Jesteś marketerem? Zewsząd dochodzą Cię głosy, że media społeczne to przyszłość internetu? Najwyższy czas wziąć pod uwagę portal, który od lat święci triumfy w skali globalnej. Tego lata wdziera się przebojem na polskie podwórko.
Czyli bardzo zwięźle o ośmiu powodach, dla których facebook.com powinnien stać się pierwszym wyborem brand managerów rozważających obecność ich marek w mediach społecznych.
1. Facebook Connect
Gdyby niniejszą listę zredukować to jednego powodu, ten byłby najważniejszy. Facebook Connect to po prostu genialne narzędzie marketingowe pozwalające w prawie niczym nieograniczony sposób integrować zawartość serwisu Twojej marki z zawartością profilu konsumenta w portalu facebook.
Klasyką wykorzystania narzędzia jest microserwis promujący grę Prototype na konsolę xbox360. Logując się w serwisie za pomocą danych dostępowych do portalu facebook.com konsumenta zaskakuje mroczny trailer gry wykorzystujący zdjęcia, dane znajomych, miejsce pracy i podobne dane “zassane” niepostrzeżenie z jego profilu. Zrobiło wrażenie!
Zastosowań narzędzia jest bez liku i trudno wyobrazić sobie markę czy produkt, które nie mogłyby na tym skorzystać. Tym bardziej, że “zassysanie” danych przebiega w dwie strony. Udział w konkursie, recenzja na temat produktu, dodanie komentarza czy jakakolwiek inna aktywność konsumenta w Twoim serwisie może zostać opublikowana w jego profilu.
Tak, chcę pracować w przyszłości dla Mini Coopera. Aż się prosi, by na stronie produktowej w konfiguratorze modelu wdrożyć Facebook Connect i odpowiednio zachęcić konsumentów do opublikowania wybranego modelu na profilu - tym samym docierając z produktem do kolejnych kilkudziesięciu, czasami kilkuset osób na liście znajomych. Jeśli przeczyta to ktoś z BMW, zapraszam do współpracy.
2. Dynamika wzrostu
Dane nie są tutaj spójne, jednak w styczniu tego roku facebook miał plus minus 60 000 polskich profili. W czerwcu, według różnych rachunków było ich już ponad pół miliona. Tym sposobem w grudniu 2009 przewiduję nawet dwa miliony użytkowników serwisu. Takiej społeczności nie można ignorować.
3. Fan page
Fan page to kolejny błysk geniuszu twórców portalu. Każdy z marketerów całkowicie za darmo może założyć w serwisie profil brandu, ktory następnie gromadzi własnych fanów. Ci z kolei jako pierwsi poinformowani są o aktywnościach marki. Trudno znaleźć w tej chwili globalny brand, którego nie ma na facebooku. Równie trudno znaleźć polskie marki, które już tam są.
Nie wyobrażam sobie oczywiście takiej operacji bez starannie przemyślanej strategii obecności marki w portalu. Niezbędne jest zaplecze w postaci osoby czy zespoły prowadzącego profil. Może być to zarówno agencja interaktywna, PR-owa ale także bardziej ogarnięty stażysta zatrudniony w Twojej firmie!
Ciekawostka: oficjalna strona tenisisty Rogera Federera przyciąga co miesiąc około 40 000 unikalnych użytkowników. Jego fan page w portalu facebook zgromadził ponad 1 100 000 fanów, którzy na bieżąco obserwują aktywność profilu. Różnicę w liczbach widać gołym okiem, czy powinnienem dodać tutaj jakiś barwny wykres?
Ciekawostka numer 2: jedynie kilka polskich agencji interaktywnych posiada obecnie fan page w serwisie. WTF, chciałoby się rzec? Tym bardziej, że facebook przyciągnął glównie wyżej spozycjonowaną grupę docelową - w tym wielu marketerów.
I tak na marginesie: Goldenline ze swoją grupą docelową powinnien wprowadzić dokładnie to samo rozwiązanie. Za darmo. Ale co ja tam będę im podpowiadał...
4. Facebook Marketing Solutions
Facebook Marketing Solutions to jedna z fan pages na portalu całkowicie poświęconych tematyce wykorzystania serwisu do celów marketingowych. Dodajesz się do fanów i jesteś na bieżąco z wszystkim nowinkami poświęconymi serwisowi. Takiego supportu i dzielenia się know-how nie oferuje żaden z polskich portali społecznościowych. A szkoda.
5. Udostępnione API
... dzięki któremu można tworzyć własne aplikacje promocyjne, które następnie konsument dodaje do swojego profilu. W ten sposób powstała m.in nagrodzona w tym roku w Cannes aplikacja Whopper Sacrifice, która rzucała użytkownikom portalu wyzwanie: “Przyjaźń jest silna. Whopper jest jednak silniejszy. Jak daleko się posuniesz, by otrzymać darmowego hamburgera? Poświęcisz dziesięciu znajomych z listy kontaktów?”
Na apel odpowiedziało ponad 200 000 osób!
Daje to nieograniczone pole do popisu agencjom interaktywnym rozumiejącym jak wypromować Twoją markę czy produkt w portalu.
6. Nieinwazyjna reklama
Właśnie ten element portalu uwodzi tłumy. Twórcy postawili na udostępnienie marketerom i agencjom szeregu kreatywnych i lubianych przez konsumentów narzędzi, które można z polotem wykorzystywać do promocji - zamiast zalewać ich bannerami. Jedyna forma reklamy odsłonowej to prawie niewidoczne formy rozliczane w modelu per click.
7. Prostota targetowania
Kilkoma kilknięciami dowiesz się, ile spośród profili na facebooku pochodzi z Polski. Jak rozkłada się podział na kobiety i mężczyzn? Do kryteriów dodasz wykształcenie i słowa kluczowe określające zainteresowania. I taki fajny pieprzyk - możesz wyświetlać reklamę tylko dla konsumentów obchodzących tego dnia urodziny. Mała rzecz a cieszy.
8. Quizy
Quizy to kolejne z narzędzi portalu bijących rekordy popularności wśród użytkowników. Odpowiadając na kilka prostych pytań dowiesz się m.in. “Którym bohaterem serialu dr House jesteś?”, “Którą gwiazdą TVN Style jesteś?”, ale także: “Jaka jest Twoja ukryta osobowość seksualna?”. Wszystko to okraszone opisanymi z pazurem, często mocno kontrowersyjnymi wynikami.
Ciekawostka numer 3: jak dotąd spotkałem się jedynie z trzema polskimi przykładami wykorzystania quizu dla celów komercyjnych. Kończąc, jeden z nich możecie wypełnić samodzielnie: “Która polska agencja interaktywna stworzona jest dla Twojej marki.” Oczywiście po zalogowaniu.
wrocławska mafia - na wzór rosyjskiej - nigdy nie przebacza ;)
Zobacz co piszą na Flakerze: bartekp
Dodaj komentarz
Wpisy tego samego autora