Zespół FreshMaila przeprowadził badanie, mające odpowiedzieć na pytanie, jakich programów i systemów używają polscy Internauci do przeglądania poczty elektronicznej. Badaniem było objętych 1 000 000 otwartych maili, które były wysłane przez system FreshMail w dniach 11-25 marca 2009 roku. Celem badania było sprawdzenie rzeczywistych zachowań internautów, a nie tylko deklarowanych schematów działania.
Z badania wynika, że 57% badanych internautów sprawdza pocztę poprzez zainstalowany na swoim komputerze program pocztowy.

Najpopularniejszymi aplikacjami służącymi do tego celu jest rozwiązanie Microsoft z rodziny outlook 2000-2003, outlook ekspres oraz windows mail (systemy te bazują na tym samym jądrze i nie istnieje możliwość rozpoznania, z której wersji korzysta dany internauta). Na drugim miejscu plasuje się Outlook 2007 z udziałem wielkości 12%. Ciekawe wydaje się trzecie miejsce, na którym exequo znalazł się Thunderbird oraz iMail zajmując po 5%.

Swoją pocztę sprawdza poprzez stronę www 43% badanych internautów. Najpopularniejszym klientem pocztowym on-line okazała sie poczta Wirtualnej Polski, z której korzysta 38% badanych. Na drugim miejscu znalazła się poczta Interii z 19% udziałem, a na miejscu trzecim poczta onet.pl z udziałem 16%.

Powyższe wyniki mogą odbiegać nieco od wartości faktycznych i mogą się różnić dla poszczególnych segmentów rynku, np. dla mailingów o treści marketingowej dużo większą wartość osiąga iMail oraz iPhone.
Badanie możliwe było dzięki wzbogaceniu systemu FreshMail o nową funkcjonalność, która analizuje otwarte maile pod kątem klienta poczty.
FreshMail rozpoznaje, z jakiego systemu operacyjnego korzysta odbiorca kampanii, a także czy sprawdził pocztę poprzez program pocztowy, czy może wykorzystał do tego stronę internetową. Następnie FreshMail analizuje procentową i ilościową popularność poszczególnych typów programów pocztowych oraz rozwiązań on-line. Nowa funkcjonalność dostępna jest bez żadnych dodatkowych opłat dla wszystkich użytkowników FreshMaila. Rozwiązanie takie pozwoli na jeszcze dogłębniejszą analizę bazy mailingowej i bardziej skuteczne wysyłki.
Nową funkcjonalność można bezpłatnie przetestować zakładając konto na stronie www.freshmail.pl.
FreshMail powyższe badania w znacznie rozszerzonej wersji (podział na branże, segmenty rynku, systemy operacyjne, itd.) będzie regularnie powtarzał i publikował wyniki raz w miesiącu na swoich stronach.

Widok strony systemu FreshMail z raportem [kliknij aby powiększyć]
Źródło: informacja prasowa
Obecnie IAB Polska przyjęło czym jest "otwarty mail" tak więc jasne jest, że nie wszystkie otwarte maila są otwartymi mailami w oparciu o definicję IAB.
Podobnie wiadomo jest, ze nie da się śledzić zachować w przypadku maili w formacie txt - tak więc te maile nie były uwzględnione w badania.
Co do metodologii jak takie wyniki uzyskujemy... póki co niech to będzie nasze know-how, którym nie chcemy się dzielić z konkurencją. ;)
Kiedy nie podaje się metodologii badania (nie wspominając o skali błędu), trudno w jakikolwiek sposób odnieść się do wyników. Jak mawiał jeden z moich profesorów na politechnice, badanie gdzie nie obliczono błędu to śmieci a nie badanie. Jak się domyślam marketing rządzi się innymi prawami.
Jak zaznaczyłem to bardzo ciekawe badanie, a właściwie "badanie". Nie będę dyskutował na temat metodologii, ale nasze statystyki ("badania") są zupełnie inne. Zaskoczyła mnie szczególnie wysoka pozycja interii oraz niska onetu. Jak wynika z moich danych Największymi graczami wśród klientów webowych są aplikacje:
wp.pl - 27%
onet.pl - 25%
o2.pl - 15%
interia - 14%
gmail (w tym gazeta.pl) - 7%
reszta to inni providerzy z własnymi rozwiązaniami (np. Hotmail, Yahoo) bądź open sourcowe (np. Squirrel mail). Oczywiście statystyki odnoszą się do polskich internautów.
Ja domyślam się dlaczego Interia w tym "badaniu" jest tak wysoko (bo skoro metodologia jest tajna, to tyle mi zostaje). Otóż Interia nie blokuje domyślnie grafik zewnętrznych w przeciwieństwie do innych portali, co powoduje, że blisko 100% otwarć przez www zostaje zarejestrowanych.
Podsumowując: w pierwszej chwili wyniki mnie zaskoczyły, ale po analizie technicznej tematu wcale się nie dziwie, że nie ukrywacie swoje "know-how", szczególnie przed odbiorcami tych raportów :)
No ale to jakby robić "badanie" wykorzystaniu dróg, na podstawie ewidencji pojazdów - no ale gdzie rowerzyści?
Podobny problem widzę z targetowaniem behawioralnym, które stosujecie. Jest opcja "wyślij do tych, którzy nie otworzyli". Przygotowujemy więc kampanię pt. "skoro nie otworzyłeś to..." i trafia ona do osób, które jednak otworzyły wcześniejszą wiadomość! Tyle, że nie byliście w stanie zmierzyć tych otwarć... To już czasem lepiej nic nie wysyłać...
Patrząc na takie przykłady mam wrażenie, że staracie się nadgonić wprowadzając na raz kilka funkcjonalności przez co nie są one do końca przemyślane. Tym samym mogą bardziej zaszkodzić marketerom (szczególnie tym mniej świadomym) niż im pomóc. No ale to moja subiektywna opinia ;)
A dla pełnej jasności definicja otwarcia z dokumentu IAB:
"Otwarcia ? Łączna liczba unikalnie wyświetlonych na ekranie komputera - bądź innego urządzenia - wiadomości e-mail. Wyrażone w procentach oznaczają stosunek unikalnie wyświetlonych wiadomości do wiadomości wysłanych. Prawdopodobna liczba otwartych wiadomości jest zwykle znacząco większa niż ta określona wskaźnikiem otwarć. Dzieje się ze względu na blokowanie przez odbiorców dociągania grafik do otwartych wiadomości, co jest jedną z technik pomiaru ich wyświetleń."
Dodaj komentarz
Podobne tematy