2008-10-29 00:00:00

Dokąd zmierza PBI?

Zobacz komentowany artykuł

 1 / 1 
Piotr Wrzosiński
1. Piotr Wrzosiński 29.10.2008 / 17:39
Zakładki to nie karty. W takim fachowym artykule to trochę razi, nieprawdaż?
jesteś u pani!
2. jesteś u pani! 29.10.2008 / 20:28
Wrzosin, czy Ty na każdym kroku musisz być zawsze i wszędzie takim upierdliwym chłopcem z ostatniej ławki - "a pani napisała tutaj źle na tablicy"? ;-) Naprawdę chcesz sprowadzić rzecz do starego sporu w stylu "przetłumaczmy wreszcie po ludzku przeglądarkę Mozilla"?
Grzegorz Berezowski
3. Grzegorz Berezowski 29.10.2008 / 21:31
"jeśli nie wiadomo o co chodzi...". Od początku wiadomo, że chodzi o kasę. Megapanel jest przede wszystkim narzędziem służącym domom mediowym do planowania kampanii reklamowych. Ma oczywiście swoje wady (jak każde badanie, niezależnie od tego, czy robione przez Gemiusa, Nielsena czy Google). Wg mnie jego podstawową zaletą jest to, że... jest, bo był i jak na razie nadal jest jedynym tego narzędziem wspomagającym planerów w Polsce. Pozwala też porównywać wszystkie główne witryny w polskim internecie. Jeśli są błędy algorytmach, metodologii, to skrzywiają wyniki dla wszystkich witryn proporcjonalnie (w miarę). Więc nadal można porównać potencjał reklamowy witryny A z witrybą B.
Z punktu widzenia wyżej wymienionego celu korzystania z badania, nie ma znaczenia nieuwzględnianie ruchu na witrynach z zagranicy, bo obcokrajowcy (zwłaszcza Chińczycy mieszkający na stałe w Chinach) raczej nie są odbiorcami kampanii reklamowych realizowanych w Polsce. Można by zastanawiać się nad Polonią, ale oni raczej nie kupią Skody na wielkiej wyprzedaży w polskich salonach lub abonamentu w Plusie ;-)
Z tego punktu widzenia ważna jest możliwość doboru witryn pod kątem np. affinity index, dopasowania witryny do targetu oraz oszacowanie zasięgu kampanii. To potem oczywiście jest (a przynajmniej powinno być) weryfikowane na podstawie informacji o rzeczywistej emisji uzyskiwanych z adserwerów, więc przynajmniej w kampaniach odsłonowych specjalnego problemu nie ma.
Niemniej z niecierpliwością oczekuję konkurencji i w tym segmencie rynku, bo to na pewno podniesie poziom oferowanych usług. I może obniży ceny ;-)
max
4. max 30.10.2008 / 19:23
Jeśli są błędy algorytmach, metodologii, to skrzywiają wyniki dla wszystkich witryn proporcjonalnie (w miarę).


problemem jest to, że nie jest to właśnie proporcjonalne, miałem wjazd na statystyki jednego z portali, wniosek jest jeden, ucina dla małych witryn, dodaje do portali
josemichus
5. josemichus 30.10.2008 / 20:49
Ale jesli planuje sie kampanie na Interii i jest ona tam realizowana to czy ustawiana jest ona automatycznie na tylko na Polske ? Bo jesli nie to na co nam takie badanie skoro 20% naszych odslon pojdzie do nieuwzglednionych w badaniu 'Chińczyków'
Tomek
6. Tomek 31.10.2008 / 15:47
Ja mam pytanie dotyczące parametru Lower Bound Users: czy prowadzone są badania dotyczące tego, jaki procent użytkowników, którzy w danym miesiącu pojawiają się tylko raz w serwisie ,wychodzi z niego poprzez kliknięcie w reklamę?
Jacek Gadzinowski
7. Jacek Gadzinowski 02.11.2008 / 10:47
Dla przykładu spojrzałem dzisiaj na alexa.com i co zobaczyłem?
"Ruch z Chin" to:
26,4% Grono.net
12,3% Fotka.pl
8,6% Interia.pl
5,4% Wp.pl
3,9% Onet.pl

"Chiński syndrom" czy ruch z kosmosu ?!
Skoro wychodzą takie kwiatki, to jak tu pożniej nie dziwic się róznicom w wynikach z GA, GT, MP - różnica 30-50% to norma. Nie ma wskażników obiektywnych, a wydawanie kasy na tej podstawie na kampanie zasiegowe to często - wróżenie z fusów.

Zgodzę się że taki "standard" nie jest żadnym "standardem metra", ale nieudolną próbą kwantyfikacji ruchu. Zwłaszcza jest naznaczony rakiem od pewnego czasu... który go powoli uśmierca.
witek
8. witek 03.11.2008 / 10:42
Ciekawe, Google Trends w ogóle nie potwierdzają chińskiego ruchu na tych stronach.
Sławek Pliszka
9. Sławek Pliszka 03.11.2008 / 22:04
@josemichus - sieci reklamowe czy portale oferuja geotargetowanie po numerach IP, stad w zaleznosci od potrzeb reklamodawcy, mozna emitowac reklame tylko do mieszkancow np. Warszawy, albo do Polakow wchodzacych na witryne z IP wskazujacym na UK;
Sławek Pliszka
10. Sławek Pliszka 03.11.2008 / 22:27
@Jacek Gadzinowski

"Chinski Syndrom" - porownywanie Alexa.com z Megapanelem czy nawet z GA nie ma najmniejszego sensu. Wyniki rankingu Alexa.com pochodza z toolbarow instalowanych przez uzytkownikow i nikt tu nie w zaden sposob nie kontroluje (ani nie koryguje), na ile proba ta jest reprezentatywna. I to nie tylko dla uzytkownikow ogolem, ale i dla uzytkownikow z Polski. Zreszta wspominaja o tym sami tworcy w helpie:

"The traffic data are based on the set of toolbars that use Alexa data, which may not be a representative sample of the global Internet population. To the extent that our sample of users differs from the set of all Internet users, our traffic estimates may over- or under-estimate the actual traffic to any particular site."

Alexa "cos pokazuje" ale trudno powiedziec dokladnie co. Jedyny sens Alexy widze w zgrubnych danych dla trendow, czyli mozna ewentualnie to odnosic do Google Trends dla Websites.

Ciekawa jest kwestia Chinczykow, ale mysle ze nikt nie bedzie sie upieral, ze blisko 300 tysiecy Chinczykow korzysta w miesiacu z Fotki albo ze ponad 200 tys. Chinczykow ma profile na Gronie. A tak musialoby byc, gdyby wierzyc tym danym. Pytanie skad takie skrzywienie wynikow, poza niereprezentatywna proba? Ciezko na to odpowiedziec - w przypadku cdawnego casusu Interii mielismy wyjazsnienie w postaci zainteresowania darmowym hostingiem. Gdyby miec dane site-centric z powyzszych wymienionych serwisow, to byloby chociaz widac na ile skrzywienie jest silne. Trudno tez znalezc sensowny, logiczny powod, dla ktorego nie znajacy j.polskiego Chinczyk mialby miec profil na grono.net. A poki co, Polacy az tak masowo nie jezdza do CHin, aby podczas urlopu tworzyc ruch z zagranicznego IP z Chin.

Co do ponizszej wypowiedzi - to co ma Pan konkretnie na mysli?

"Zgodzę się że taki "standard" nie jest żadnym "standardem metra", ale nieudolną próbą kwantyfikacji ruchu. Zwłaszcza jest naznaczony rakiem od pewnego czasu... który go powoli uśmierca."
 1 / 1 
Trwa zapisywanie komentarza
Dodaj komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
wymagane
 
 
wymagane,niepublikowane
 
obrazek nieczytelny
 
 
wyślij
Arrow
newsletter
 
 

Dołącz do społeczności interaktywnie.com
 
 
 
© 2012 interaktywnie.com. All rights reserved.