Aby sprawdzić, jak wygląda serwis, należy się zarejestrować i zapłacić - 97 zł za dwa lata. Pełna rejestracja jest możliwa po kliknięciu w pole "Uwiecznienie". Po jego aktywacji na ekranie pojawi się napis: „Otwórz wrota czasu”. Do zalogowania zachęca natomiast fraza: "Dotknij tajemnicy"... Chyba już sam początek daje obraz tego, jaki charakter może mieć projekt Solaris Gate.
Solaris Gate składa się w sumie z czterech połączonych ze sobą serwisów:
- Arka - pozwalająca na zapisywanie wspomnieć, zamieszczanie zdjęć, filmów, komentarzy, budowanie mapy świadomości, drzewa genologicznego. To wszystko z myślą o przyszłych pokoleniach.
- Comm 21 - służąca do nawiązywania nowych kontaktów po to, by tworzyć społeczeństwo idealne - bez wojen, nienawiści i nietolerancji.
- Rebelia - umożliwiająca użytkownikom prowadzenie własnych blogów, pisanie manifestów. Poprzez Rebelię członkowie społeczności mają zmieniać świat.
- eAkademia - czyli platforma e-learningowa.
To nie koniec. Solaris Gate przechowuje również materiał genetyczny swoich użytkowników - w postaci włosa z cebulką umieszczonego w bursztynie (oczywiście dla potomnych), a także skan głowy internauty wykonany w skali 1:1. Poza tym skorzystać można z takich usług jak: "Skaner przyszłości", "Kuźnia Idei" czy "Kolekcja Doświadczeń".

Tymochowicz planuje stworzenie globalnego projektu, który za rok miałby mieć ok. 60 tys. użytkowników. Jak przekonuje, już niedługo przyjechać ma do niego jego przyjaciel z Google zainteresowany Solaris Gate. W przyszłości użytkownicy będą mogli się porozumiewać za pomocą specjalnego języka obrazkowego - prace trwają.
Na koniec fragment ze strony SolarisGate.pl prezentujący jedną z funkcjonalności:
Synergia wprowadzanych informacji pozwala tworzyć Interaktywny Profil Mentalny Użytkownika systemu. Elementem tego profilu jest Mapa Świadomości .Mapa pokazuje sposób kojarzenia i emocje jakie wywołuje dane skojarzenie, a w efekcie, sposób myślenia danej osoby. Użytkownik zyskuje wiedzę o sobie i możliwość doskonalenia siebie i swoich umiejętności.
Pierwsze oceny projektu Tymochowicza są raczej stonowane. Internauci zarzucają mu przede wszystkim brak - zapowiadanego z wielką pompą - przełomu oraz przerost formy nad treścią.
a sam projekt ciekawy, wymagający nieco więcej zaangażowania od użytkownika-na pewno znajdą się chętni zapaleńcy ale i zwykli lanserzy tak po prostu żeby mieć
1. Pan Tymochwicz liczy, że użytkownicy będą cierpliwi - i z czasem portal zacznie działać (w co wątpię widząc efekt i jakoś wykonania projektu. Więcej otoczki "niesmietelności" i jakiś gurnolotnych haseł niż solidności i jakości produktu.
Brak możlliwości przetestowania produktu, większość elementów w fazie PROJEKTU (avatar....) - "kot w worku".
2. Po pół roku Pan Tymochowicz ogłosi, że ten portal - to był jego projekt aby zbadać jak można ludziom sprzedać właśnie tego "kota w worku". Czyli była to naprawdę ściema - ale w celach badawczych (takie będzie tłumaczenie....). A, że robił już podobne doświadczenia - to mu ludzie uwierzą.
Ja osobiście widzę w tym poczynaniu, że zostaniemy przy punkcie 2.
Dodaj komentarz
Podobne tematy