Internautki w USA częściej padają ofiarą kradzieży informacji osobistych w sieci.
Tak przynajmniej wynika z raportu Affinion Security Center. Co więcej kwoty pieniędzy, które utracono w następstwie przejęcia czyichś danych osobowych są w przypadku kobiet wyższe niż te, które znikają z kont męskiej części internautów.
Aż 17% amerykańskich kobiet dotkniętych tym procederem utraciło w pierwszych miesiącach tego roku ponad 1000 dolarów. Nie ma co liczyć na banki i policję - w wyniku ich działań swoje środki odzyskał zaledwie co dziesiąty poszkodowany.
Mimo iż większość spraw, dotyczących kradzieży informacji osobistych rozpatrywanych jest już w pierwszych tygodniach od zgłoszenia, często utrudnieniem jest fakt, że nie wiemy kto mógł dokonać przestępstwa. Tak twierdzi ponad 70% ofiar.
Pozostałe przypadki, w których sprawca jest znany dotyczą głównie (26,5%) przyjaciół, rodziny lub współpracowników, którzy mają ułatwiony dostęp do naszych danych. Na kolejnych miejscach znalazły się takie powody, jak wykradanie informacji z komputera ofiary (21,6%), zgubionego lub ukradzionego portfela i danych konta bankowego (15,1%) oraz wyłudzenia drogą pocztową (11,6%).
Źródło: eMarketer
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy