Jak podają amerykańskie media, problemy Classmates.com rozpoczęły się z końcem 2007 roku. Wówczas pewien mieszkaniec San Diego otrzymał wiadomość e-mail od portalu z informacją, że jego dawni znajomi próbowali się z nim skontaktować. Po zalogowaniu na Classmates.com zorientował się, że był to jedynie chwyt marketingowy portalu. Amerykanin złożył pozew przeciwko nieucziwej polityce marketingowej strony. Podbisało się pod nim miliony użytkowników, których spotkał ten sam los.
Classmates.com nie przyznało się do wykroczenia, jednak zobowiązało się wypłacić po trzy dolary każdemu użytkownikowi, który po otrzymania wiadomości e-mail zdecydował się na rozbudowe swojego konta do stautusu „Gold Membership”. Szacuje się, że poszkodowanych zostało nawet 3 miliony internautów.
Choć ta sprawa wydaje się być rozwiązana, to jeszcze nie koniec kłopotów Classmates.com. W tym miesiącu został złożony kolejny pozew przeciwko portalowi. Tym razem oskarżenia padły w kierunku rzekomego ignorowania przepisów dotyczących polityki prywatności. Winę za publiczne udostepnianie profili użytkowników ponosi kontrowersyjny system opt-out serwisu.
Źródło: mashable.com
Dodaj komentarz
Podobne tematy