Zdaniem jednego z członków zarządu, Facebook zarobi w tym roku ponad 500 mln dolarów. A to dopiero początek...
Według Marka Andreessena w ciągu najbliższych pięciu lat przychody giganta będą liczone miliardach dolarów. Już w tym roku - przy wzmożonej sprzedaży reklam i skupieniu się na monetyzacji ruchu - mogłyby one sięgnąć okrągłego miliarda, jednak w tej chwili dla serwisów typu Facebook lub Twitter ważniejsze jest - zdaniem Andreessena - sukcesywne powiększanie bazy użytkowników i budowanie zasięgu.
- W tym roku kalendarzowym zarobią ponad pół miliarda dolarów. Istnieją wszelkie przesłanki ku temu, by twierdzić że w ciągu kilku lat przychody będą wynosić miliardy dolarów - twierdzi twórca Netscape, a ostatnio założyciel własnego funduszu VC, który zainwestował m.in. w Twittera.
- Owszem, Twitter nie zarabia ale ani ja, ani Ben Horowitz (współzałożyciel funduszu, przyp. red.) nie widzimy w tym nic złego. Obecnie Twitter musi pracować nad przyrostem użytkowników i ulepszaniem funkcjonalności, które uczynią z niego absolutnego lidera.
Adreessen w wywiadzie dla Reutersa odniósł się również do problemów MySpace, które dotknęły najgroźniejszego rywala Facebooka po przejęciu przez News Corp. Jego zdaniem MySpace za bardzo skupia się na sprzedaży reklam, zapominając o rozwoju serwisu, co pozostawia lukę dla zajmującego kolejne rynki Facebooka.
Źródło: Reuters
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
niech FCB najpierw zarobi te skromne 0.5mld to potem będzie można rozmawiać o pełnych miliardach
słowa to tylko słowa niestety...
Dodaj komentarz
Podobne tematy