próbuje przekonać kina, by wyświetlały filmy przed seansami. Polscy internauci zobaczą pełne wersje „Animowanej historii Polski” oraz „Przewodnika po polskim sukcesie” jeszcze przed końcem EXPO, między innymi na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, pod koniec maja.

 

Trwa dzika fascynacja 3D, przetrwają najlepsi

Polski pomysł na promocję nie jest odkrywczy. Jednak obecnie określenie „3D” jest synonimem sukcesu. Filmy realizowane w tej technologii zdobywają popularność (wspominając chociażby osławiony „Avatar” Jamesa Camerona). Dobrze zrobiony film 3D gwarantuje rozgłos, stąd też polski pawilon cieszy się powodzeniem.

1 | 2 | następna
Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (13)
Adam Eret
1. Adam Eret, 85.221.204.*, 13.05.2010 / 08:55
O ja przepraszam bardzo ale jak czytam, że jeszcze wiele musimy się nauczyć, to mam ochotę krzyczeć. Mamy w Polsce bardzo wielu bardzo zdolnych grafików od 3d i to nie zaściankowo uzdolnionych, ale takich którzy znaczą coś w świecie. A uczyć musimy się nie na polu artystycznym lecz marketingowym. 3d nie zawsze oznacza, że będziemy się oganiali rekami od lecących z ekranu w naszą stronę obiektów. A to ciężko czasem wytłumaczyć panu prezesowi firmy X. Zaplecze moim zdaniem mamy tylko musimy się nauczyć jak z niego korzystać. Bagins jest pierwszy na froncie i chwała mu za to, że robi to co robi. Dzięki temu pojawia się i nadzieja dla nas szaraczków, którzy nie zrobili filmu nominowanego do OSCARA.
geoff
2. geoff, 81.190.223.*, 13.05.2010 / 09:54
Prawda. W dodatku Platige robi na tym samym poziomie co Psyop. Chłopaki z interaktywnie, kolejny raz prośba, weryfikujcie zanim napiszecie, że jesteśmy na dobrej drodze. Od dawna już na niej jesteśmy, zresztą co tu gadać jak na zachodzie jesteśmy jednymi z lepszych fachowców! Piona za obie produkcje, kupa dobrej roboty.
Emil Grochulski
3. Emil Grochulski 13.05.2010 / 10:11
Fragmenty wyglądają bardzo interesująco. Czekam na pełne wersje!
tweety
4. tweety, 193.192.62.*, 13.05.2010 / 10:41
Panowie, zważcie na to, że co prawda jesteśmy w czołówce ale w środkowo wschodniej Europie. Daleko nam do innych firm które stanowią potęgę w zachodniej Europie. Musimy się jeszcze sporo nauczyć, bo produkcja tego typu animacji to nie tylko zdolni graficy ale także cała logistyka, sponsoring no i przekonanie Polaków, że tego typu animacje promujące nasz kraj są potrzebne. To dopiero początek drogi ale fajnie, że cokolwiek się rusza w tym temacie
geoff
5. geoff, 78.8.9.*, 13.05.2010 / 11:20
Co za początek drogi? Kolego (tweety) pozwól, że naprostuję Twój światopogląd. Proporcjonalnie do obszaru, jaki zajmujemy na kuli ziemskiej, nasze umiejętności w kwestii dobrego projektowania są bardzo wysokie. Piję w głównej mierze do ilustratorów i projektantów 3d. Dla wielu specjalistów początek drogi to lata '90, mamy 2010 ;-)
 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.