Zdecydowanie większa liczba młodych osób w wieku 12-17 lat spędza wolny czas na grach online niż aktywności w serwisach społecznościowych.
Takie wnioski płyną z raportu "Generations Online in 2009" przygotowanego przez The Pew Internet & American Life Project. Wynika z niego bowiem, że aż 78% młodych internautów gra w gry online, podczas gdy jedynie 65% korzysta z serwisów społecznościowych. Odwrotna sytuacja panuje w grupie wiekowej 18-32 lata, której co drugi członek grywa w internetowe gry, a dwóch na trzech używa serwisów, takich jak MySpace lub Facebook.
Widać wyraźnie - i nie jest to żadne zaskoczenie - iż młodsi internauci szukają w sieci głównie rozrywki, która nie jest tak ważnym czynnikiem w przypadku starszych. Może to potwierdzać również fakt, iż 73% nastolatków korzysta co prawda z poczty e-mail (i jest to całkiem niezły wynik), jednak w 2005 deklarację taką złożyło blisko 90% osób w wieku 12-17 lat. Wpływ na to ma wciąż rosnąca wśród młodych popularność SMS'ów oraz komunikatorów internetowych.
"Młodzi ludzie zdecydowanie wolą korzystać z szybkich form kontaktu" - stwierdził Sydney Jones, analityk Pew - "Najzwyczajniej nie chce im się siedzieć i czekać na maila".
Jednak chęć poszukiwania w sieci rozrywki i zamiłowanie do gier online nie przekłada się na wzrost popularności wirtualnych światów. Z tego typu serwisów korzysta jedynie co dziesiąty nastolatek, a wzrost tego wskaźnika na przestrzeni kilku lat odbywa się prawie niezauważalnie.
źródło: Mediaweek
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy