Skoro już będziecie czytać moje przemyślenia i subiektywne opinie odnośnie rynku domen, to warto, żebyście wiedzieli kim jestem. W branży domen działam od 10 lat. W 2000 roku założyłem firmę hostingową i rejestratora domen. Przedsięwzięcie rozwijało się na tyle dobrze, że po kilku latach firmą zainteresował się duży usługodawca hostingowy ze Skandynawii. Postanowiłem sprzedać firmę, a pieniądze zainwestować w akcje na polskiej giełdzie, w podróże i domeny. Wszystkie te inwestycje do dziś procentują. Z giełdy udało mi się wycofać przed bessą, a domeny okazały się najlepszą inwestycją długoterminową - niepodatną na kryzys i zawirowania w międzynarodowych finansach. Podróże natomiast pozostały ulubioną formą wydawania pieniędzy :)
Jeśli już mówimy o domenach to warto na samym początku podzielić rynek domen na pierwotny i wtórny. Do tego pierwszego zaliczamy wszystkie rejestracje domen wolnych. Jeśli wchodzimy na stronę rejestratora, wyszukujemy domenę z wolnej puli i rejestrujemy ją to działamy na rynku pierwotnym. Jeśli natomiast interesująca nas domena jest już przez kogoś zajęta, ale można ją odkupić po wyższej cenie niż standardowy koszt rejestracji - wtedy mówimy o rynku wtórnym.
W moich wpisach najczęściej poczytacie właśnie o wtórnym rynku domen. Skupię się na Polsce, ale nie zabraknie też informacji ze świata, bo to zagranicą mają miejsce najbardziej spektakularne transakcje, a one zawsze są "wdzięcznym" tematem, który wzbudza zainteresowanie :)
Najnowszy raport NASK pokazuje, że w 2009 roku spadła dynamika przyrostu domen z rozszerzeniem .pl. Pod koniec ubiegłego roku zarejestrowanych było ponad 1,6 miliona polskich domen, a dynamika wzrostu w stosunku do 2008 wyniosła 23%. Wzrost hamują wysokie ceny przedłużeń domen - zarówno w samym NASK jak i u największych polskich rejestratorów. Ceny to również powód malejącego wskaźnika przedłużeń domen .pl - za rok 2009 wyniósł on tylko 57%, co oznacza, że prawie tylko co druga domena .pl jest przedłużana. To bardzo słaby wynik - na świecie ta wartość oscyluje w przedziale 70-80%.
Mimo tych niesprzyjających okoliczności Polsce udało się uplasować na piątym miejscu w Unii Europejskiej pod względem ilości domen narodowych. Wyprzedzamy między innymi Francję czy Hiszpanię. To bardzo dobry wynik, chociaż do takich krajów jak Niemcy (13,5 mln domen .de), Wielka Brytania (8,2 mln domen .co.uk) czy Holandia (3,8 mln domen) nie możemy się jeszcze nawet porównywać.
Rynek wtórny domen w Polsce prężnie się rozwija, a świadczą o tym chociażby transakcje na nim zawierane. Wśród największych sprzedaży domen z 2008 roku znajdziemy urlopy.pl sprzedane za około 400 tys. złotych, ale także wiele innych domen sprzedanych za kilkadziesiąt tysięcy złotych - ss.pl, deser.pl, adwokaci.pl, lekarze.pl i inne. Ta ostatnia sprzedaż pokazuje jak dobrą inwestycją może okazać się domena. Na aukcji domen na żywo MeetDomainers, która odbyła się we wrześniu 2009 w hotelu Marriott w Warszawie, domena lekarze.pl została sprzedana za 135 tys. złotych. Właściciel domeny rok wcześniej kupił tę samą nazwę za 50 tys. złotych. Kto jednak myśli, że inwestowanie w domeny jest proste i można tylko zarobić, ten jest w dużym błędzie. Jak w każdym biznesie, tak i tu, można zarobić bardzo dużo, ale i dużo stracić.
O domenach mógłbym pisać i opowiadać jeszcze bardzo długo, dlatego jeśli zainteresowałem Was tą tematyką - zapraszam do kolejnych wpisów!
Daniel Dryzek

Jeśli zabierasz głos w postaci redagowania artykułów na blogu eksperckim, to może podejdź do tego jak ekspert, a nie kolejna osoba mająca do powiedzenia "przede wszystkim JA".
Osobiście oczekiwałbym właśnie od "eksperta" w danej branży, że dowiem się o nim czegoś, co utwierdzi mnie w przekonaniu, że ma on faktycznie podstawy do przekazywania wiarygodnych informacji na dany temat. Dlatego uznałem, że poświęcenie JEDNEGO AKAPITU na krótkie opisanie siebie w kontekście zawodowym będzie wskazane. Uważałem też, że wypada się jakoś przedstawić Czytelnikom http://interaktywnie.com :)
Zapewniam Cię i obiecuję, że moje kolejne wpisy będą w głównej mierze dotyczyły domen. Zapraszam Cię do lektury, jeśli oczywiście ta tematyka Cię interesuje.
Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Wpisy tego samego autora