Interaktywnie.com - coedzienne Źródło inspiracji dla emarketera
Kategorie
Idą duże zmiany na interaktywnie.com

- dodał: Krzysztof Adamus / Opcom
Po blisko roku działania interaktywnie.com wyciągam wnioski i przymierzam się do zmian. Bez zbędnych wprowadzeń opiszę czego możesz spodziewać się po nowej wersji serwisu.
- Po pierwsze i najważniejsze mam zamiar rozszerzyć zakres tematyczny. Nie chcę skupiać się jedynie na agencjach interaktywnych, dlatego w nowym interaktywnie.com będzie więcej miejsca dla pozostałych graczy interaktywnego rynku (domy mediowe, wydawcy, e-commerce,startupy ...). Poza tym znajdzie się znacznie więcej informacji z zagranicznych rynków (trendy, case studies, raporty i statystki, marketingowe nowości technologiczne...).
- Stwierdzam, że newsy z polskich agencji interaktywnych do najbardziej pasjonującej lektury nie należą, dlatego będą mocniej filtrowane.
- Ponieważ możliwość publikowania wpisów na blogu przez zarejestrowanych użytkowników nie zdała egzaminu (zaledwie parę postów) w nowym interaktywnie.com funkcjonalność ta będzie ograniczona. Publikować będą mogły jedynie osoby, które zobowiążą się do systematyczności, w zamian otrzymując możliwość reklamy swojej firmy na wortalu.
- ...tak tak - będzie reklama. Nie nachalna, ale dobrze widoczna:) Dlaczego? Ponieważ mam zamiar zatrudnić redaktorów, którym trzeba zapłacić za przygotowanie treści. Poza tym rozszerzenie zakresu tematycznego na pewno wpłynie na zwiększenie oglądalności serwisu, tak więc reklama będzie miała sens (będzie skuteczna).
- Aby nie ograniczać swobodnego przepływu myśli powstanie forum dyskusyjne.
- Wystartuje także newsletter, abyś nie zapomniał o swojej codziennej porcji nowości z interaktywnego rynku.
- Pojawią się oferty pracy, trzeba bowiem wykorzystać zakładane zwiększenie zasięgu.
- Będzie też wersja mobilna serwisu, abyś mógł czytać newsy ze swojego ulubionego serwisu w trakcie podróży:)
- Poza tym jeszcze kilka niespodzianek... :)
- Natomiast design serwisu nie ulegnie większym zmianom.
PS.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie dotyczące przyszłego kształtu interaktywnie.com. Szczególnie cenne są dla mnie informacje na temat oczekiwanego przez Was contentu.
- tagi:
- brak
- dodane do kategorii:
- Interaktywnie.com
Podobne tematy
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

Komentarze
Paweł Lipiec (profil)
24 wrzesnia 2007 11:35Ha! Podoba mi się kwestia poszerzenia zakresu tematycznego. Forum również może być ciekawym motywem. No to - siedzimy czekamy ;)
Trui (www)
24 wrzesnia 2007 11:38No to ja swoje zdanie wyrażę również w punktach (odpowiednio po jednym, do każdego z Twoich)
1. Rozszerzenie tematyki ? Po co ? Chcesz zrobić kolejne wirtualnemedia, a może mediarun ? Moim zdaniem zły kierunek - specjalizacja mimo wszystko jest lepsza. Gdy zaczną pojawiać się jeszcze mniej interesujące tematy to ludzie w ogóle przestana tu zaglądać.
2. Newsy polskich agencji są nudne... zgadzam się. Ale jakie mają być skoro składają się z czysto marketingowego "bełkotu". Opisując nową produkcję nikt nie wchodzi w techniczne szczegóły, a przecież ludzi z branży chyba najbardziej to interesuje. Notki w stylu Firam A rozpoczyna obsługę Firmy B są już zupełnym nieporozumieniem. Przecież takie informacje to w jednym zdaniu można zamknąć i koniec tematu...
3. Super - najlepiej w ogóle jasno określić redakcję i jako zadanie każdemu postawić odcięcie się od tematu własnej firmy. Jeśli ma się pojawić obiektywna notka np o nowej produkcji niech napisze ją redaktor niezwiązany z realizacją. W przeciwnym razie nadal będą serwowane beznadziejne frazy mające na celu tylko i wyłącznie poprawę (często upadającego) wizerunku firmy.
4. Szkoda. I jaką ma mieć to formę ? Artykuły/newsy sponsorowane, czy może kampanie bannerowe ? Moim zdaniem chcesz z czegoś co powinno być czymś na wzór bloga zrobić rozdmuchany serwis.. tylko nie widzę w tym celu.
5. Kolejne forum. Po co ?
6. Newsletter ? RSS się zepsuł ? A może brakuje miejsca, gdzie można dać reklamę.
7. Oferty pracy - dobry pomysł.
8. Mobile też fajnie
9-10 n/c
11. Czas pokaże co to będzie. Największy wpływ na to masz właśnie Ty. Ludzi do pomocy pewnie znajdziesz, choć mając u boku takich, którzy w chwili obecnej piszą pierdoły, które nic nie wnoszą poza wynoszeniem pod niebiosa ich firmy szybko mogą stracić zapał. Moim zdaniem pierwsza zmiana jaką powinieneś zrobić to oczyszczenie atmosfery na interaktywnie.
Trui (www)
24 wrzesnia 2007 11:40No i zapomniałeś zdjąć moderacji komentarzy niezarejestrowanych użytkowników. Ehhh...
Krzysztof Adamus (profil)
24 wrzesnia 2007 12:35Dzięki Trui za Twoją opinię. W tym momencie zdanie czytelników jest dla mnie bardzo istotne.
Nie. Chce nadal pisać wyłącznie o internecie, jednak w troszkę szerszym zakresie. Wzorem jest dla mnie chociażby clickz.com. Uważam, że w Polsce nadal nie ma dobrego serwisu poświęconego e-marketingowi. Poza tym bardzo chcę pisać o tym co się dzieje w naszej branży na świecie. Chcę, aby interaktywnie.com było źródłem inspiracji, a nie przeglądem wydarzeń z naszego rodzimego rynku.Dlatego właśnie będą bardziej filtrowane i skracane.
Redaktorzy będą raczej niezwiązani z żadną firmą - dziennikarstwo będzie ich główną pracą. Wolontariat się nie sprawdził. Poza tym minimum 50% treści będzie dotyczyć zagranicznych rynków.
Reklama będzie miała formę kampanii odsłonowych (duży baner rich media). Cel jest jeden - pozyskać źródło finansowania, ponieważ obecny model biznesowy się nie sprawdza.
Po prostu stwierdziłem, że to co obecnie robię to charytatywna praca na rzecz konkurencyjnych wobec Opcomu agencji. No bo właśnie tym się zajmuję - przeprowadzam wywiady, śledzę i publikuję newsy o polskich agencjach interaktywnych. Cały czas liczyłem na to, że ktoś spośród 150 osób, które do tej pory założyły sobie konto na tym serwisie włączy się do aktywnego blogowania i nie będę jedyną osobą dostarczającą treści. Wtedy moja praca miała by sens. Niestety tak się nie dzieję. Kilka wpisów wrzucił Mariusz Gąsiewski i Macik Gałecki - dziękuję wam za to. To jednak za mało i dlatego jestem zmuszony zmienić kierunek rozwoju tego serwisu.
Tak na próbę. Jeśli się nie przyjmie to je wywalę. Poza tym już widać, że zdania w tej kwestii są podzielone:)
Analizując statystyki z FeedBurnera mogę stwierdzić, że nie każdy korzysta z RSSa. Natomiast newsletter na pewno wpłynie na większą oglądalność serwisu. Na tym mi zależy, ponieważ jeśli ten serwis ma żyć musi się sam finansować.
Co masz na myśli? Możesz rozwinąć temat?
Za chwilkę zostanie zdjęta.
Trui (www)
24 wrzesnia 2007 13:50Krzysztofie piszesz, że "chcesz nadal pisać...", a jak tak spojrzeć na interaktywnie to bardzo mało piszesz. Wstydzisz się, czy może brak czasu? :-)
Nie wiem do końca jaką masz wizję tego serwisu, ale nie ukrywajmy tego, że specjaliści nie zrezygnują z pracy, którą najczęściej kochają i nie usiądą za biurkiem tylko po to, by klepać jakieś artykuły. Zatrudnianie za to kogoś kto nie ma większego pojęcia o tym wszystkim też jest chyba nieporozumieniem.. no chyba, że do ich zadań należeć będzie tylko tłumaczenie tekstów publikowanych na zagranicznych serwisach. Jeśli w tę stronę ma to iść to jest to sztuka dla sztuki - większość zainteresowanych ma sporą listę "ulubionych", które czytują na bieżąco. A już wracając do reklam to nie mam pojęcia jakiego typu to miały by być reklamy. Coś w stylu fwa (agencja szuka pracownika), czy może nowa linia odkurzaczy marki XYZ ? Ze swojej strony mogę powiedzieć, że w momencie pojawienia się pierwszego top layera, czy innej formy równie drażniącej produktu, który absolutnie mnie nie interesuje pasuję z dalszego odwiedzania. ;-|
Z tym oczyszczaniem atmosfery to nie do końca dobrze się wyraziłem.. Chodziło mi o to, co jest swego rodzaju kpiną, czyli traktowanie podupadających agencji jako liderów rynku, a osoby zarządzające nimi jako swego rodzaju guru. To oczywiście bardzo subiektywna opinia, ale moim zdaniem, by zebrać sensownych ludzi do współpracy zmuszony będziesz do kilka drastycznych posunięć...
Krzysztof Adamus (profil)
24 wrzesnia 2007 18:47
Brak czasu po pierwsze. Po drugie przestałem widzieć sens inwestowania w interaktywnie.com w obecnej formie. Stąd planowane zmiany.Jakąś tam wizję mam. Poczekaj cierpliwie - zobaczysz już wkrótce:) I obiecuję, że nie będę nikogo atakować brandmarkami odkurzaczy.
Maciej Drabik (profil)
24 wrzesnia 2007 22:24Cieszy mnie pomysł poszerzenia zakresu tematycznego , z tego co zrozumiałem nie będzie to żadne odejście od specjalizacji , ciągle pozostanie ona w zakresie rynku interaktywnego. Co do kwestii redakcji to mimo wszystko widziałbym tu ludzi z branży, ich obiektywizm zweryfikują użytkownicy , a mysle , ze wlasnie za to wszystcy lubimy interaktywnie.com ze jest od nas dla nas
Mariusz Gąsiewski (profil)
25 wrzesnia 2007 01:01Rozszerzenie tematyczne brzmi ciekawie. Zawsze oczywiście też jest niebezpieczeństwo zbytniego "rozwodnienia" tematów.
Rozszerzenie tematyczne pozwoli prawdopodobnie zachęcić więcej osób do współpracy przy tworzeniu serwisu. Sam się też chęcią włączę w niektóre tematy:)
Krzysztof Adamus (profil)
25 wrzesnia 2007 09:04Mariuszu, Tobie pragnę podziękować, bo należałeś do grona 2 osób publikujących najwięcej. Oprócz tego podziękowania także dla Maćka Gałęckiego.
Dobra wiadomość dla Was - w nowym interaktywnie.com będzie znacznie więcej miejsca poświęconego na Search Engine Marketing.
PS.
Mariusz, przyjmij moje gratulacje związane ze zmianą pracy :)
max (www)
25 wrzesnia 2007 11:05Serch Engine Marketing - a nie search? :)
Krzysztof Adamus (profil)
25 wrzesnia 2007 11:21thx. poprawiłem.
Krzysztof Adamus (profil)
25 wrzesnia 2007 11:41A tak mniej więcej będzie wyglądał zakres tematyczny nowego interaktywnie.com:
* Agencje interaktywne
* Ad tech
* Raporty i statystyki
* Email marketing
* Startups
* Search Engine Optimization
* Wyszukiwanie płatne
* Wydawcy i zakup mediów
* Mobile
* E-commerce
* Strategie
Mariusz Gąsiewski (profil)
25 wrzesnia 2007 12:13Wygląda zachęcająco Dodałbym jeszcze Social Media.
I dziękuję oczywiście :)
Artur Pszczółkowski
25 wrzesnia 2007 14:37ew. jeszcze moze case'y i succes storie's
btw. dlaczego w polsce robimy tak malo eCase'ow?
Krzysztof Adamus (profil)
25 wrzesnia 2007 14:51Mariusz, Artur - pełna zgoda:)
* Social Media
* Case Studies
Trui (www)
25 wrzesnia 2007 14:53Ambitny plan, tylko kto ma dostarczać np case`y skoro w chwili obecnej tak mało osób pisało ? Nagle wszystko się zmieni ?
Krzysztof Adamus (profil)
25 wrzesnia 2007 16:02Jeśli uda mi się zwiększyć zasięg to jest szansa, że ludzie będą chętniej pisać, ponieważ będzie szersze audytorium do lansowania się:)
Trui (www)
25 wrzesnia 2007 17:02Mnie ten lans bardziej by martwił niż cieszył...
A case`y są super pod warunkiem, że opowiadają o fajnych projektach, a nie kolejnych szarych produkcjach, które nic nie wnoszą i niczym się nie wyróżniają. Niestety przypuszczam, że takich będziesz otrzymywał znacznie więcej niż sensownego materiału {powiedział z nutką nadzieji, że ktoś poświęci swój czas by zrobić case z zapierajacego dech projektu}
Monika Mikowska (profil)
26 wrzesnia 2007 00:48Gratuluję motywacji do zmian i inspiracji, by tym zmianom nadawać realny kształt!
Twoja zapowiedź pachnie mi jednak rewolucją i totalnym przebrandowaniem obecnego profilu nin. portalu.
Gdy wprowadzisz zmiany, nie będzie już takiego miejsca jakim interaktywnie.com jest teraz - miejsca agregującego newsy z naszego podwórka. Prawdą jest, że:
...bo myślę, że wszyscy za TO cenimy to miejsce, ale jak najbardziej rozumiem Twój argument o pracy charytatywnej (głównie Twojej i kilku osób, które można policzyć na palcach) na rzecz całej branży. Rozumiem też, dlaczego chcesz to zmienić.
Ale po 1, tak jak pisze Trui, istnieje ryzyko pojawienia się mniej interesujących tematów, rozproszenia tematyki i pisania o wszystkim i o niczym. Po 2, czy nie będziesz edukował nas jeszcze bardziej, jeszcze szerzej i wciąż... charytatywnie? Bo wprowadzenie płatnej reklamy (jakkolwiek (nie)inwazyjna by ona była) chyba nie wynagrodzi ogromu Twojego czasu.
Portal jest "o nas i dla nas", bo jakoś nie rzucili mi się w oczy tłumnie przemykający tutaj... marketerzy zajebistych korporacji ;). Jeśli idziesz zatem w stronę dużego polskiego portalu o e-marketingu, to może warto pomyśleć o kanałach pozyskania NOWYCH czytelników? Ale wtedy będzie to już ZUPEŁNIE inne interaktywnie.com.
Kończąc, dziękuję założycielowi, autorom i rozwijaczom interaktywnie.com za dotychczasowy wkład pracy! Dobrej nocy :)
Krzysztof Adamus (profil)
27 wrzesnia 2007 01:57Myślę, że kluczowe osoby w agencjach interaktywnych powinny szeroko patrzeć na cały rynek e-reklamy. Zakres tematyczny nowego interaktywnie.com jest sprecyzowany (patrz komentarze wyżej) i jestem przekonany, że będzie bardziej interesujący i inspirujący niż lektura newsów nadsyłanych przez agencje interaktywne. Oczywiście newsy na temat agencji będą nadal publikowane, choć nie w takiej ilości jak obecnie. A może te mniej interesujące newsy nie będą pojawiać się w głównym kanale, ale dostępne będą z jakieś podstrony? Zobaczymy.
Przy okazji prośba do wszystkich PRowców agencji, aby nadsyłali newsy na adres ib@interaktywnie.com. To, że pojawia się tu tyle newsów o agencjach, jest zasługą Iwony, która monitoruje wszystkie możliwe miejsca, gdzie tego typu newsy mogą się pojawić:)
Po pierwsze kasa z reklamy pozwoli mi zatrudnić redaktorów, którzy pomogą mi w pisaniu. Większa ilość treści przyciągnie większą ilość czytelników.... i to jest na razie mój główny cel. Jeśli go osiągnę będę myślał co dalej:)
Po drugie szukając ciekawych tematów sam się sporo nauczę, przez co mój czas nie będzie stracony:)
No właśnie. Obecna forma interaktywnie.com nie przyciąga tu zbyt wielu marketerów zajebistych korporacji. Dlatego też planuję zmiany:) A parę pomysłów na przyciągnięcie nowych czytelników mam.
No a jaki jest tytuł tego wpisu ? :)
karola (www)
27 wrzesnia 2007 16:01Trochę jestem rozczarowana zmianą "pomysłu" na interaktywnie.com
Samych serwisów z branży, w którą chcesz "iść" mam ponad w zakładce ff 25. Po co kolejny serwis?
Zostałabym przy specjalizacji wąskiej. Chcesz reklamy? Jedno drugiego nie wyklucza. Skoro nie dotarłeś do wąskiego grona branży interaktywnej to jak chcesz dotrzeć do szerszego o wiele grona?
Nic, powodzenia życzę.
Krzysztof Adamus (profil)
27 wrzesnia 2007 16:38A czy jedno drugiego nie wyklucza? Według mnie wyklucza. No bo jaki jest sens reklamowania usług agencji interaktywnych wśród... innych agencji interaktywnych? Podpisanie umowy z siecią reklamową tez odpada (za mała oglądalność). Zresztą wolałbym nie wchodzić do żadnej sieci, bo to będzie oznaczać, że pojawią sie tu reklamy funduszy inwestycyjnych i samochodów. Jeśli ma być już jakaś reklama to najlepiej podmiotów z branży internetowej.
Leszek
01 października 2007 23:06Hmm a może coś w stronę http://www.smashingmagazine.com/
Skoro są tworzone stronki to może warto patrzeć też na rózne zastosowane na nich rozwiązania, a nie tylko pisać o ten i ten utworzył taką i taką stronę tylko ta strona ma takie ciewkawe zastosowanie CSS a tu mamy zastosowaną taką i taką prezentacje informacji itp.
domino00 (www)
04 października 2007 22:53Witaj,
uważam, że poszerzenie zakresu tematycznego nie jest najlepszym pomysłem, moim zdaniem powinieneś raczej poszerzyć krąg odbiorców, tzn. zainteresować klientów agencji (jak to zrobić to oczywiście oddzielne story), ale wtedy niewątpliwie wyjdziesz także na swoje finansowo :) bo agencje będą zainteresowane obecnością reklamową na blogu.
Uważam, że trzymanie się tego tematu super Cię pozycjonuje, szkoda by to stracić, zresztą z moich obserwacji, do tej pory (poza tym blogiem) nigdy nie udało zbudować jakiegoś porozumienia pomiędzy agencjami interaktywnymi, zawsze przeważały partykularne interesy... Mógłbym wymienić zaledwie 3-4 szefów największych agencji, którzy są otwarci na współpracę z konkurencją np. w temacie edukacji rynku, wypracowania standardów, czy promocji polskich agencji za granicą...
Krzysztof Adamus (profil)
05 października 2007 16:42Marketerzy z którymi rozmawiałem oczekują właśnie nieco szerszego zakresu tematycznego:)
Natomiast ja nikogo z interaktywnie.com nie wyganiam i wierzę, że serwis ten pozostanie nadal interesujący dla przedstawicieli agencji interaktywnych. Mam nadzieję, że przynajmniej tutaj nadal będziemy znajdować nić porozumienia, bo muszę się niestety zgodzić z Twoim stwierdzeniem. Osobiście przestaję wierzyć w to, że szefowie polskich agencji są w stanie usiąść przy jednym stole i wspólnie zrobić coś dobrego dla swojej branży. Dobrze widać to na przykładzie uczestnictwa w przetargach. Konkurujące agencje ponoszą spore koszty przygotowania oferty przetargowej, a w przypadku przegranej nie są w żaden sposób wynagradzane. Wiele mówi się o tym, jak procedura przetargowa wyglądać powinna, natomiast stowarzyszenia czy kodeksy dobrych praktyk nic nie dadzą, jeśli nie będzie porozumienia wśród szefów czołowych agencji.