29.05.2009 / Social media / Wyszukiwarki
Bing-bang-Wave
 
REKLAMA

Jeszcze wczoraj rano w USA wydawało się, że 28 maja, jak i kolejne dni upłyną pod znakiem wyczekiwania na Bing - nową wyszukiwarkę Microsoftu. Do gry szybko wkroczyło jednak Google z rewolucyjną platformą komunikacji Wave.

Na konferencji All Things Digital niedaleko San Diego, CEO Microsoftu - Steve Ballmer oficjalnie poinformował o planowanym uruchomieniu nowej wyszukiwarki pod nazwą Bing. Wyczekiwany od dłuższego czasu konkurent Google, skrywany do tej pory pod roboczą nazwą Kumo pojawi się w sieci 3 czerwca.

Bing będzie jednak różnić się nieco od dotychczasowej koncepcji, o której spekulowały media. Zamiast odpowiadać na zapytania dotyczące konkretnych serwisów internetowych, z którymi świetnie radzi sobie Google, Bing chce pomóc internautom podejmować rozmaite decyzje. Główne obszary, w których wyszukiwarka Microsoftu okaże się niezwykle pomocna to zakupy, podróże, informacje lokalne itp. Przykładowo szukając informacji na temat restauracji otrzymamy zebrane w sieci rekomendacje na jej temat, podobnie w przypadku aparatów fotograficznych, czy ofert biur podróży.

W pewnym sensie można dostrzec tu koncepcyjną zbieżność z ideą wyszukiwarki Wolfram Alpha, która hołduje zasadzie iż w pewnych przypadkach zaserwowanie dziesiątek tysięcy linków to nie wszystko, by zaspokoić potrzebę internauty.

Wszystko być może odbyłoby się po myśli Microsoftu i udałoby się przykuć uwagę mediów na dłużej, gdyby nie Google, które mniej więcej w tym samym czasie zaprezentowało światu Google Wave. Rewolucyjna platforma komunikacyjna ma zostać oddana do użytku jeszcze w tym roku, ale już zdążyła zwrócić na siebie większą uwagę niż nowy produkt Microsoftu.

Czym będzie Wave? To połączenie poczty e-mail, komunikatora internetowego, stron typu wiki, czatu, serwisu społecznościowego i narzędzia do zarządzania projektami, które będą działać w czasie rzeczywistym. Dyskusje będzie można prowadzić zarówno jeden-na-jeden, jak i w grupach. Poszczególne elementy i wątki można będzie osadzać w zewnętrznych serwisach i blogach, a także rozszerzać je o dodatki i aplikacje. Wave będzie projektem open source.

Wbrew pozorom odpowiedź Google na konkurencyjny produkt Microsoftu wcale nie musi znaleźć odzwierciedlenia na płaszczyźnie wyszukiwarek, ale może być to swoista bitwa na nowe produkty. Microsoft co prawda chce zagrozić pozycji Google właśnie na rynku wyszukiwarek, jednak Google bardzo skutecznie tłumi buzz wokół Binga swoim najnowszym pomysłem niezwiązanym bezpośrednio z samym Bing.

Z niecierpliwością czekamy więc na start zarówno nowej wyszukiwarki, która być może wymusi na Google wprowadzenie pewnych udoskonaleń w swoim core'owym produkcie, jak i Google Wave, które może zrewolucjonizować komunikację w sieci.

Źródło: Mashable / Techcrunch

Podziel się! |
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (2)
Mateusz Tułecki
1. Mateusz Tułecki 29.05.2009 / 12:37
Steve Jobs CEO Microsoftu? co za czasy ;)
Dominik Szarek
2. Dominik Szarek 29.05.2009 / 13:00
Mateusz, poprawione ;) chociaż faktycznie byłoby to najgłośniejsze "przejście" w branży :P
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
więcej
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.