Ted McConnell, dyrektor generalny działu interactive marketing i innowacji w Procter & Gamble, podczas konferencji poświęconej mediom interaktywnym, która miała miejsce w miniony weekend w Stanach, zakwestionował przydatność reklamową serwisów społecznościowych takich jak np. Facebook.
Jego zdaniem nie mają one prawa przeliczać na pieniądze rozmów i dyskusji prowadzonych przez ich użytkowników. McConnell stwierdził, że marketerzy nie powinni reklamować się w serwisach społecznościowych, bo w ten sposób wykorzystują swoich konsumentów i są wobec nich aroganccy podobnie jak właściciele tych platform społecznościowych, czerpiąc z tego dochody.
Szef marketingu P&G stwierdził, że jego firma nie będzie już raczej kupować bannerów w serwisie Facebook, bo uważa, że w ten sposób oszukuje konsumentów, ingerując w ich prywatną przestrzeń.
Gdy określiliśmy to mianem "user-generated media", byliśmy po prostu zachłanni. Kto powiedział, że to w ogóle jest medium? Media to coś, co możesz kupić i sprzedać. Ludzie nie chcą tworzyć medium. Oni chcą po prostu z kimś pogadać - stwierdził McConnell, dodając, że wykorzystywanie tego do komercyjnych celów jest po prostu aroganckie. - Czerpiemy korzyści z ich prywatnych rozmów, poglądów, uczuć i przeliczamy to na pieniądze - dodał szef marketingu P&G.
Źródło: M&MP, AdAge







Nazwałabym to porażką, nie sukcesem.
A na dodatek wiele aktywnych użytkowników to pracownicy firm zainteresowanych :) A szkoda, bo serwis ma potencjał...
Iga, prosiłbym cię, abyś nie wypisywała informacji niezgodnych z prawdą. Wiele kont to znaczy ile? 7? Tak czy siak najbardziej aktywnymi użytkownikami są prawdziwi członkowie społeczności a nie jej animatorzy.
Co nie znaczy, że jesteśmy zadowoleni z liczby 2000 zarejestrowanych kont. Nie. Nie jesteśmy. Ale tak jak pisałem proces budowania społeczności jest długotrwały. Wpierw skupiliśmy się na na budowie bazy przepisów (5100 przepisów użytkowników) oraz na budowie zasięgu (100 000 uu). A więc udało nam się zbudować "potencjał" o którym piszesz. To spory sukces, biorąc pod uwagę nakłady na promocję serwisu.
Teraz bez wielkich nakładów finansowych można zaktywizować społeczność na forum. Przy takim trafficu to łatwe.
Faktycznie, niefortunne sformułowanie. Z resztą to nie był zarzut, bardzo dobrze, że serwis ma animatorów.
Jako użytkownikowi uwielbiam pozostaje mi w takim razie życzyć powodzenia w rozruszaniu społeczności :)
no to do dzieła ;-) łatwo napisać, trudniej będzie zrobić?
tia, wcale to nie jest takie łatwe...
ale powodzenia ;) przepis na farfalle faktycznie smacznie brzmi ;)
a kończąc offtopic - co do kreatywnych reklam w społecznościówkach a nie zwykłych odsłonach bannerka - czasem aż mam dośc tej mega kreatywności choćby na NK, na myspace jeszcze tego nei zauwazyłam...
z ciekawych wg mnie- brawo dla ING i karty ze zdjęciem zalogowanego usera :) to kusi jak się to zobaczy :)
Dodaj komentarz
Podobne tematy