W trakcie debaty przedstawiciele internautów i premier mają wspólnie porozmawiać o tym, jak wygląda i jak wyglądać powinny kwestie związane z funkcjonowaniem Internetu w Polsce. Ci, którzy chcą śledzić spotkanie, mają taką możliwość:
- na stronie Kancelarii Premiera;
- na stronie Onet.tv;
- na stronie telewizji internetowej Lookr.tv;
- również na telefonach iPhone - w tym celu należy wpisać w telefonie adres: http://www.premier.gov.pl/iphone
Każdy internauta może również pobrać specjalny kod i umieścić go na swojej stronie internetowej lub blogu. Instrukcja instalacji i kod znajduje się tutaj. Transmisja rozpoczęła się o godz. 14.00 i potrwa ok. 2 godzin. Niestety, sporo osób skarży się na kłopoty z odbiorem materiału. Część blogerów zapowiedziała, że po zakończeniu debaty udostępnią oni na swoich stronach streaming z samym dźwiękiem.
Lista uczestników, którzy potwierdzili udział w spotkaniu, dostępna jest tutaj.
Koordynatorem całej akcji jest strona ZapytajPremiera.pl. Ci, którzy nie będą mieć możliwości zadania pytania premierowi bezpośrednio, mogą do tego wykorzystać takie platformy, jak Facebook, GoldenLine, Blip, Twitter, YouTube czy po prostu mogą wysłać mejla. Warto uczestniczyć w dyskusjach na tych stronach i na witrynach, na których zamieszczone są filmy transmitujace debatę!
Wśród tematów, jakie poruszane są w trakcie dyskusji, jest problem wprowadzenia rejestru stron niedozwolonych, kwestie związane z procesem powstawania prawa i otwartości ustaw dla internautów, darmowym szerokopasmowym dostępem do sieci dla wszystkich Polaków oraz głosowaniem przez Internet. Poruszono również temat wolnosci gwarantowanej przez konstytucję, a także kwestie, czy komentarze w sieci powinny podlegać cenzurze. Wnioski? Premier chce pracować nad zmianami w ustawie, a internauci nie chcą ustawy w ogóle. Najczęściej pojawiającym się komentarzem ze strony ogladających transmisje internautów jest zarzut o zbyt małą ilość konkretów - z obu stron.
Więcej na stronie zapytajpremiera.pl. Poniżej zaproszenie do debaty:
[Aktualizacja]
Spotkanie między premierem a przedstawicielami internautów można uznać oficjalnie za zakończone. Debata trwała około 3 godzin. Wnioski? Ustawa hazardowa będzie dalej uchwalana, ale bez Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Ponadto premier zapowiedział, że chce współpracować w przyszłości z internautami.
- Chcę wyjąć z tej ustawy to, co wydawało nam się jednym z dobrych instrumentów, a wam wydaje się groźne z punktu widzenia wolności obywatelskich - skomentował premier.
Internauci, którzy śledzili debatę na różnych platformach, zarzucali obu stronom przede wszystkim brak konkretów. Rząd oskarżano o próbę wprowadzenia cenzury, blogerów o nieodpowiednie przygotowanie do obrony wspólnych interesów użytkowników sieci.
Wśród poruszanych problemów oprócz głównego tematu Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych pojawiły się m.in. kwestia odcinania od Internetu za naruszanie prawa autorskiego, brak konsultacji społecznych, które de facto prowadzić miałyby do naruszenia praw obywatelskich i ograniczenia wolności w sieci.
Źródło: ZapytajPremiera.pl
Dodaj komentarz
Podobne tematy