6.05.2009 / Trendy / Adtech
Kindle XXL dołoży do wydawniczego pieca?
Marcin Grządka
Dodał: Marcin Grządka
 
Dziś na konferencji w Nowym Jorku Amazon najprawdopodobniej przedstawi swój nowy Kindle. Niby dopiero co wypuścił Kindle 2, ale tym razem chodzi o prawdziwą „big thing” – Kindle XXL, czy jak kto woli Big Kindle. Czyli wielkoekranową odmianę tego, w Stanach już kultowego (niemal), czytnika e-papieru.

Dla wszystkich gadżeciarzy, geaków, freaków i nerdów, sama w sobie wizja tej premiery jest dość podniecająca. Ale może być to ciekawy moment także z innego powodu. Dość powszechne jest oczekiwanie, że Duży Kindle, z ekranem o wielkości zbliżonej do standardowego papierowego magazynu, pozwoli wydawcom takich właśnie tradycyjnie-papierowych magazynów i tradycyjnie-papierowych dzienników trochę się odkuć. Większy ekran da wydawcom możliwość serwowania na taki czytnik tradycyjnych formatów artykułów (a więc i sprzedawania reklamodawcom tradycyjnych formatów reklamowych).

Co z kolei czytelnikowi dać ma większą wygodę czytania i przeglądania, bo umożliwi na przykład szybkie „skanowanie” tekstu jednym rzutem oka, tak jak się do tego przyzwyczaił w erze papieru. Co może być pewnym argumentem dla tegoż czytelnika (co któregoś, oczywiście), by jednak odrobinkę zapłacić za fajny kontent, w dodatku podany w sposób który od dawien dawna znamy i lubimy...

Czy jednak będzie argumentem wielce znaczącym? Trudno powiedzieć. Rozmiar ma znaczenie. To wiemy. Ale czy aż takie? To chyba naiwność liczyć zbytnio na to, że wymiar elektronicznego gadżetu może mieć aż takie znaczenie dla biznesu wydawniczego. Ale może przynajmniej Big Kindle rozpali trochę ducha bojowego papierowych wydawców. Bo od kilku lat jakby ślizgał się po równi pochyłej (ten duch ;), która w dodatku w Wielkim Kryzysie zaczęła kątem nachylenia przypominać stok biegu zjazdowego.
Wyświetlono: 2728
Tag arrow
Chmura tagów

Tagi: Amazon, Kindle, e-papier


Komentarze (3)
Krzysztof Adamus
1. Krzysztof Adamus 07.05.2009 / 10:35
Urządzenie o którym pisał Marcin nazywa się Kindle DX i można zobaczyć już jego prezentację wideo. Nowa wersja w porównaniu do Kindle dwa oprócz wielkości niewiele się zmieniła. Natomiast jest spora różnica w cenie - mała wersja kosztuje 359 dolców, a duża 489.

A kiedy w Polsce pojawią się elektroniczne czytniki? Czy konkurujący wydawcy będą zdolni do tego aby usiąść przy jednym stole i pomyśleć o wprowadzeniu podobnego urządzenia na polski rynek? Im najbardziej powinno na tym zależeć i mają największą moc sprawczą.
Przemysław Stroiński
2. Przemysław Stroiński, 79.162.246.*, 10.05.2009 / 03:25
tak, rozmiar i w tym przypadku ma duże znaczenie, teraz czytanie w Kindle
jest dużo wygodniejsze, nie trzeba przewijać ekranu, w starszej 6 calowej wersji było to konieczne, więc z mojego punktu widzenia jeśli ktoś to kupował, kupował gadżet/zabawkę, używanie tego na co dzień byłoby raczej męczące, natomiast 10 cali to dość duża zmiana na plus. Do tego nowy Kindle obsługuje pdf bez potrzeby konwersji do specjalnego formatu jak to miało miejsce w poprzedniej generacji readera.
Marcin Grządka
3. Marcin Grządka 13.05.2009 / 17:35
No, na pewno ma. Tylko czy może mieć aż tak duże, że może spowolnić odpływ czytelników...? No i pytanie w sumie najważniejsze zadał Krzysiek powyżej - kiedy, do licha, ktoś zacznie promować e-czytniki w Polsce?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane, niepublikowane
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
 
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.