9.03.2017 / Social media
 

Snapchat: Czy przetrwa próbę czasu, wejście na giełdę i kontratak Facebooka?

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
Piotr Chojnacki
 

Kto z nas nie kojarzy logo białego duszka na żółtym tle – ta niepozorna aplikacja weszła w ubiegłym tygodniu na nowojorską giełdę i została wyceniona pierwszego dnia na bagatela 24 mld $ wyprzedzając takich gigantów jak American Airlines, Viacom, Campbells. W mojej głowie pojawia się pytanie – jak firma generująca straty została wyceniona tak wysoko? Czy to bańka spekulacyjna? Czy Facebook zje Snapchata dzięki swoim nowym rozwiązaniom?

Snap Inc. zadebiutował na giełdzie w czwartek. Zainteresowanie przekroczyło oczekiwania analityków. Do poniedziałku jednak pięciu z siedmiu z analityków monitorujących spółkę, zarekomendowało sprzedaż akcji, a dwaj - ich trzymanie, w konsekwencji na zamknięciu poniedziałkowej sesji jego akcje kosztowały 23,77 dolara, 12 proc. mniej niż w piątek.

Snapchat w dniu swojego debiutu wyprzedził wiele z amerykańskich korporacji działających na rynku już od kilkudziesięciu lat

62050_1.jpg

Kontratak Facebooka

Rok 2016 nie skończył się dla Snapa – strata spółki wyniosła aż 515 mln $. Ponadto to w najbliższe otoczenie konkurencyjne Snapchata wkradł się Facebook, który postanowił skopiować wiele funkcjonalności znanych ze Snapa i zaimplementować je odpowiednie w ramach Instagrama, Messengera, a także Facebooka – wkrótce w Polsce powinna pojawić się opcja Facebook Stories.

Ponadto od 1 marca reklamodawcy mogą wykorzystywać Instagram Stories jako nowy placement reklamowy. Wszystkie działania Facebooka związane są z tym, że Mark Zuckerberg chciał kupić Snapchata od Evana Spiegela (CEO Snap Inc.), który nie zgodził się na tę transakcję. 

62051_2.jpg

 

Halo Snapchat? Pobudka!

Działania Facebooka mają jeden cel – przyciągnąć jak najwięcej użytkowników Snapchata i „odmłodzić” nieco społeczność. Ponadto bardzo elastyczne możliwości reklamowe decydują o tym, że coraz więcej firm chce alokować coraz większe budżety mediowe właśnie na Facebooku. Dodatkowo Facebook oferuje pełną informację dla reklamodawców o użytkownikach – Snapchat niestety nie. Obok braku informacji o użytkownikach warunki, jakie trzeba spełnić, by reklamować się na Snapie, nawet dla wielu bardzo dużych firm są nie są sprzyjające i wymagają bardzo dużych nakładów finansowych.

Czy Snap przetrwa próbę czasu? Na chwilę obecną jestem bardzo sceptyczny. Nie chcę jednak jeszcze ostatecznie stwierdzić czy Snapa czeka upadek. Czekam jeszcze na duży update, który ma dodać nowe funkcje na Snapie np. filtry, które będą dostosowywać się nie tylko do ludzkich twarzy i inne o których na razie nie wiadomo – jednak czy nowe filtry wpłyną na zwiększenie zysków? Snapchat – to Twoja ostatnia szansa na poprawę!

 

Piotr Chojnacki, Marketing Manager, Feno

  • Polub
  • Opublikuj
  • Udostępnij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
Komentarze (1)
Ewa
1. Ewa, 89.71.33.*, 13.03.2017 / 11:35
Może warto zainwestować w korektora, który poprawi takie kwiatki jaki "ponad to" czy "funkcjonalności", które jako słowo nie istnieje?
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Zaloguj się
Jeśli nie masz jeszcze konta w Interaktywnie.com - możesz się zarejestrować albo
wymagane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
wizytówki firm
szukasz klientów dla firmy?
ASPER SOFTWARE HOUSE
Digital We
 
Arrow
newsletter
Arrow
Loader
Up Down
ostatnie komentarze
 
Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
 
© 2017 interaktywnie.com. All rights reserved.