24.08.2016 / Wywiady / E-commerce
 

Koniec z "igłą", którą „Niemiec jeździł tylko do kościoła”? Motsy chce, by zakup auta był prostszy

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 
od lewej Grzegorz Dąbkowski, dyrektor sprzedaży i Łukasz Nowak, dyrektor-operacyjny Motsy
od lewej Grzegorz Dąbkowski, dyrektor sprzedaży i Łukasz Nowak, dyrektor-operacyjny Motsy

11 sierpnia ruszył nowy serwis Grzegorza Dąbkowskiego, twórcy i długoletniego dyrektora Otomoto.pl i Łukasza Nowaka, który związany był z Allegro, gdzie odpowiadał za m.in. za produkty i usługi. Czy jest Motsy? To serwis, który ma ambicję sprawić, że zakup auta - także używanego - będzie prosty, szybki i obarczony mniejszym niż dotychczas ryzykiem. 

Było Allegro, Otomoto, teraz Motsy. Skąd wziął się pomysł na internetową sprzedaż aut nowych i używanych?

Z doświadczeń. Szukanie auta jest długie, stresujące i skomplikowane, bez względu na to, czy szukamy samochodu używanego czy nowego. W przypadku nowych – chcemy być pewni, że dostajemy najlepszą ofertę w najlepszej cenie. W przypadku używanych jest jeszcze trudniej, bo rynek nie zachęca do zaufania. Jest rozdrobniony, bez dużych graczy, którzy zapewniliby odpowiednią jakość. Wszyscy znamy te „igły nieśmigane”, którymi „Niemiec jeździł tylko do Kościoła”.

Jak działa Motsy?

Odwracamy proces zakupowy. U nas to sprzedawcy walczą o uwagę kupujących. Ten model już zresztą działa, ale nie jest w żaden sposób obudowany. Do tej pory kupujący definiował, jakie auto go interesuje, zaznaczał odpowiednie parametry, zapisywał wszystko w formie PDF-a i wysyłał do kilku-, kilkunastu dealerów . Oni jednak rzadko brali udział w takich otwartych układach konkurencyjnych.

Dlaczego nie i dlaczego uważacie, że będą zainteresowani Motsy?

Daliśmy system, który automatyzuje i obudowuje cały ten proces. Dealerzy byli zainteresowani e-commerce i w zależności od swoich celów sięgali po różne środki, zwiększające sprzedaż. Motsy są zainteresowani ci, który chcą wyjść poza granice swojego województwa. To jeszcze inny, dodatkowy, kanał sprzedaży, z którego można dowolnie korzystać.

Tylko że w przypadku aut, zwłaszcza używanych, kupowanie na odległość wydaje się ryzykowne.

Oferujemy dopiero pierwszy etap funkcjonalności. Bardzo prosty zresztą. Użytkownik definiuje, jakie auto chciałby kupić. Zdefiniowana oferta ląduje na tablicy ogłoszeń, do której każdy dealer ma dostęp i może sprawdzić, czy nie ma poszukiwanego auta w tej chwili na własnym placu. To dopiero początek. Będziemy dołączać do poszczególnych stron dealerów pełną ofertę aut używanych. Ten rynek trudno jednak skatalogować i usystematyzować tak jak w przypadku aut nowych. Dealerzy będą musieli włożyć trochę pracy w przygotowane swojej oferty.

Wasza oferta różni się od innych przede wszystkim „gwarantowaną jakością” auto używanych. 

Tak, to oczywiście nie jest gwarancja jako taka, bo mówimy o autach używanych, ale wystawiamy jedynie auta, których stan techniczny oraz informacja o historii są sprawdzone i gwarantowane autorytetem dużej grupy delearskiej. Musimy znaleźć właściwe prawne określenie.

Czyli to oferta dla biznesu?

Tak, będziemy dopuszczać jedynie autoryzowanych dealerów. Mówimy o dealerach, a nie o komisach.

Motsy nie jest więc konkurentem dla Otomoto?

Chcemy się wyspecjalizować. Kojarzyć się z pewnością, autorytetem, gwarancją. Naszych ofert na pewno będzie mniej, ale wierzymy, że ich jakość będzie lepsza.

Dealerzy są zainteresowani udziałem w projekcie?

Wierzymy, że prosty mechanizm, dzięki któremu będą mogli zwiększać sprzedaż, ich przekona. Nie ma lepszego argumentu niż klient pojawiający się w salonie.

Czy e-commerce to jednak dobry sposób na sprzedaż aut?

Internet to już nie tylko wirtualna rzeczywistość. Dziś to nic innego jak telefon – jeszcze jeden sposób komunikacji. Finalnie należy oczywiście pojawić się w salonie, podpisać umowę, ale cały proces – research, monitorowanie, wymiana dokumentów, dzięki internetowi, jest łatwiejszy.

Jak będziecie zarabiać?

Mamy kilka pomysłów. Chcemy uczestniczyć w korzyściach jednej i drugiej strony. Dla nas to wyzwanie, bo w Europie nie ma wielu podobnych projektów, więc nie mamy na kim się oprzeć. Zobaczymy, w jakim kierunku rozwinie się projekt.

 

 

 

 

 

 

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • OSOM STUDIO OSOM STUDIO

    Jesteśmy agencją interaktywną, której pasja i doświadczenie we wdrażaniu rozwiązań mobilnych i internetowych,...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • grey tree sp. z o.o. grey tree sp. z o.o.

    Naszym Klientom od 2007 roku zapewniamy kompleksową obsługę social media dla marki lub firmy. Oferujemy skuteczne...

    Zobacz profil w katalogu firm
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
6ix
Digital We
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.