13.04.2009 / Komentarze / Inne
Koncert Radiohead a Web X.Y.
Monika Król
Dodał: Monika Król
PR & Marketing Manager
 

Był piękny, wiosenny poranek 9 kwietnia i nic nie zwiastowało nowiny, która z mocą lawiny dotarła do mnie jednym kanałem, ale jakże wielostrumieniowym:

7:30 nowamuzyka.pl – Radiohead w Polsce!
7:43 muzyka.intera.pl – Radiohead Polsce!
8:54 wiadomosci.onet.pl – Radiohead w Polsce
9:12 mail od kolegi – Radiohead w Polsce, w końcu!
10: 17 opis na gg kolegi z pracy – Radiohead w Polsce!
12:13 GoldenLine – zawiązuje się spotkanie koncertowe, więc dołączam jak dziesiątki innych osób.
Potem Last.fm, Facebook i inne...

Następnego dnia kupuję Wyborczą i czytam artykuł Roberta Sankowskiego „Radiohead w Polsce!”, ale to jest już następny dzień… Minęły 24 godziny od poznania przeze mnie niusa. Artykuł nic nowego nie wnosi, raczej go skanuję, niż czytam. Gdyby ktoś zadał mi pytanie: Słyszałaś o Radiohead? Odpowiedziałabym „Tak”. Jeśli ktoś dopyta: „Skąd?” , odpowiem: „Czytałam”. Czy ktoś dopyta: „Gdzie?”. Nie.
Oczywistym staje się, że dowiedziałam się wszystkiego z sieci, ale nawet przez myśl nie przechodzi mi „Czytałam w Internecie”.

Na ostatniej konferencji z cyklu „Rewolucja w komunikacji” pan Artur Waliszewski (Google) zapytany o przyszłość Internetu, odpowiedział trafnie, że słowo „Internet” zniknie. Medium jest na tyle silne, że wchłania po kolei pozostałe: prasę, radio, telewizję. Ponadto potrafi dopasować się do każdego. Mam na myśli targetowanie behawioralne, które jednym przeszkadza, a mnie ułatwia życie, bo zaufałam np. Gmailowi i nie otrzymuję na skrzynkę reklam o maszynkach do masażu stóp :)

Poza wszystkim, wracając do Radiohead, mogę ściągnąć muzykę, którą kocham, płacąc tylko artyście, a nie wytwórni (rewolucyjny case płyty „In Rainbows” zamieszczonej na stronie zespołu). Mówiąc „ściągnąć” nie muszę dopowiadać „w Internecie”. Faktycznie to slowo na „I” już znika :)
 

Piszę też do bloga innowacji marketingowych Adv.pl - NetSetter.pl

Wyświetlono: 2766
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Radiohead


Komentarze (4)
def
1. def, 80.51.55.*, 13.04.2009 / 22:36
super
darek
2. darek, 83.3.97.*, 14.04.2009 / 16:35
fakt, prędkość rozchodzącego się drogą sieciową newsa jest nie do przeskoczenia dla gazet, ale wciąż pozostaje radio i TV, które, gdyby nie ich słabość, mogłyby równie szybko reagować. kiedy np. zmarł Kapuściński, internet zareagował później od TV. a do rozstrzygnięcia pozostają jeszcze takie kwestie jak jakość i wiarygodność...ale to taki szerszy temat:) a skoro nie słowo "Internet", to jakie inne "I"?... pozdrawiam
Marcin Kowalik
3. Marcin Kowalik, 217.153.158.*, 29.04.2009 / 15:22
Pytanie - jak teraz powinno się zmienić podejście redaktorów i wydawców gazet?
Może treści offline'owe powinny być agregowaną papką najciewszych newsów aktualnych dobę temu w sieci?

pozdrawiam
Marcin
klub.fm
Paweł
4. Paweł, 188.147.160.*, 21.01.2010 / 11:10
W czasach blipów, flakerów, twitterów informacja pojawia się prawie z momentem wydarzenia. Grunt to fakt żeby ta informacja była rzetelna.
 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane, niepublikowane
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
 
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.