Twitter powinien zdobyć tegoroczną Pokojową Nagrodę Nobla, za rolę jaką odegrał w czasie ostatnich wydarzeń w Iranie - twierdzi były amerykański Doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego.
Mark Pfeifle, jeden z doradców byłego prezydenta George'a W Bush'a zasugerował, że Twitter powinien zostać wzięty pod uwagę przy wyborze zwycięzcy nagrody, przyznawanej za "szerzenie braterstwa między narodami" oraz "promowanie pokoju".
Pfeifle stwierdził, że Twitter był jednym z głównych narzędzi pozwalających udokumentować kryzys w Iranie, który wybuchł po zeszłomiesięcznych wyborach prezydenckich.
Przypomnijmy, że w czasie szczytu na najpopularniejszej platformie mikroblogowej co godzinę pojawiało się nawet 220 tysięcy wiadomości dotyczących sytuacji w Iranie. - Gdy dziennikarze zostali zmuszeni do opuszczania kraju, Twitter stał się oknem na świat.
Specjalnie z tej okazji Twitter przesunął nawet swoje prace konserwacyjne, które wg czasu obowiązującego w Teheranie, przypadały na wczesne przedpołudnie i mogły utrudnić komunikację ze światem.
Laureaci Pokojowej Nagrody Nobla wybierani są przez komitet parlamentu norweskiego, a ceremonia przyznania ma miejsce w Oslo 10 grudnia każdego roku.
I w sprawie pokoju wypowiada się człowiek współodpowiedzialny za oszukańczą "ropną" wojnę w Iraku. Szczyt cynizmu!
Pozdro dla szukających prawdy!
2) świetna okazja do bicia piarowej piany dla Twittera
3) jankesi [świadomie z małej] potrafią nieźle kantować, do tego są mistrzami propagandy więc nie przesadzajmy
Dodaj komentarz
Podobne tematy