18.03.2009 / Social media
Nowy design gwoździem do trumny Grona?
 

Wczoraj jeden z najpopularniejszych polskich serwisów społecznościowych zmienił całkowicie swój wygląd. Na reakcję hord rozwścieczonych użytkowników nie trzeba było długo czekać.



To co bije po oczach po zalogowaniu się do serwisu (a nawet sam formularz logowania) to wykorzystanie designu doskonale znanego Facebooka. Na pierwszy rzut oka zarówno osoby, które pojawiły się w "nowym" Gronie z czystej ciekawości, jak i starzy użytkownicy nie mają wątpliwości, że nie jest to jedynie inspiracja.


Wygląd profilu w nowej wersji Grona

Nie to jednak najbardziej rozwścieczyło społeczność Grona, która w licznych grupach, forach, ankietach, opisach statusów, avatarach (jeden z nich na zdjęciu obok) i petycjach wyraża swoją dezaprobatę dla zmian wprowadzonych przez administrację. Głównym zarzutem, o którym możemy czytać godzinami (prawie 6500 odpowiedzi) w wątku założonym przez samych administratorów są problemy z odnalezieniem się w nowym designie niezależnie od tego, czy byłby kopią Facebooka czy innego tego typu serwisu. Z tym argumentem ciężko się jednak zgodzić, bo jedynym plusem całego zamieszania jest to, że osoby odpowiedzialne za wygląd Grona postawiły na zasadę "jak podpatrywać, to najlepszych", więc argument o słabej przejrzystości i intuicyjności nowej wersji wynika po prostu z przyzwyczajenia do starej. Podobnie było już wcześniej, gdy Grono pierwszy raz zmieniało swój wygląd, a użytkownicy również sprzeciwiali się tym zmianom. Teraz zaciekle bronią tego, przeciwko czemu wcześniej głośno protestowali.

Zapewne po kilkunastu dniach krzyków i rozpaczy społeczność Grona zaakceptuje nową wersję i przyzwyczają się do niej tak jak do poprzednich, jednak pojawiają się w tym miejscu dwa nurtujące pytania.

Po pierwsze pamiętamy jak w ubiegłym roku Facebook wytoczył proces sądowy właścicielowi niemieckiego portalu społecznościowego StudiVZ, który również mocno inspirował się ówczesną wersją amerykańskiej społecznościówki. Czy w tym przypadku Facebook także zareaguje?

Po drugie ciekawe jaka będzie ostateczna reakcja użytkowników i na ile ich przywiązanie związane jest ze społecznością, a na ile z samym serwisem. Trzeba bowiem pamiętać, że jeżeli społeczność Grona faktycznie chciałaby korzystać z takiego serwisu jak Facebook, to po prostu zarejestrowałaby się w nim. Może się więc okazać, że przy rosnącej dynamicznie popularności Facebooka nad Wisłą i ostatnich spadkach Grona, "polski Facebook" zacznie masowo tracić użytkowników. Można bagatelizować ten problem i twierdzić, że taka reakcja użytkowników jest czymś normalnym, jednak jak pokazują dane z ostatnich 6 miesięcy Grono wybrało sobie najgorszy możliwy okres, by wkurzyć swoją społeczność i dać im niezły argument do odejścia.

Dane z Megapanelu:

miesiąc real users odsłony zasięg
lipiec 2008 938 797 410 399 346 6,18%
sierpień 2008 871 168 331 444 328 5,72%
wrzesień 2008 786 915 306 153 450 5,05%
październik 2008 968 004 337 094 904 6,14%
listopad 2008 852 835 268 441 491 5,39%
grudzień 2008 770 029 295 084 254 4,96%

 

Dane z Alexy:

Nie zdziwiłbym się gdyby akcja "Przenosimy się do PRAWDZIWEGO Facebooka" stała się jedną z form protestu, który aktualnie trwa na Gronie.

wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (24)
« Poprzednia  3 / 3 
Łukasz Rybczonek
21. Łukasz Rybczonek 19.03.2009 / 19:50
A jak dla mnie to genialna kampania reklamowa. Kazdy wariuje i pisze ze design okropny, skopiowany od facebooka i kazdy odwiedza grono. Zeby zobaczyc wiecej musisz sie zarejestrowac. Rejestrujesz sie a grono zyskuje uzytkownika. Nie zdziwie sie jak za pare dni wroci stary design a grono zyska kilka tysiecy uzytkowikow prostym trikiem.


Raczej odwrotnie, to facebook zyska zasięg w Polsce.
Wojciech Kałużny
22. Wojciech Kałużny 19.03.2009 / 19:56
Ja tam mysle ze bedzie dobrze. Troche dzieciarnia pokrzyczy pokrzyczy a za 2 tyg sie przyzwyczai. A takie wiralowe histerie mamy chyba we krwi.

W sumie fajnie ze grono ma tylu fanatykow, kto by sie spodziewal...
Jacek Gadzinowski
23. Jacek Gadzinowski 20.03.2009 / 09:14
@Wojciech - dokładnie, Grono ma zatwardziałych FANATYKÓW. Gdyby tylko "włodarze" serwisu umieli przekuć tą aktywność w zaangażowanie na rzecz serwisu czy społeczności. Podobnie jest z case'm mbanku.

Biznesowo na tym całkiem dobrze by wyszli.
Jacek Gadzinowski
24. Jacek Gadzinowski 21.03.2009 / 14:58
Tego typu "bunty", są doskonałym przykładem na rosnący trend prosumeryzmu. Gdy określona liczba ludzi, w określonym temacie i czasie, za pomocą Internetu podejmuje działania "lobbingowe".
http://www.gadzinowski.pl/index.php/2009/03/20/atomy-pokolenia-goldenline

Takich działąń oczekuje znacznie więcej w najblizszym czasie. Co zupełnie zmieni sposób komunikacji firma/marka z konsumentem.
« Poprzednia  3 / 3 
 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
Po dodaniu komentarza, Twój adres IP będzie widoczny obok nicka.
wyślij
Arrow
newsletter
 
Arrow
Loader
ostatnie komentarze
 

 
 
© 2010 interaktywnie.com. All rights reserved.