Dnia 05 kwietnia obchodzimy na całym świecie CSS Goły Dzień. Jeżeli jesteś zainteresowany i chcesz obchodzić to święto to wystarczy, że rozbierzesz stronę z jej graficznego ubrania.
Dlaczego taki dzień?
Jak piszą autorzy strony www.potnij.com:
Idea Gołego Dnia CSS związana jest z promocją standardów sieciowych. Stawiamy na prostotę. Opowiadamy się za używaniem XHTML 1.0 STRICT, znaczników semantycznych oraz poprawnej hierarchii strukturalnej.
Zdecydowanie nie negujemy grafiki, jednak staramy się aby strona bez grafiki, bez CSS nadal spełniała swoją podstawową funkcjonalność.
Jestem bardzo ciekaw ilu z czytelników interaktywnie.com odważy się również obchodzić ten dzień i pozbawić swoją stronę ubranka CSS?

![[Aktualizacja] Nasza Klasa i GG tworzą własne badanie Internetu](http://interaktywnie.com/public/upload/img/orginal/02/15/21594_badania.png)

taki troche przerost formy nad trescia. co da to, ze iles tam set bloggerow sobie na jeden dzien zdejmie style ze strony? uzytkownicy pomysla, ze cos sie popsulo i opuszcza strone. po co to komu?
A tak serio mówiąc zgadzam się z Piotrem - jeśli ktoś odwiedzi nagą stronę pomyśli, że coś się zepsuło. Na pewno można wymyślić lepszy sposób promowania standardów.
PS.
Na liście nagich stron: www.naked.dustindiaz.com znajduje się także Onet - bodaj najgorzej skodowany polski portal:)
A to wszystko po to żeby potem projektanci nie przeklinali na źle wyświetlające się produkcje.
Wymyślić lepszy sposób pewnie ale ten bezpośrednio uświadamia ludziom z czego zbudowana jest ich kolorowa zabawka. Nie odsyła do przykładów i materiałów bo jest to wszystko pokazane od razu.
Może dzięki temu na przykład klienci zainteresują się tymi małymi znaczkami co są u dołu strony ( W3 cośtam. ) ;)
Jak zareguje Twoja mama jak jej karzesz przez jeden dzien jechac samochodem bez karoserii? W imie oczywiscie szczytnych idei: by zobaczyla, ze pod maska sie mnostwo dzieje i, ze jest to wykonane profesjonalnie albo i nie. Ty bedziesz mial szczytne zalozenia a mama spojrzy na Ciebie zupelnie nie rozumiejac: po co sie ma przez ten jeden dzien meczyc??
Nie mowiac juz o robotach
...no chyba, ze potraktujemy to jako swoisty flashmob :)
moze lepszym rozwiazaniem byloby "zainspirowanie" sie tym co zrobilo K2 a mianowicie "druga strone" albo przynajmniej dac uzytkownikowi mozliwosc powrotu do "normalnego" wygladu...
pielęgniarką na ulicach, feministyki na manifach, web developerzy na potnij.com :) popieram akcję
jeden dzień bez CSS w skali roku nie zaszkodzi, a może pomoże :)
My im taki kod dostarczamy.
Tak jak grafika powinna być przejrzysta tak i kod HTML.
Kod HTML to materia w czystej postaci, którą formują arkusze stylów, które są tym dla HTML czym jest peras dla apeiron, forma dla materii.
Pokazujemy, że kiedy kod jest poprawny i czysty, zrobimy z nim wszystko przy pomocy CSS. Ale tylko wtedy.
co do przegladania stron "upiekszen" to jak ktos lubi to mozna sobie odpalic bodajze "lynxa" (nie jestem pewny nazwy ale chodzi mi o przegladarki tekstowe) i ukaze nam sie czysciutka stronka bez zbednych grafik :D dla kazdego kto co lubi :D ale jezeli uzytkownik korzysta z przegladarek ktore obsluguja css'y to chyba po to aby ujzec to czego sie spodziewa...
z drugiej strony dochodzimy do tematu wszelakich kampanii w stylu "home page takeover" ktore cos zmieniaja ze strona... na ile to sie rozni od "dnia bez css'a"...
Po prostu nie rozumiem tego ruchu i tej manifestacji. To tak jakby flashowcy chcieli pokazac, ze flash to nie tylko bannery i na jeden dzien zmusili uzytkownikow by content sobie wyskrobywali z web services etc. Po prostu nie rozumiem tej manifestacji i uwazam, ze odbedzie sie ona ze szkoda dla internautow.
oczywiscie mialo byc: "to bys szybko odkryl, ze web developerka nie jest mi obca." :)
sorry
Może pomyśl o tym w sklepie przyglądając się półkom z towarem, oglądając reklamy w tv itd. Bo zdaje się robisz w tym biznesie i do końca nie kumasz z czego są pieniążki i skąd się biorą.
Różne strony mają różne cele. Pomijając tą cześć, która niesie głównie informacje, które powinny być dostępne dla wszystkich: portale, wikipedie itd. jest masa stron produktowych, wizerunkowych, w których to właśnie opakowanie jest najważniejsze, bądź równie ważne. Oczywiście możecie się ze mną nie zgadzać ale od razu piszę nie mnie przekonujcie tylko klientów, sprzedawców. Żeby robiło na nich wrażenie to, że kod html jest semantyczny, strona jest dostępna i zgodna ze standardami, a marketerom przedstawcie wiarygodne badania, że znaczek w3c w stopce zwiększa sprzedaż.
Co do troski o niektóre grupy społeczne nie przeszkadzałby mi lektor języka migowego gdzieś w rogu, w tv albo kinie albo perforacje brajlowskie na wszystkich książkach i czasopismach, wciągarki wózków w pociągach, itd.
Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu internet to nie tylko działka zapaleńców i ideowców i że robi się tu po prostu kasę, gdzie rządzą prawa wolnego rynku. Więc pewnie to czy wszystkie strony będą zgodne ze standardami zależy od tego jak to się przekłada na jakieś zyski i takie akcje pewnie nic nie zmienią :)
Tu jest bardzo ladny opis dlaczego warto warto uzywac CSS. Warto podeslac ten link komus z zarzadu - on juz zadba o to by pracownicy zaczeli 'ciac na divach'. I mysle, ze tego typu publikacje predzej przekonaja opornych niz jakies manifestacje w stylu CSS Goly Dzien.
Wiesz, inicjatywa ma znaczenie właśnie bardziej dla koderów i webdeveloperów niż użytkowników. Myślę, że zdecydowanie Twoje czepianie się jest jedynie dla samego czepiania. Inicjatywa jest słuszna. Samochody? Flash? Przecież to zupełnie inna bajka.
Podobną inicjatywą jest standardsreboot.com. Zapewne również spytasz po co.. a ja mogę odpowiedzieć prosto i jasno w obu przypadkach - dla siebie, dla przyjemności, dla zabawy i dlatego, że może w końcu wzrośnie świadomość społeczna i zarządu - po co są standardy sieciowe i co one dają.
Dodaj komentarz