Poniższe spoty dobrze obrazują transformację reklamy, jaka zachodzi na naszych oczach.
Reklama Nike 2.0
Reklama Nike 1.0
Moim zdaniem oba spoty są mistrzowskie. Każdy na swój własny sposób.
PS. Znalezione na Scamp.
Reklama Nike 2.0
- Koszt zakupu mediów: 0
- Ilość celebrities występujących w reklamie: 1 (Kobe Bryant)
- Ilość kamer wykorzystanych w spocie: 1
- Dodatkowe rekwizyty: 1 samochód (pewnie Kobiego)
- Łączny koszt: Kilka tysi dla Kobiego
Reklama Nike 1.0
- Koszty realizacji: Ogromny
- Koszt zakupu mediów: Przeogromny
- Ilość celebrities występujących w reklamie: 10 (cały Dream Team)
- Łączny koszt: Lepiej nie wiedzieć
Moim zdaniem oba spoty są mistrzowskie. Każdy na swój własny sposób.
PS. Znalezione na Scamp.



jest też wersja "alternatywna" - różni się wykonaniem skoku :)
tak czy inaczej - świetnie widać produkt, markę; pomysł jest prosty i genialny, a o to chodzi
Swoją drogą ciekawe czy Aston dorzucał się do "kilku tysiaków" dla Kobego ;)
Sila tej reklamy to wcale nie to, że Kobe przeskoczyl / dałby radę przeskoczyc Astona w cudownych butach.
Sila tej reklamy to fakt, ze teraz pisze o tym blogosfera, wspomina sie o tym w telewizji czy radio - i wszyscy sie zastanawiaja, czy to prawda czy nie. Wazny element to dobor aktora - przeciez nogi Kobiego sa bezcenne. A buty sie przy okazji promuja :) Prosty spocik w sieci i ROI zapewne niewyobrazalnie wysokie.
Co nie zmienia faktu, że o reklamie jest głośno.
to na chłopski rozum wysokość "o ile wyżej jesteś w stanie dosięgnąć" - jak sama nazwa mówi, a tak jak wspomina kolega Przemek dochodzą jeszcze podkurczone nogi.
Ja myślę, że film nie jest montowany - Kobe zaczyna skok nie stojąc na lini Astona ale ląduje już na niej :).
Czy była to jednak reklama Nike'a? Czy to raczej sam Kobe chciał się wypromować ... filmiki na youtubie i ogólne dyskusje na ten temat toczą się raczej wokół jego osoby. Śmiałbym nawet stwierdzić, że Aston jest bardziej charakterystyczną marką tej reklamy niż Nike.
przewinąć do 2:17 :)
Dodaj komentarz
Wpisy tego samego autora