Niektórzy z dużych klientów też się przestraszyli - może nie tyle kryzysu, co spowolnienia gospodarczego. I to skłoniło ich do "optymalizacji budżetu" polegającej na kolejnym przeglądzie kosztów w poszukiwaniu oszczędności.
A w takich sytuacjach zwykle obrywa się budżetowi marketingowemu...
Sporo moich klientów, stara się odłożyć "na później", zaplanowane na ten rok realizacje - czekając na gwiazdkę z nieba. Niestety drobnych przedsiębiorców niekiedy trudno przekonać że w obliczu kryzysu i rosnącej konkurencyjności rynku, inwestycja w reklamę online jest jak najbardziej na miejscu ...