Według Sarkozy'ego, propozycja opodatkowania największych internetowych graczy ma być bronią w walce o ochronę praw autorskich we Francji. Warto przypomnieć, że we wrześniu ubiegłego roku francuski parlament przyjął ustawę umożliwiającą odcinanie od internetu osób, które ściągają z sieci nielegalne pliki.
Wysokość nowego podatku ma wynieść od 1 do 2 proc. wpływów reklamowych objętych nim firm internetowych. Opłacie podłegałyby nie tylko firmy posiadające główną siedzibę we Francji - podstawą do jego nałożenia będą znajdujące się na niej sponsorowane linki czy bannery reklamowe opłacane przez francuskich reklamodawców.
Prezydent Sarkozy ma także pomysł jak przekonać młodych internautów do legalnego ściagania plików muzycznych. Dodatkową zachętą ma być tzw. "młodzieżowa karta muzyczna", która będzie kosztować 50 euro (finansowana w połowie przez państwo) i pozwoli ściągać legalnie muzykę ze stron internetowych. Ma ona pojawić się we Francji najpóźniej latem tego roku.
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy