12.12.2008 / Gry
Gry video w pracy podnoszą wydajność
 
REKLAMA

Pani sekretarka układająca pasjansa? Zespół programistów zostający po pracy na rundkę CounterStrike? Brzmi znajomo, ale temat gier w pracy wciąż wzbudza kontrowersje.

Pewne jest jedno - coraz więcej firm dostrzega wzrost wydajności swoich pracowników, gdy mają dostęp do jakiejkolwiek formy rozrywki. Kurczowe trzymanie się biurka przez cały dzień pracy sprawia, że pożytek z takich pracowników z każdym dniem jest coraz mniejszy. Gry komputerowe zaczynają przenikać do biurowej rzeczywistości i stają się wręcz rytuałem w wielu firmach.

Gry stosowane są również w formie narzędzi treningowych. Najsłynniejszym przykładem jest symulator wojenny America's Army, który dla U.S. Army okazał się nadspodziewanie skutecznym magnesem rekrutacyjnym. Inni - jak na przykład Executive Command - używają gier strategicznych (np. Empire Earth II) do szkolenia managerów.

Coraz popularniejsze stają się także specjalnie przygotowane, odseparowane pokoje gier, w których każdy może odstresować się przy konsoli. Dostęp do nich jest zazwyczaj nienormowany regulaminem, ale wymaga odpowiedniego zaufania przełożonych oraz odpowiedzialności pracowników. Korzyści płynące z takiego rozwiązania są jednak wymierne. I to nie tylko z oczywistego powodu, że wszyscy potrzebują chwili przerwy by zachować odpowiednią wydajność, ale również pozwala to na rozwijanie strategicznego myślenia, poprawia humor oraz cementuje więzi wśród pracowników.

Wszędzie jednak panuje żelazna zasada - nigdy nie graj przeciwko kolesiom z działu IT ;). A jak to wygląda w Waszych firmach? Codzienne potyczki na Nintendo Wii są już normą?

źródło: Yahoo! News

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (6)
Przemek Bazanowski
1. Przemek Bazanowski 12.12.2008 / 12:06
@ Dominik -
Wszędzie jednak panuje żelazna zasada - nigdy nie graj przeciwko kolesiom z działu IT ;)
Dlaczego?
Dominik Szarek
2. Dominik Szarek 12.12.2008 / 12:09
Oj Przemku, żart taki ;) najczęściej są to tzw. "komputerowcy", którzy młodzieńczy okres spędzali z CD Action w ręce :)
Marcin Siekierski
3. Marcin Siekierski 12.12.2008 / 12:26
Okres młodzieńczy to był... z Secret Service od nr. 8 (RIP), Gambler z Piekarą (RIP), Top Secret (RIP), Reset (RIP). CD Action jest hmmm. No świeższe :-)

A IT rzeczywiście jest niezłe, chociaż w poprzedniej firmie w CS'a wymiatali także graficy :-)
Przemek Bazanowski
4. Przemek Bazanowski 12.12.2008 / 12:46
@ Dominik - myślałem, że coś ciekawszego kryje się pod tym działem IT :)
Pozdrawiam
Grzegorz Synowiec
5. Grzegorz Synowiec 12.12.2008 / 13:05
Ja chętnie bym zagrał w CS :)
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.