Być może warto zainteresować się warszawskim SPIKiem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej? Społeczna Psychologia Internetu i Komunikacji jest kierunkiem po którym wiele osób specjalizuje się różnych aspektach brażny internetowej takich jak user experience, social network analysis czy też wizerunkiem w Internecie. Zapraszam do nas :)
Nie no najlepszy w raporcie jest tekst pana Piotra Kunce kier. grafiki w ASP w Krakowie (str. 37 w raporcie). Jestem tylko ciekaw jak bardzo wysoką mają ambicje absolwenci ASP w Krakowie haha. Szkoda rowniez ze Panu Kunce zabraklo minimum obiektywizmu do obecnej sytuacji jaka jest na rynku. Nie wydaje mi sie zeby takie firmy jak np. Ars Thanea robila "graficzny chłam reklamowy". Zreszta w Krakowie tez napewno mozna znalezc paru dobrych grafikow i firm. Jestem naprawdę załamany opinia "wielkiego" artysty z ASP. Na szczescie wiekszosc szefów z agencji w Polsce jak widzi w polu "edukacja" ASP to wyrzuca CV i portfolio do smieci - i dzieki Ci Panie za to. Wydaje mi sie ze przez pare lat to sie jeszcze nie zmieni. aaa i zeby nie bylo załączam jeszcze link do portolio Pana Kunce... nie dziwie sie ze artysysci z ASP w Krakowie maja wieksze ambicje http://www.pigasus-gallery.de/Ausstellungen/New_Year_2010/New_Year_e.html
"katedra asp" to świetna nazwa. żyją sobie tam tacy ludzie jak pan kunce i jego studenci zamknięci w katedrze oderwani od rzeczywistości. nagle kończą studia, szukają pracy i okazuje się, że są "kalekami" którzy nie potrafią się odnaleźć w grafice użytecznej/reklamowej...
geez ile jak się nasłuchałem "wykładów" nt grafiki, fontow, rysunku od jednego takie pana z którym pracuje. co to on nie jest i w ogóle... Gadanie jednak nie idzie w parze z czynami tak samo jak w przypadku pana Kunce. Czytasz te bzdury, patrzysz na jego prace i koniec końców stwierdzasz, że chłop nie jest wiarygodny.
Ludzie po ASP tak samo gadają co się okazuje. nieważne, czy student, profesor, absolwent. Są niereformowalni i tacy sami...
Jest bardzo dobra specjalizacja dziennikarstwo online a na dziennikarstwie na UW, na którym obszernie omawiane są zagadnienia Internetu także marketingu i mediów społecznościowych.
dokładnie jak mówią poprzednicy: najczęściej CV z ASP lądują w koszu (po obejrzeniu portfolio oczywiście, zdarzają się wyjątki), to czego uczą na uczelni i rzeczywistość się mijają o kilometry :)
Malkontenctwo... ile to już nasłuchałem się o ASP jakie to złe i nie dobre ... raczej najbardziej dostrzegalne są prace takich ludzi bo można ich jakoś pogrupować - w sensie fajnie by było zrobić na ten temat jakieś badanie - bierzemy stos CV trafiających w ciągu miesiąca do danej agencji i sprawdzamy ile ludzi z jakich kierunków i po jakich szkołach trafia - dużo ludzi wychodzi też niestety z założenia, że ktoś kto studiuje na ASP "musi" być geniuszem swego fachu co jest bardzo mylnym podejściem, tak samo jak twierdzić ze każdy informatyk po informatyce będzie w tym bardzo dobry, a psycholog po psychologi będzie na poziomie Freuda - tyle ile jest ludzi tak samo zróżnicowany jest ich poziom.
Fakt faktem ASP są daleko w tyle za wymogami współczesnej grafiki reklamowej, chodzi o to że tutaj potrzebna jest zmiana pokoleniowa wykładowców. Zamiast przybliżać realia rynku traktuje się prace komercyjną jako chałturę a nie sztukę. Przez co dochodzi do pewnego paradoksu, że ja pracując muszę ukrywać się wobec pracodawcy / agencji ,że studiuje na ASP, a na uczelni wobec wykładowcy, że robię "komercje". Na uczelni głównie realizujemy i analizujemy projekty do festiwali / przestawień i generalnie wszelakich działań ocierających się o działalność artystyczną.
Z własnych obserwacji zauważyłem, że w agencjach i komercyjnym projektowaniu najlepiej odnajdują się studenci po formach przemysłowych jako, że cała edukacja bazuje na potrzebach ludzi i rynku. Łączą kreatywność z analitycznym rozumowaniem dzięki czemu są szybcy i skuteczni w realizowaniu i znajdowaniu rozwiązań.
Sam jako że jestem na grafice ( gdzie jest nacisk bardziej na grafikę warsztatową niż projektową ) mogę jedynie powiedzieć, że nauka jest raczej ogólnoplastyczna w sensie uczymy się rysować/malować/rzeźbić/fotografować/projektować i wiele wiele innych, więc rozwiązaniem może aktualnie by było bardziej wyspecjalizowanie kierunków i edukacji na ASP.
Pozdrawiam wszystkich i radzę patrzeć na niektóre kwestie z różnych punktów widzenia
Raport ładny graficznie i ciekawy, ale czy faktycznie wszystkie działania związane z e-learningiem mozna pominąć?
Czy żadna z uczelni nie chciała powiedzieć nic na temat tego, że kształcenie przez internet to też część ich działalności edukacyjnej?
Czy w rozdziale "Szkolenia ewoluują wraz z rynkiem" można pominąć to, że dostarczane są przez internet, właśnie dlatego i po to, żeby spełnić wymagania rynku i dzisiejszych pracowników ?
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki, któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.