Podczas wywiadu dla niemieckiego Der Spiegel Evan Williams opowiedział o pracach nad nowymi funkcjonalnościami najpopularniejszego serwisu mikroblogowego.
Jak ocenił Robin Wauters z TechCrunch, sam wywiad był bardzo mało ciekawy, a dziennikarz zadawał standardowe i dość ogólne pytania. W zasadzie nie byłoby w nim nic ciekawego, gdyby nie ostatnie pytania, które dotyczyły planów rozwoju Twittera.
Williams zdradził wówczas, że jedną z nowych, aktualnie rozważanych funkcjonalności jest rozszerzenie umożliwiające informowanie ludzi o tym, co dzieje się w ich najbliższej okolicy. To oznacza, że Twitter będzie w czasie rzeczywistym wysyłał do użytkowników komunikaty, kierując się ich lokalizacją geograficzną. Williams posłużył się przykładem, w którym osoby otrzymują powiadomienie o pożarze kilka ulic od swojego domu.
Wątpliwości, jakie rodzą się w głowie Wautersa w kontekście tych nowinek dotyczą przede wszystkim sposobu rozsyłania informacji, a także tego kto miałby je wysyłać.
Źródło: TechCrunch
-
Newsy
- Artykuły
-
Blog ekspercki
- Klauzule UOKiK
- Raporty
- Słownik
- Wydarzenia
Dodaj komentarz
Podobne tematy