Artur, ale jesli planujesz przeprowadzic jakąś akcję, to z pewnością przyświeca temu jakiś konkretny motyw: budowanie świadomości, zbieranie leadów, sprzedaż, etc. Zazwyczaj jest to wynik wczesniej opracowanej "road mapy" realizujacej wyznaczona strategie.
Jesli mamy taki roczny plan i wiemy co chcemy osiągnąć w danym okresie (np. roku) to jestem zdania, że do planowania tzw. akcji (działań taktycznych) powinno wychodzic sie od celu jaki ma ona osiągnąc. Takie działanie nie powinno byc tez wolnym elektronem ale wynikac z działań poprzedzających i kolejnych - aby budować pewną ciągłość w e-komunikacji.
Jesli agencja jest swiadoma potrzeb w micro i makro skali z pewnoscia zaproponuje zarówno dobrze dopasowana akcje jak i metody weryfikacji skutecznosci (choc z tym drugim to u nas jeszcze różnie bywa :) .
Bardzo czesto wyzwaniem jest odpowiedni benchmarking efektywnosci. Czesto nie wiemy czy np. CTR w wysokosci 3% to jest sukces, czy jego połowa. To samo przy zbieraniu leadów lub ocenie wysokosci sprzedazy w danym okresie.
Stad tez o pełnym sukcesie mozna mówic wtedy jesli jestesmy w stanie znaleźć własciwy punkt odniesienia do oceny naszych akcji, czy realizacji strategii.
Powyższy cytat troche mnie zaskoczył... Przy normalnej(reklamowej) akcji - gdy oczekuje od agencji pomyslu na akcje - nie ma bardzo czesto jak zdefiniowac KPI, na samym poczatku...
Wskazniki pomiaru dostosowuje sie to pomyslu, przekazu i kanałów proponowanych przez agencje na poziomie debriefingu...
Klient moze podac cele akcji ale nie metody pomiaru kiedy nie wie jeszcze co zaproponuje agencja...
btw. jak skonczyly sie dzialania grupy roboczej Agencje Interaktywne w IAB dot RFI, RFP, etc.? Byly pomysły, dyskusje i komentarze ale czy jakies "twarde" rzeczy wynikły?