Gra nosi nazwę „World of Advertising” i występuje w niej siedem klas postaci: jest m.in. Art Director, Copywriter, Account Executive czy Media Buyer. Każdego bohatera wyposażono w unikalny dla niego zestaw atrybutów – bronią Copywritera jest np. sarkazm czy „mądraliński blog”, mocną stroną – m.in. znajomość gramatyki, a asem w rękawie pisana w tajemnicy powieść. Niestety piętą achillesową tej postaci jest to, że czuje zazdrość wobec Art Directora.
O sile Accounta decyduje z kolei „dorosła garderoba”, jak również biegła znajomość (marketingowego) żargonu, a o słabości – takie czynniki jak obawa przed zleceniodawcami i napięte terminy. Account ma oczywiście swój arsenał broni i może być niebezpieczny w walce, ale uwaga: jeśli straci zbyt wiele punktów życia, może przedzierzgnąć się w Klienta.
A to zdecydowanie najgroźniejsza postać całej gry. Nie ma słabych stron, nigdy się nie myli i zawsze może zmieniać zdanie.

Prace nad “World of Advertising” trwają. Wkrótce mają zostać dodane kolejne postacie. Jedno z pierwszych, wstępnych starć – między Copywriterem i Accountem – rozegrało się na blogu Dear Jane Sample.
Źródła: Creative Beef, Dear Jane Sample







Dodaj komentarz
Podobne tematy