19.11.2009 / Biznes / Zakup mediów
Reklama w sieci: Tutaj jest potencjał
 
Media elektroniczne zanotowały rekordowe zwiększenie zainteresowania reklamodawców
Media elektroniczne zanotowały rekordowe zwiększenie zainteresowania reklamodawców
W Wielkiej Brytanii wydatki na Internet przeskoczyły właśnie te przeznaczone na telewizję. W Polsce, przyrost zysków z reklamy w sieci rośnie mimo kryzysu. Tracą tradycyjne media, zyskują cyfrowe.
REKLAMA

Internet, już od kilku lat, jest jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się mediów w Polsce, również biorąc pod uwagę wydatki reklamowe. Spowodowane jest to nie tylko spadkiem znaczenia prasy, ale również wzrostem ilości użytkowników Internetu, innowacyjnością medium, wzrostem szybkości łączy, jak również możliwością dokładnego i szybkiego w porównaniu z mediami tradycyjnymi, mierzenia skuteczności kampanii reklamowych.

Wolniej, ale ciągle rośnie


Koniec roku 2008, który był jednocześnie początkiem spowolnienia gospodarczego na światowych rynkach, najmniej łaskawy pod względem reklamy był dla prasy drukowanej. Media elektroniczne zanotowały rekordowe zwiększenie zainteresowania reklamodawców. Cały rok 2008 zamknął się dla Internetu 33-procentowym wzrostem - największym w porównaniu z prasą, radiem i telewizją.

Danych za 2009 rok jeszcze nie ma, ale prognozy CR Media Consulting S.A. mówią o dalszym, choć wolniejszym niż w 2008 roku wzroście - ma on wynieść ok. 16 proc. PricewaterhouseCoopers w raporcie Global Entertainment & Media Outlook 2009-2013 ("Perspektywy dla branży rozrywki i mediów 2009-2013 na świecie) przewiduje, że obecny kryzys gospodarczy wiele film pchnął z reklamą do Internetu.

Szacunki potwierdzają przewidywania praktyków. - Myślę, że jest szansa aby ten rok zamknąć kilkunastoprocentowymi wzrostami rynku reklamy internetowej - słyszymy od Roberta Biegaja, dyrektora handlowego portalu Interia.pl. - To mniej niż w poprzednich latach, niemniej jednak szacunki te pokazują stałą tendencję: rynek reklamy wchodzi do sieci i nic nie wskazuje na zmianę - dodaje.

Według Biegaja, w tym roku znacznie nasiliło się wykorzystanie Internetu kosztem innych mediów, zwłaszcza prasy codziennej. - Dotyczy to zarówno klientów będących tradycyjnie w obsłudze domów mediowych, jak i mniejszych klientów np. lokalnych, którzy do tej pory korzystali z reklam w prasie lokalnej - mówi Biegaj. Podkreśla, że dokładne proporcje poznamy dopiero po opublikowaniu danych IAB ADEX za 2009 rok, ale już w raporcie za rok poprzedni widać, że Internet w największym stopniu korzysta na przenoszeniu budżetów z prasy codziennej.

Pomimo wzrostów, sieć też dopadł światowy kryzys. Na pewno nie będzie tak dobrze, jak w 2008. - Faktycznie, obecny rok jest cięższy dla wydawców. Myślę, że także dla brokerów i domów mediowych, szczególnie jeśli go zestawimy z rekordowym dla branży rokiem 2008. Nie ma w nim dynamiki wzrostów sprzedaży sięgających kilkudziesięciu lub nawet kilkuset procent - zauważa Mariusz Wojciechowski, prezes zarządu Grupy eholiday.pl. Zaraz jednak dodaje: - Mimo spowolnienia dla branży nasza spółka w 2009 roku zanotuje wzrost sprzedaży reklam typu display na poziomie 10 - 20 proc.

Dom mediowy czuwa...


Domy mediowe, podobnie jak inni uczestnicy internetowego rynku reklamy, pilnie obserwują zmiany w ostatnich latach. Jak pokazują przykłady, są do nich dobrze przygotowane. Nie mają innego wyjścia, ponieważ tylko rozeznanie rynku i profesjonalizm pozwolą na uszczknięcie kawałka reklamowego tortu, który, pomimo kryzysu, z roku na rok jest coraz większy, zwłaszcza w sieci. - Domy mediowe od lat budują swoje kompetencje onlinowe, posiadają doświadczone zespoły playerskie i myślę, że one akurat były najmniej zaskoczone takim obrotem sprawy - podkreśla Biegaj. - Znacznie gorzej do tej sytuacji mogą być przygotowani sami wydawcy prasy codziennej, którym jeszcze nie do końca udało się zbudować silną pozycję w Internecie.

Prasa, chociaż powoli, zaczyna zauważać potęgę sieci. Na rozwój rozbudowanych portali postawiła już Agora S.A. (wydawca Gazety Wyborczej, periodyków, właściciel Grupy Radiowej). Axel Springer, coraz słabsze czytelnictwo również ratuje Internetem, chociaż daleko mu do największego konkurenta papierowo - internetowego: Gazety.pl.

1 | 2 | 3 | następna
Podziel się! |
Twoja firma w internecie
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.