Jeszcze w tym miesiącu światło dzienne ma ujrzeć Kodeks Dobrych Praktyk Freelance, inicjatywa mająca służyć wszystkim, którzy wybrali wolność i niezależność zawodową.
KDPF to projekt zainicjowany przez Ideo HR oraz Rubikom, którego głównym celem jest uregulowanie kwestii etyczno-prawnych, dotyczących pracy zdalnej w Polsce. Poprawa wizerunku freelancera, oraz usystematyzowanie nieformalnych dotąd zasad w kontakcie na linii zleceniodawca - freelancer w formie Kodeksu to główne obszary, w których projekt ma się rozwijać. Organizatorzy zapowiadają, że już na początku kwietnia będziemy mogli poznać treść przygotowywanego Kodeksu.
Tymczasem opublikowali oni wyniki ankiety, dotyczącej rynku freelance w Polsce, z której wynika że prawie 40% agencji reklamowych korzysta z usług freelancerów przy wybranych projektach, a dla 20% jest to standard pracy.
Jak często korzystasz z usług freelancerów?

Najczęściej przedmiotem zlecenia są prace przy projektach graficznych i animacjach.
Jakich obszarów dotyczy współpraca ?

Główną zaletą takiego modelu współpracy jest według ankietowanych agencji możliwość optymalizacji zespołu oraz czynnik ekonomiczny, natomiast największym problemem terminowość i słaba komunikacja. Martwi fakt, że ponad 35% agencji uważa freelancerów za rzemieślników najmowanych do "czarnej roboty".
Jakie są główne problemy ?

Dowiedzieliśmy się także o planach uruchomienia specjalnego serwisu, pełniącego rolę giełdy projektów freelance. To ciekawe szczególnie w kontekście ogłoszonego dziś startu projektu PewnaGrupa.pl, za którym stoi Artur Kurasiński. "Doszły nas słuchy o kilku podobnych projektach mających ujrzeć światło dzienne. Postanowiliśmy więc rzutem na taśmę stworzyć niszę i wejść do niej jako pierwsi", stwierdził Kurasiński. Czyżby jednym z nich miał być projekt inicjatorów KDPF?
"Myślimy o powołaniu osobnej witryny związanej z giełdą projektów freelance. Oczywiście tego typy strony istnieją już w Polsce, ale nie potrafiliśmy się skontaktować z ich właścicielami, a ich aktywność jest bardzo niewielka. Niemniej wymaga to w pierwszej kolejności pewnych regulacji etycznych", zdradza Marcin Gieracz z Rubikom.
Interaktywnie.com postanowiło dołączyć do grona patronów medialnych projektu i dać wyraz swojego poparcia inicjatywnie KDPF.


![[Aktualizacja] Nasza Klasa i GG tworzą własne badanie Internetu](http://interaktywnie.com/public/upload/img/orginal/02/15/21594_badania.png)
Ponieważ bawiłem się już w platformy freelancerskie to powiem tyle, że na temat takiego zarabiania kasy na łączeniu podwykonawców z klientami można tylko stracić reputację i czas. Zawsze kreatywność i chęć obejścia "systemu" będzie brała górę niestety... Nie idźcie tą drogą!!
jestem ciekaw jak będzie z ich wdrożeniem,
mam nadzieje, że nie tak jak bywa z zaniżaniem stawek (a cos takiego jak tabela wynagrodzen minimalnych ZPAF jest) przez pewnych freelancerów bynajmniej w branzy foto :)
szkoda by było nie skorzystać z takich zasobów :)
Bo tylko takiego kodeksu będzie niedługo brakowało:)
Po co to wszystko??
Rozmawialem z dziesiatkami storyboardzistow z zachodu i zza Wielkiej Wody. Dla nich jest to nie do pojecia, ze agencje reklamowe moga dopuszcac sie tego, czego sie dopuszczaja niektore agencje dzialajace na terenie naszego kochanego kraju (tutaj cytat z dzisiejszej audycji w Trojce: Jestem za odtajnieniem tajemnicy poliszynela..." ciag dalszy dopiszcie sami.).
Kodeks nic nie pomoze, a moze jedynie zaszkodzic. Znam osoby, ktore gdyby weszly na strone freelancera, ktory w mysl idei umiescil tam logo Kodeksu, czym predzej by z niej uciekly.
Sad but true! Yeah;-)
Adam
A na pytanie po co takie projekty - smuci mnie tego typu podejście. Im więcej prób zwracania uwagi na etyczne wzorce w branży tym lepiej. Faktem jest, że ostatnio sporo kodeksów się pojawiło - trudno, ale jeśli każdy zmieni choć trochę na plus - uważam, że warto.
Po świętach opublikujemy całość. Liczę na równie konstruktywne komentarze.
Pozdrawiam
Marcin Gieracz
Dodaj komentarz
Podobne tematy