Universal Music Group motywował swój prośbę naruszeniem praw autorskich przez autorów spotu. Nie jest tajemnicą, że oprócz legalnych utworów, serwis Megaupload gromadzi setki plików mp3 niewiadomego pochodzenia. Władze strony protestują.
- Jak można zgłaszać naruszenie praw autorskich w przypadku artysty, który śpiewa, że kocha Megaupload? - pyta na Wired.com Ira Rothken, adwokat serwisu.
To próba ochrony praw artystów, twierdzą władze wytwórni. Jeden z nich, will.i.am z Black Eyed Peas ponoć nigdy nie wyraził zgody, żeby serwis publikował jego wizerunku, śpiewającego Kiedy muszę wysłać pliki na cały świat, korzystam z Megaupload. Serwis już zapowiedział proces w tej sprawie.
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy