oj widać że site stawiany był w nocy tuż przed deadline'm. Na podstronie "Aranżacje" nie ma obrazków, w "Produkty" też niektóre zdjęcia się nie wyświetlają, pod Chrome'm zamiast menu mamy białe kwadraciki ... a przeglądając stronę mam takie wrażenie że zamierzchłe realizacje K2 stały na wyższym poziomie (jak na czasy w których powstawaly)
Za to świetne rozwiązanie z menu produktowym! Chociaż miejscami niespójne (np. brak w katalogu produktów elementów Widoku, które znajdują się w ramach wyników wyszukiwania). Ale i tak gratulacje.
Jestem też ciekaw jakie były podstawy (biorąc pod uwagę, że odbywały się badania z użyciem eyetrackera) pozostawienia bladozielonych nagłówków w boksach z poradami; w dodatku czcionka też jakaś licha. To zdjęcia kradną tutaj uwagę, a wszystkie podobne tematycznie, więc nie wzmacniają przekazu z nagłówków (bo niezróżnicowane - wszędzie po prostu łazienki).
Bardzo dziękujemy za czujność, problemy są nam znane i wkrótce będą usunięte.
Po jednej stronie mieliśmy bardzo złożony temat do "okiełznania" (wielkość serwisu, ilość contentu, wielkość bazy produktowej produktej! ...), a z drugiej chęć zaprezentowania serwisu KOŁO w takiej formie, do jakiej K2 zdążyło przyzwyczaić. To naprawdę nie było trywialne zadanie!
By to zrozumieć, wystarczy cofnąć się kilka dni wstecz i przypomnieć sobie, gdzie byliśmy wtedy, a gdzie jesteśmy dziś!
Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za opinie!
Osobiście uważam, że serwis wygląda jak rolka szarego papieru toaletowego niskiej jakości, może i funkcjonalny, szybki ale żaden grafik przy tym chyba nie siedział nawet 1 dnia, nieważne czy jest tam 100 czy milion produktów mógłby serwis trochę przyciągać oko. Spodziewałbym się czegoś na zdecydowanie wyższym poziomie po agencji K2
Abstrahujac od projektu graficznego (wiadomo ze jak sie zbierze trzech Polakow to pojawia sie cztery opinie ;-)) to ta strona kiepsko dziala :-(. Zdecydowana wiekszosc stron jakie chcialem przejrzec sprowadzala sie do jednej - "404" (nota bene tez malo "usability"). I to glownie w najwazniejszym dziale, czyli produkty. Moze i prace trwaly 11 miesiecy, ale czy warto bylo, skoro malo co tam dziala? :-(
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.