11.03.2009 / Adtech
 

Nowe targetowanie AdSense uderza w prywatność?

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
 

Udostępnione dziś przez Google targetowanie bazujące na zainteresowaniach internautów śledzi ich każdy krok w sieci.

Na oficjalnym blogu AdSense Google poinformowało o wprowadzeniu tzw. "interest-based advertising", czyli sposobu targetowania reklam ze względu na naszą aktywność w internecie.

Wielki Google patrzy
Wielki G patrzy.

Przykładowo jeżeli interesujemy się motoryzacją lub sportem i codziennie odwiedzamy dziesiątki stron poświęconych tej tematyce, Google częściej będzie serwować nam w ten sposób sprofilowane reklamy. Tak działanie targetowania behawioralnego tłumaczy Shuman Ghosemajumder z Google:



Wiadomo już, że Google wie czego poszukujemy w internecie, zna stan naszego zdrowia oraz - od pewnego czasu - także nasze położenie. Jakby tego było mało, teraz będzie też wiedzieć jakie strony odwiedzamy i czym się interesujemy. W jaki sposób gigant dowie się o naszych zainteresowaniach? Wykorzysta do tego celu pliki "cookie", które będą zapisywać informacje o odwiedzanych przez nas witrynach.

Oczywiście każdy internauta ma możliwość nie tylko zrezygnować z udziału w tej zabawie, ale także dowolnie edytować, usuwać i dodawać kategorie zainteresowań do tych, które zanotował system (http://www.google.com/ads/preferences/). Jest w tym jednak mały haczyk.

Google nie zastosowało opcji zapisywania się do programu, ale jedynie wypisywania. To oznacza, że każdy z nas automatycznie w nim uczestniczy, a jedynie nieliczne grono internautów będzie mieć w ogóle świadomość, że jest obserwowane.

Z pewnością nowa usługa AdSense jest łakomym kąskiem dla marketerów, którzy jeszcze trafniej będą mogli określać swoje grupy docelowe, jednak... Wielki Brat patrzy. I to patrzy coraz szerzej, głębiej i bardziej wnikliwym okiem.

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
  • ASPER SOFTWARE HOUSE ASPER SOFTWARE HOUSE

    ASPER SOFTWARE HOUSE z Warszawy to osiem lat doświadczenia i dziesiątki zadowolonych Klientów. W naszej pracy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • NuOrder NuOrder

    Jesteśmy partnerem marek w zakresie kompleksowych działań interaktywnych i kampanii performance. Budujemy...

    Zobacz profil w katalogu firm
  • OSOM STUDIO OSOM STUDIO

    Jesteśmy agencją interaktywną, której pasja i doświadczenie we wdrażaniu rozwiązań mobilnych i internetowych,...

    Zobacz profil w katalogu firm
Komentarze (14)
Dominik Szarek
1. Dominik Szarek 11.03.2009 / 14:45
Co dalej? Chipów - przynajmniej bez naszej wiedzy - nam raczej nie wszczepią? :)
Konrad Caban
2. Konrad Caban 11.03.2009 / 15:02
Nie muszą wszczepiać chipów. Google po kolei przejmuje firmy gromadzące różne informacje o nas oraz w różny sposób do nas docierające.
Jeszcze chwila a wszystkie telefony komórkowe będą miały permanentnie włączony Bluetooth a wszędzie dookoła będą nas atakować reklamy spersonalizowane wg naszego numeru telefonu albo e-maila skonfigurowanego w komórce...
janek s.
3. janek s. 11.03.2009 / 15:05
ani targetowanie behawioralne, ani także temat wykorzystania cookiesów do celowanych kampanii nie jest nowy.

wg ustawy o ochronie danych osobowych taka forma reklamy nie narusza naszej prywatnosci.

a propos google - google street view, mapy, google attitude, zdrowie... ktoregos dnia moze okazać się, że wiedzą o nas więcej niż nasze matki.

sic!

tak, jak napisałeś
Wielki Brat patrzy


TW
Jan Namedyńśki
4. Jan Namedyńśki 11.03.2009 / 15:16
ciekawe co na to firmy od targetowania behawioralnego, nie zanosi się na to żeby miały patent jak skuteczniej niż g. zbierać informacje o naszym zachowaniu w sieci. zastanawiam się czy w ogóle jest jakieś pole, na którym mogą sensownie konkurować?
Krzysztof Adamus
5. Krzysztof Adamus 11.03.2009 / 15:38
Szczerze mówiąc sądziłem, że Google poczeka jeszcze trochę z takimi działaniami. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że po przejęciu DoubleClicka Google może wykorzystać gromadzone informacje do precyzyjniejszego targetowania reklam "bannerowych".

DoubleClick posiada ponad 1500 klientów, włączając głównych wydawców online takich jak AOL Time Warner, czy News Corporation, właściciela serwisu MySpace.com. W Polsce z rozwiązań Double Click korzysta między innymi sieć IDMnet czy MediaContacts.

To kwestia czasu zanim polscy wydawcy zaczną korzystać z adserwerów Google.

Pisaliśmy o tym już w grudniu 2007.
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
NuOrder
Digital We
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.