2.04.2009 / Gry
Gry FPS "spokojniejsze" od wyścigów
 
REKLAMA

Według ostatnio przeprowadzonych badań okazuje się, że gry, które symulują jazdę samochodem mogą prowokować znacznie większą agresję u graczy niż tytuły pełne wirtualnej przemocy.

Autorzy eksperymentu, dr Simon Goodson i dr Sarah Pearson z Uniwersytetu Huddersfield mają prezentować te badania na odbywającej się obecnie konferencji Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego (BPS).

Do testów posłużyła konsola Xbox 360, uczestnicy eksperymentu otrzymali symulator wyścigów Project Gotham Racing, "trójwymiarową symulację tenisa stołowego" i anonimową strzelankę FPS. Okazało się, że wyścigi najbardziej wpłynęły na przyspieszanie tętna i na zmiany w aktywności mózgowej graczy. FPS z kolei… spowodował najmniejsze!

W streszczeniu programu konferencji czytamy:

„Dotychczasowe badania, prezentując dowody kognitywne i fizjologiczne sugerowały liczne powiązania pomiędzy przemocą w grach komputerowych a agresją samych graczy. Jednakże najczęściej te badania bazowały na generalizowaniu dotyczącym natury samych gier video. W przeprowadzonym eksperymencie zarówno czynniki kognitywne jak i fizjologiczne zostały zmierzone u uczestników grających w brutalną strzelankę, w wyścigi samochodowe i tenisa stołowego. Wyniki sugerują że wyścigi mają znacznie większy wpływ na graczy niż gry zawierające brutalne treści. Biorąc pod uwagę wysoki poziom realizmu we współczesnych grach komputerowych relacje pomiędzy grami a przemocą zdecydowanie wymagają ponownej oceny."

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (5)
Krzysztof Adamus
1. Krzysztof Adamus 02.04.2009 / 19:41
Najgorzej jak padnie konsola i Neef For Speed przenosi się na ulicę. Znam to z autopsji :)
Krzysiek
2. Krzysiek, 83.18.52.*, 02.04.2009 / 21:30
Wiesz, lepiej NFS niż Carmageddon :)
Kilian Obniski
3. Kilian Obniski 03.04.2009 / 08:32
Wyścigi raczej podnoszą adrenalinkę i zmuszają do większego wysiłku umysłowego co by nie przypier... w bandę, FPSy potrafią doprowadzić do szału jak coś nie idzie albo przeciwny team ma tak zwanego przysłowiowego FARTA ;)
A co do table tenis polecam świetny relaks.

Dlaczego gość na obrazku newsa siedzie przy lapie a nie przy xboxie360, nie żebym się czepiał.
ro
4. ro, 83.142.186.*, 03.04.2009 / 15:20
Proponuję zrobić nasze badania indywidualne. Weźmy kilka gier, kilka piw i patrzmy sobie na ręce :)
Krzysztof Wróblewski
5. Krzysztof Wróblewski 03.04.2009 / 18:04
@Kilian: wybacz zdjęciowe faux pas, następnym razem do takiej wpadki nie dopuszczę :)
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.