O, a ten fragment mi się podoba :):
"...czyli uczenie się koleżeńskie podczas takich niezrozumiałych przez dorosłych praktyk, jak czatowanie, granie on-line, dzielenie się plikami, etc...."
A ja się zastanawiam kiedy ta wolność informacji się skończy... znaczy, kiedy rządy zaczną wpływać na ISP i za ich pośrednictwem kontrolować lub ograniczać to, co dzisiaj jest dla nas takie cenne.
Takei wywiady rozumiem. Zupełnie inna strona sieci, świerze spojrzenie, a nie jak wszędzie bicie tej samej piany. Edwin Bendyk wydaje się, że rozumie sieć znacznie lepiej niż większość specjalistów od eBiznesu.
świetny wywiad a komentarze onetowe. bartosz piński - w koszulce polo i jakieś anonimy podniecają się zdjęciem jakby przeczytali wywiad z jolą rutowicz na pudlu. perły przed wieprze....
A co to jest dziennikarstwo internetowe, czym różni się od "tradycyjnego"? Słownictwem, emotikonkami, zamieszczaniem informacji na bieżąco z konferencji? Dziennikarstwo to dziennikarstwo, a bełkot i przeklejki to bełkot i przeklejki. Jestem jak najbardziej za szybkim rozwojem redakcji internetowych, tylko patrzeć jak poważniejsze portale i wortale zaczną zatrudniać dziennikarzy (kiedy gazety wszystkich już pozwalniają :) Ale właśnie: niech to będą dziennikarze, a nie ludzie od przetwórstwa, którym po prostu nie chce się pracować. Jeśli boję się o przyszłość dziennikarstwa w czasach internetu, to właśnie w tym kontekście. Bo przetwórstwa dziś pod dostatkiem.
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.