Przyznam, że wg mnie raport na temat uzyteczności w takiej formie to nieporozumienie. Piszecie jak ważna jest użyteczność, a raport wygląda tak, jakbyście starali się ze wszystkich sił, żeby trudno się go czytało. To tak, jakby ekspert od biznesowej kultury wykładał ją ubrany w powyciągane dresy. Obciach i funkcja edukacyjna żadna. A jeśli chodzi o zachęcenie do lektury, to - jako osoba spoza ściśle rozumianej branży - muszę powiedzieć, że forma raczej zniechęca. Jakieś to wszystko poszarpane, niekonsekwentne, upaćkane, przegadane..męczę się po 2 stronach:-(
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.