W zeszłym roku AOL Time Warner przejął serwis społecznościowy Bebo za niebagatelną sumę 850 mln USD. Jeszcze w tym miesiącu serwis ma przejść metamorfozę.
Według nowej koncepcji - Bebo ma być serwisem społecznościowym z dużym naciskiem położonym na lifestreaming. Część funkcji, np. "Social Inbox" oraz "Lifestream" została prowadzona już połowie grudnia ubiegłego roku. W styczniu umożliwiono integrację kont z serwisów instant messaging - AIM oraz ICQ – z kontem w społecznościówce.
Według comScore, w grudniu Bebo odnotowało 22,6 mld unikalnych wizyt w skali światowej i 4,6 mln unikalnych wizyt z terytorium Stanów Zjednoczonych.
Wraz z nową wersją uruchomione zostaną również nowe - "Facebookowe" funkcjonalności. Na aplikacje dedykowane dla samej platformy jeszcze chyba za wcześnie.
Oprócz ficzerów adresowanych bezpośrednio do użytkowników serwisu, Bebo zapowiada też rozszerzenie funkcjonalności swojego oprogramowania wyświetlającego reklamy.
Serwis Bebo pojawił się w kilku zestawieniach „największych rozczarowań ubiegłego roku”. Być może reforma wyjdzie mu zatem na zdrowie. Warto przy okazji pamiętać, że w niektórych krajach (np. Wielka Brytania) lokalna wersja Bebo odnotowuje większą ilość użytkowników niż Facebook.
Ekskluzywne screeny nowej odsłony serwisu dostępne są na blogu Sillicon Alley Insider.
Źródło: Sillicon Alley Insider
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy