Burzliwych losów Maxa ciąg dalszy. Nie znam szczegółów tego przejęcia, ale mam wrażenie, że kilka lat temu Grzegorz Mogilewski mógł liczyć na bardziej lukratywny deal.
Decyzja o takim a nie innym rozłożeniu kompetencji między Grzegorza i Marka słuszna.
Dawno już o Maxie nic nie słyszałem (a kiedyś to była moja ulubiona agencja interaktywna w pl m.in. dzięki takim produkcjom jak pdk.pl), a tu dziś taki news ;o Jestem ciekaw aktualnych (nowych) projektów ;)
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.
Decyzja o takim a nie innym rozłożeniu kompetencji między Grzegorza i Marka słuszna.
Powodzenia.