@ "Franek"
chyba podobnie koncepcję "wolności słowa i wypowiedzi" rozumieli członkowie KKK i by jej czynnie i bohatersko bronić zakładali swe białe kapturki
oni chyba poszli nawet dalej, bo szerzyli pogląd "wolności czynów" uprawiając samosądy - oczywiście z bohatersko zamaskowanym obliczem
istnieje teoria - spiskowa zapewne - że nie pokazywali swej facjaty ze względu na "zbyt mało odwagi", że tak to eufemistycznie ujmę
EOT mam nadzieję...
Tak pora na EOT. Twoja ostatnia wypowiedź pokazuje klasę. Jest delikatnie mówiąc niegrzeczna, poza tym wydaje mi się że nie jest to miejsce na osobiste wycieczki. Pozdrawiam ciepło - szkoda tylko że na polemizowałeś na na temat sedna tego wątku i moich pytań odnoszących się do serwisu.
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
chyba podobnie koncepcję "wolności słowa i wypowiedzi" rozumieli członkowie KKK i by jej czynnie i bohatersko bronić zakładali swe białe kapturki
oni chyba poszli nawet dalej, bo szerzyli pogląd "wolności czynów" uprawiając samosądy - oczywiście z bohatersko zamaskowanym obliczem
istnieje teoria - spiskowa zapewne - że nie pokazywali swej facjaty ze względu na "zbyt mało odwagi", że tak to eufemistycznie ujmę
EOT mam nadzieję...